sobota, 19 kwietnia 2014

"Timeline" (recenzja gry)

Kiedy wynaleziono korkociąg? Przed czy po wynalezieniu szczepionki? A kiedy Europejczycy odkryli pandę wielką? Czy było to zanim zniesiono niewolnictwo w USA czy może po tym, jak wynaleziono otwieracz do puszek? Odpowiedzi na te oraz wiele innych pytań znajdziecie podczas partii gry ”Timeline”.

Cel gry
W trakcie rozgrywki gracze mają za zadanie ułożenie na osi czasu wydarzeń, które znajdują się na kartach, które otrzymali. Wygrywa osoba która jako pierwsza ułoży je poprawnie i pozbędzie się wszystkich kart. Proste? Wręcz banalnie!

Opakowanie i zawartość
W opakowaniu znajdziemy:
·        220 dwustronnych kart wynalazków, odkryć, wydarzeń historycznych, budowli i dzieł sztuki
·        instrukcję
·        płytę CD z grą Timeline w języku polski


Karty prezentują się świetnie, każda z ich ozdobiona jest ilustracją nawiązującą do wydarzenia, które przedstawia. Po jednej stronie widnieje nazwa danego odkrycia, wynalazku lub wydarzenia oraz obrazek, natomiast na drugiej dodatkowo została podana data.



Ciekawym dodatkiem jest płyta z komputerową wersją gry, która pozwala na samodzielną grę oraz szlifowanie swojej wiedzy.

Jednak o ile wykonanie kart jest naprawdę dobre (choć - jak widać na poniższym zdjęciu, można znaleźć na nich literówki), o tyle nie można tego samego powiedzieć o opakowaniu. Jest dosyć spore, wykonane z kartonu, który łatwo się gniecie, a otwarcie jest z boku, co dodatkowo utrudnia wyciąganie plastikowej wypraski, w której znajdują się karty. To właśnie ona jest największym mankamentem gry – po trzecim wyjęciu zawartości już się porwała w dwóch miejscach i zastanawiam się, jak długo jeszcze wytrzyma.


Rozgrywka
Każdy z graczy otrzymuje cztery karty, pozostałe tworzą stos, który należy położyć z boku tak, by każdy miał do niego swobodny dostęp. Wszystkie karty trzeba ułożyć tak, by nie było widać umieszczonych na nich dat. Pierwszą kartę ze stosu wykłada się na środek stołu datą do góry i jesteście już gotowi do gry.

Rozgrywkę rozpoczyna najmłodszy gracz, wybiera jedną ze swoich kart i stara się oszacować, czy zamieszczone na niej wydarzenie miało miejsce przed czy po tym znajdującym się na karcie leżącej na osi czasu. Po położeniu karty na stole, należy ją odwrócić i sprawdzić, czy gracz się nie pomylił. Jeśli wszystko się zgadza, karta pozostaje na stole i następuje tura następnego gracza. Jeśli natomiast nastąpiła pomyłka, karta ląduje na stosie kart odrzuconych, a gracz musi dobrać nową i próbować szczęścia w kolejnej rundzie.

Gra kończy się w chwili, gdy któryś z graczy pozbędzie się wszystkich kart (jeśli dwóch graczy wyłoży ostatnią kartę w tej samej rundzie, grają do pierwszego błędu).


Podsumowanie
Właściwie jedyną wadą gry jest niedopracowane i nietrwałe opakowanie. Wszystko poza tym zasługuje na najwyższą pochwałę. „Timeline” to nie tylko świetna gra familijna, ale także imprezowa. Wymaga wprawdzie pewnej wiedzy historycznej, ale przede wszystkim także wiedzy ogólnej i zwykłego wyczucia. Jest przy tym dynamiczna – jedna rozgrywka trwa od 5 do 15 minut, a duża ilość kart nie pozwala na nudę.

Liczba graczy: 2- osób
Wiek: od 8 lat (choć wydaje mi się, że dla ośmiolatka gra może być zbyt trudna)
Czas gry: 5-15 minut 
Wydawca: Rebel.pl
Projektant: Frédéric Henry 

Za egzemplarz gry do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu Gier Rebel.

5 komentarzy:

  1. Wydaje się ciekawa i z pewnością taka jest. Zawsze można poszerzyć swoją wiedzę. Szkoda tylko, że opakowanie szybko się psuje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna rozrywka na święta. Zgubiłaś e przy słowie podsumowanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mojej siostry byłaby świetnym prezentem. Pozdrawiam ciepło i życzę Wesołych Świąt:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale ciekawa gra.

    Wesołych świąt xx.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam gry planszowe, które wymagają ode mnie pewnej wiedzy lub czegoś mnie uczą, a biorąc pod uwagę to, że interesuję się historią, tę grę biorę w ciemno.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...