Przejdź do głównej zawartości

Kilka słów o... Jakubie Ćwieku

Pora odświeżyć nieco zaniedbany w ostatnich miesiącach cykl poświęcony moim ulubionym pisarzom. Na dobry nowy początek wybrałam Jakuba Ćwieka, którego książki pokochałam od pierwszej lektury.

JAKUB ĆWIEK

Jego książki przede wszystkim cenię sobie za:
  • doskonały humor, często czarny i sarkastyczny, ale wszechobecny;
  • zgrabne wplatanie w fabułę wątków i motywów popkulturowych;
  • bohaterów, których nie sposób nie kochać (Milczek) lub przynajmniej bardzo bardzo lubić, mimo że są bezwstydnymi draniami (Loki) oraz nieszablonową, niezależną bohaterkę (Dzwoneczek).


Jakub Ćwiek z oczarowaną fanką na Targach Książki w Warszawie (maj 2014)
Krótka notka biograficzna (źródło: http://jakubcwiek.pl/)
Urodzony w 1982 roku w Opolu. Zawodowo copywriter, publicysta, scenarzysta, konferansjer, animator kultury. Zadebiutował zbiorem opowiadań „Kłamca”, który stał się początkiem bestsellerowej tetralogii łączącej w sobie motywy mitologiczne z popkulturalnymi. Kilkukrotnie nominowany do prestiżowej Nagrody im. Janusza A. Zajdla, a w 2012 roku zdobywca tej nagrody za opowiadanie "Bajka o trybach i powrotach", które ukazało się w zbiorze "Księga wojny" nakładem wydawnictwa Runa. Aktywnie zaangażowany w życie fandomu, od lat dzieli się swoją wiedzą i zdobytym doświadczeniem poprzez udział w licznych spotkaniach autorskich, konwentach oraz warsztatach literackich. Jako wielbiciel komiksów czyni starania w kierunku propagowania tego medium na rodzimym rynku.

Ciekawostki:
  • W 2010 roku spełnił swoje marzenie - spotkanie z Brucem Willisem, które było możliwe dzięki wygranej w konkursie zorganizowanym przez Sobieski Vodka Poland (wraz z Marcinem Juchniewiczem). Wygraną zapewnił im filmik Drink Hard 0,7.
  • Grupa teatralna Słudzy Metatrona wspomniana w książce "Kłamca 2. Bóg marnotrawny" istnieje naprawdę jako sekcja teatralna Śląskiego Klubu Fantastyki. Obecnie Jakub Ćwiek jest jej opiekunem, wcześniej sam w niej występował. Grupa wystawia przedstawienia będące m.in. adaptacjami znanych opowiadań. W adaptacji opowiadania "Smokobójca" Ćwiek wcielił się w rolę Lokiego.

Bibliografia 
(bez opowiadań publikowanych w antologiach bądź samodzielnie):

Kłamca:
Kłamca - moja recenzja
Kłamca 2. Bóg marnotrawny - moja recenzja
Kłamca 2,5. Machinomachia - moja recenzja
Kłamca 3. Ochłap sztandaru - moja recenzja 
Kłamca 4. Kill'em all 

Chłopcy
Chłopcy - moja recenzja 
Chłopcy 2: Bangarang - moja recenzja

Dreszcz
Dreszcz 
Dreszcz 2. Facet w czerni 

Pozostałe:
Liżąc ostrze 
Ciemność płonie 
Gotuj z papieżem 
Ofensywa szulerów 
Krzyż Południa. Rozdroża 
Świetlik w ciemności 

A oto i moje Ćwiekowe zbiory:


A Wy co sądzicie o powieściach i opowiadaniach Jakuba Ćwieka? 


Komentarze

  1. Właśnie czytam Chłopców, jest to moje pierwsze spotkanie i jestem oczarowana:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się pochwałę, że jutro idę na spotkanie z panem Ćwiekiem :-) A jeżeli chodzi o jego książki to czytałam "Chłopców" i "Ciemność płonie"

    OdpowiedzUsuń
  3. Co tu dużo pisać: uwielbiam! ...ale to już wiesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja jeszcze nic nie czytałam...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Czym kolorować, czyli przegląd kredek, cienkopisów i wszystkiego, co koloruje.

Od kilku miesięcy relaksuję się w towarzystwie kolorowanek dla dorosłych. Zaczęło się od jednego egzemplarza „Art deco” oraz zestawu kredek szkolnych, a obecnie mój domowy arsenał rozrósł się do czternastu kolorowanek oraz kilku zestawów kredek, cienkopisów i mazaków. Dzisiaj dzielę się wrażeniami, co najbardziej mi się przydaje, a czego nauczyłam się unikać. Może Was zainspiruję? 
Narzędzi służących do kolorowania jest mnóstwo, poczynając od tradycyjnych kredek i farb, poprzez cienkopisy, a na żelowych długopisach kończąc. Sama korzystam z pięciu: 1.Kredki 2.Cienkopisy 3.Długopisy żelowe 4.Mazaki 5.Pastele