czwartek, 30 stycznia 2014

"W wysokiej trawie" Stephen King i Joe Hill

Tytuł W wysokiej trawie
Autorzy 
Stephen King i Joe Hill
Wydawnictwo Albatros
Rok wydania 2013
Stron 47
Mam teraz fazę na Kinga, postanowiłam odświeżyć dawno czytane powieści i poznać kilka nowych. Na rozgrzewkę zafundowałam sobie opowiadanie „W wysokiej trawie”, które ukazało się dotąd jedynie w formie e-booka oraz audiobooka, i stanowi efekt współpracy Mistrza i jego latorośli, Joe Hilla.

Cal i Becky to kochające się, oddane sobie rodzeństwo. Kiedy dziewczyna zachodzi w ciążę i ma zamiar przeprowadzić się do rodziny mieszkającej w drugiej części kraju, brat nie zostawia jej samej i postanawia jechać razem z nią. Po drodze zatrzymują się na parkingu przy kościele, by rozprostować kości. Chociaż w pobliżu stoi kilka samochodów, nie dostrzegają wokół żywego ducha. W pewnej chwili jednak z wielkiego pola wysokiej trawy znajdującego się po drugiej stronie ulicy, dochodzi do nich krzyk dziecka wołającego pomocy. Gdy prośby o pomoc stają się coraz bardziej natarczywe i desperackie, rodzeństwo rusza mu na pomoc. Jednak już po kilku metrach zdają sobie sprawę, że popełnili ogromny błąd…



Choć objętościowo jest to króciutka, zaledwie czterdziestokilkustronicowa opowieść znalazłam w niej to, co tak oczarowało mnie w prozie Kinga ponad dziesięć lat temu. Świetny klimat i prosta, ale mroczna historia wywołały gęsią skórkę i kazały połknąć opowiadanie za jednym zamachem. Towarzysząc Calowi i Becky, rozdzielonym w morzu trawy i nie potrafiącym znaleźć z niego wyjścia, czujemy ich strach i narastającą panikę. Kto ich wołał? Czy kiedykolwiek zdołają opuścić to przeklęte miejsce? Jakie tajemnice kryją się w gąszczu traw?

Opowiadanie jest klimatyczne, krwawe, miejscami wręcz obrzydliwe i przerażające. Jednym słowem, to King w bardzo dobrym wydaniu. A właściwie to Kingów dwóch!

Moja ocena: 5/6

Opowiadanie przeczytałam w ramach wyzwania Czytam Kinga.

16 komentarzy:

  1. Koniecznie musze po to sięgnąć. :D Uwielbiam Kinga. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo, nie trafiłam dotąd na ten tekst, ale widzę, że to kwintesencja twórczości Kinga - nie mogę tego przegapić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama trafiłam na niego przypadkiem, ale nie żałuję nic a nic :)

      Usuń
  3. Nie czytałam. Nawet nie wiedziałam, że King napisał coś zd swoim synem. Jestem ciekawa efektu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam o tym tytule, a jestem bardzo ciekawa co mógł stworzyć ojciec i syn :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mogłabym przeczytać takie krótkie opowiadania, aby zobaczyć, czy mi się spodoba twórczość Kinga. Chyba tak zrobię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to opowiadanie dobrze oddaje jego twórczość :)

      Usuń
  6. Nie słyszałam o tej pozycji ale z chęcią po nią sięgnę. Tym bardziej że jest tak krótka.

    OdpowiedzUsuń
  7. King x 2...czegoś takiego nie mogę przegapić (jako fanka zarówno Stephena, jak i Joe'go Hilla;) Osobno piszą bardzo dobre opowiadania, wygląda na to że razem również nie zawodzą;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Totalnie tego nie znałam, super opowiadanie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nigdy nie czytałam żadnego z opowiadać Kinga, a widzę że chyba dużo tracę :) No cóż nie pozostaje mi nic jak nadrobić zaległości ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dopiero pozaję Kinga i chętnie przeczytam i to opowiadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Extra historia. Przeczytałam w wakacje. Super straszna, aż miałam ciarki!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...