Przejdź do głównej zawartości

"Dzikie serce" Moira Young

Tytuł Dzikie serce
Autor Moira Young
Seria Kroniki Czerwonej Pustyni
Tom 2

Wydawnictwo Egmont
Rok wydania
 2014
Powitajcie Sabę, dziką i nieposkromioną wojowniczkę, nie bez powodu zwaną Aniołem Śmierci, która przebyła długą, usianą trupami, drogę, by odzyskać uprowadzonego brata bliźniaka, Lugh.

Dramatyczne wydarzenia opisane w „Krwawym szlaku” pozostawiły niezatarte piętno na psychice dziewczyny, która szczerze wierzyła w to, że wraz z odnalezieniem ukochanego brata, jej świat na nowo gładko wskoczy w stare tryby. Tak się niestety nie stało, a wręcz przeciwnie, wszystko skomplikowało się jeszcze bardziej. Dawniej żyjąca w cieniu Lugh i we wszystkim mu uległa, teraz Saba nie ma zamiaru ponownie wchodzić w swoją starą rolę, co doprowadza do nowych konfliktów. Zresztą i Lugh nie jest już tym samym opanowanym, mądrym chłopakiem – jego nieustanne wahania nastrojów i narastająca agresja wywołuje konsternację nie tylko siostry, ale i pozostałych towarzyszy.

Jakby tego było mało, dziewczyna przeżywa katusze rozłąki z Jackiem, zwłaszcza że wcale nie ma pewności, czy spotka go ponownie. Wszystko wskazuje bowiem na to Jack nie jest do końca tym, za kogo się podawał bądź też pod wpływem nieznanych okoliczności przeszedł na stronę wroga, wstępując w szeregi tontonów.

Pierwsza część trylogii „Kroniki Czerwonej Pustyni” była przyjemną niespodzianką, dosyć nietypową młodzieżówką nawiązującą częściowo do filmowego „Mad Maksa”. Na drugim tomie zawsze spoczywa duża odpowiedzialność – albo utrzyma poziom pierwszego i podtrzyma zainteresowanie czytelnika, albo sprawi, że po kolejną część już nigdy nie sięgniemy. Na szczęście Moira Young poradziła sobie doskonale, świetnie kontynuując historię Saby i jej towarzyszy, pobudzając wyobraźnię, a jednocześnie zaskakując zwrotami akcji.

„Dzikie serce” to swoista powieść drogi, bohaterowie cały czas podążają ku miejscu przeznaczenia, spotykając na swej drodze zarówno potencjalnych przyjaciół, jak i wrogów. Jednocześnie są świadkami wzmacniania władzy nowego dyktatora, którego celem jest stworzenie Nowego Edenu, zdrowej, żyznej ziemi, zaludnionej przez najsilniejsze i najzdrowsze jednostki. Taka selekcja najlepszego materiału genetycznego, a także opisy przesiedleń nasuwają skojarzenie niemieckimi nazistami, aryjskim ideałem i eksterminacją jednostek chorych, upośledzonych bądź w inny sposób nie wpisujących się w narzucony odgórnie wzór (a może tylko ja mam tak zrytą psychikę, że dostrzegam podobieństwo lub co najmniej inspirację?).

Niestety, nie wszystko prezentuje się tak pięknie i kolorowo. Nie spodobał mi się kierunek, który obiera przemiana głównej bohaterki – z silnej, niezależnej twardzielki zmieniła się w niezdecydowaną, targaną nieustannymi wątpliwościami nastolatkę, a w dodatku momentami postępującą całkowicie irracjonalnie. Końcówka powieści także niebezpiecznie blisko ociera się o znany i przewałkowany w niemal każdej młodzieżówce motyw trójkąta – ona jedna, a ich dwóch. Autorka pozostawiła sobie jednak furtkę, która daje jej szansę wybrnięcia z tego w interesujący sposób, ale by się przekonać, co z tego wyniknie, należy poczekać na ostatni tom trylogii.

Na tle innych powieści dla młodzieży, „Kroniki Czerwonej Pustyni” prezentują się zaskakująco dobrze, a drugi tom utrzymuje poziom pierwszego. Oby trzeci okazał się równie dobry!

Za egzemplarz książki do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu Literacki Egmont

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Top 10 książek na Boże Narodzenie

Święta Bożego Narodzenia to idealny czas, by nieco zwolnić i zatopić się w przyjemną lekturę. Warto też odpowiednim jej wyborem wprawić się w świąteczny nastrój już wcześniej. Dzisiaj przygotowałam dla Was zestawienie książek, których akcja ściśle wiąże się ze Świętami. Zapewniam, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.
Na początek nieco tradycyjnie i nostalgicznie:
1. "Opowieści wigilijne" Charles Dickens 

Chyba nie ma osoby, która nie znałaby opowieści o Scrooge'u, którego w wigilijną noc nawiedziły cztery duchy, by wskazać mu nową ścieżkę w życiu. Nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka ukazało się niedawno nowe tłumaczenie tej opowieści, zawierające drugą historię autora, również utrzymaną w klimacie bożonarodzeniowym zatytułowaną "Nawiedzony". Właśnie się nią zaczytuję, wrażenia z lektury za kilka dni.

"100 książek, które trzeba przeczytać" według BBC

Ranking "100 książek, które trzeba przeczytać" stworzony przez BBC pojawiał się już na wielu blogach, a dzisiaj gości także u mnie. Nie jest to lista idealna, już na pierwszy rzut oka można zauważyć, że znaczną część umieszczonych na niej pozycji to książki brytyjskich autorów, zdecydowanie zaś brak na nich wielu znaczących książek pisarzy z innych państw. Nie brak też tu dziwnych wpadek, np. umieszczenia "Opowieści z Narnii" oraz  "Lwa, czarownicy i starej szafy" w oddzielnych punktach. Podobnie sytuacja wygląda z dziełami zebranymi Szekspira oraz "Hamletem" umieszczonym oddzielnie. 
Niemniej jednak postanowiłam sprawdzić, ile to zacnych książek jest już za mną (są one wytłuszczone) i... wynik wypada słabiutko... Jedynie 26 pozycji. Pociesza mnie fakt, że co najmniej drugie tyle znam z ekranizacji bądź fragmentów. Listę będę na bieżąco aktualizować, mam nadzieję, że za kilka miesięcy będzie już wyglądała o niebo lepiej :) A jak wyglądają Wasze w…

"To" Stephen King

Czy się unoszą? O tak. One pławią się w powietrzu.
W moje ręce ponownie trafiła książka Stephena Kinga, która swego czasu zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że mimo upływu kolejnych lat niektóre sceny nadal tak żywo były wyryte w mojej pamięci, że mimo zagłębiania się w kolejne w powieści grozy i horrory, „To” niewzruszenie tkwiło na szczycie mojej prywatnej listy tych najlepszych. I po której nigdy nie potrafiłam już z ufnością spojrzeć na żadnego klauna.
W monstrualnych rozmiarów opowieści King przenosi nas do Derry, podobnego do tysięcy innych prowincjonalnych amerykańskich mieścin. Przynajmniej na pierwszy rzut oka. Z nieznanych przyczyn przestępczość jest tu większa, ludzie bardziej brutalni i bezwzględni, a co dwadzieścia kilka lat dochodzi do eskalacji przemocy i w niewyjaśnionych okolicznościach giną dzieci.