Przejdź do głównej zawartości

English Matters nr 49

Najnowszy numer „English Matters” jest już dostępny w sprzedaży, a jego okładka z pewnością przykuje uwagę fanów jednego z najpopularniejszych obecnie seriali BBC, „Sherlock”.

Bieżące wydane to dziesięć obszernych artykułów podzielonych tematycznie na osiem działów. Tradycyjnie też połowa z nich dostępna jest w wersji MP3 do pobrania na telefon lub komputer.

W This and That znajdziecie swój horoskop z przymrużeniem oka, kilkanaście powszechnie stosowanych tautologii oraz pierwsze, krótkie spotkanie ze znajdującym się na okładce Benedictem Cumberbatchem.

W People and Lifestyle, najobszerniejszym w obecnym numerze dziale, odtwórca roli Sherlocka Holmesa został wzięty pod lupę, podobnie zresztą jak sam serial i pozostali aktorzy grający w nim główne role. Ciekawym artykułem okazał się również wywiad z Markiem Wałuskim, autorem książki „Wałkowanie Ameryki”, rozprawiającej się z powszechnie panującymi błędnymi wyobrażeniami na temat życia w Stanach Zjednoczonych.

Jeden z artykułów w dziale Culture z pewnością zainteresuje blogerską brać, dotyczy bowiem popularnych obecnie vlogów oraz przybliża wady i zalety tego typu internetowej działalności. Z kolei drugi znajdujący się tu tekst pokazuje, że reformy emerytalne wzbudzają kontrowersje nie tylko w Polsce. Ken Brewer przybliża bieżącą sytuację w Wielkiej Brytanii i świeżo wprowadzone tam zmiany.


Travel przeniesie nas do dalekiego, egzotycznego Pekinu, gdzie po prostu trzeba zobaczyć Zakazane Miasto, czy Wielki Mur Chiński. Z kolei dział Technology skupia się tym razem na dronach, ich krótkiej historii oraz wykorzystaniu.

Sekcje Language oraz Conversation Matters są najbardziej skupione na nauce języka. Dzięki pierwszej można poznać pochodzenie popularnych zwrotów, których autorami okazali się pisarze, tacy jak William Shakespeare czy Charles Dickens. Natomiast drugi dział zawiera przykładowe rozmowy telefoniczne i wyjaśnienia typowych zwrotów.

Na sam koniec czeka nas Leisure i tekst motywujący do ruszenia na siłownię, a jednocześnie przybliżający słownictwo związane z ćwiczeniami i sportem.

Jak zawsze z przyjemnością przeczytałam kolejny numer „English Matters”, który stanowi świetne uzupełnienie tradycyjnej nauki języka angielskiego. Osoby na poziomie średniozaawansowanym nie powinny mieć problemu ze zrozumieniem znajdujących się w nim artykułów, a trudniejsze zwroty wyjaśnione zostały w słowniczku. Polecam.

Za egzemplarz magazynu serdecznie dziękuję wydawnictwu Colorful Media

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Top 10 książek na Boże Narodzenie

Święta Bożego Narodzenia to idealny czas, by nieco zwolnić i zatopić się w przyjemną lekturę. Warto też odpowiednim jej wyborem wprawić się w świąteczny nastrój już wcześniej. Dzisiaj przygotowałam dla Was zestawienie książek, których akcja ściśle wiąże się ze Świętami. Zapewniam, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.
Na początek nieco tradycyjnie i nostalgicznie:
1. "Opowieści wigilijne" Charles Dickens 

Chyba nie ma osoby, która nie znałaby opowieści o Scrooge'u, którego w wigilijną noc nawiedziły cztery duchy, by wskazać mu nową ścieżkę w życiu. Nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka ukazało się niedawno nowe tłumaczenie tej opowieści, zawierające drugą historię autora, również utrzymaną w klimacie bożonarodzeniowym zatytułowaną "Nawiedzony". Właśnie się nią zaczytuję, wrażenia z lektury za kilka dni.

"100 książek, które trzeba przeczytać" według BBC

Ranking "100 książek, które trzeba przeczytać" stworzony przez BBC pojawiał się już na wielu blogach, a dzisiaj gości także u mnie. Nie jest to lista idealna, już na pierwszy rzut oka można zauważyć, że znaczną część umieszczonych na niej pozycji to książki brytyjskich autorów, zdecydowanie zaś brak na nich wielu znaczących książek pisarzy z innych państw. Nie brak też tu dziwnych wpadek, np. umieszczenia "Opowieści z Narnii" oraz  "Lwa, czarownicy i starej szafy" w oddzielnych punktach. Podobnie sytuacja wygląda z dziełami zebranymi Szekspira oraz "Hamletem" umieszczonym oddzielnie. 
Niemniej jednak postanowiłam sprawdzić, ile to zacnych książek jest już za mną (są one wytłuszczone) i... wynik wypada słabiutko... Jedynie 26 pozycji. Pociesza mnie fakt, że co najmniej drugie tyle znam z ekranizacji bądź fragmentów. Listę będę na bieżąco aktualizować, mam nadzieję, że za kilka miesięcy będzie już wyglądała o niebo lepiej :) A jak wyglądają Wasze w…

"To" Stephen King

Czy się unoszą? O tak. One pławią się w powietrzu.
W moje ręce ponownie trafiła książka Stephena Kinga, która swego czasu zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że mimo upływu kolejnych lat niektóre sceny nadal tak żywo były wyryte w mojej pamięci, że mimo zagłębiania się w kolejne w powieści grozy i horrory, „To” niewzruszenie tkwiło na szczycie mojej prywatnej listy tych najlepszych. I po której nigdy nie potrafiłam już z ufnością spojrzeć na żadnego klauna.
W monstrualnych rozmiarów opowieści King przenosi nas do Derry, podobnego do tysięcy innych prowincjonalnych amerykańskich mieścin. Przynajmniej na pierwszy rzut oka. Z nieznanych przyczyn przestępczość jest tu większa, ludzie bardziej brutalni i bezwzględni, a co dwadzieścia kilka lat dochodzi do eskalacji przemocy i w niewyjaśnionych okolicznościach giną dzieci.