Przejdź do głównej zawartości

"Sekret Tudorów" C.W.Gortner

Tytuł Sekret Tudorów
Tytuł oryginału The Tudor Secret
Autor C.W.Gortner
Wydawnictwo Książnica
Data wydania 2012-08-09

Stron 344

Okres panowania dynastii Tudorów w Anglii to czas burzliwych walk, intryg i spisków. Historia Henryka VIII i jego córek, zwłaszcza młodszej, Elżbiety, inspiruje i pobudza wyobraźnię. Liczne niedopowiedzenia oraz tajemnice skrywane w zakamarkach dworu pozwalają na snucie domysłów oraz teorii spiskowych. 

Christopher W. Gortner, autor znany przede wszystkim dzięki powieściom o Katarzynie Medycejskiej oraz Joannie Kastylijskiej, tym razem zabiera czytelników do Anglii pod panowaniem jedynego syna Henryka VIII, Edwarda VI Tudora. Ostatnie tygodnie życia młodziutkiego, chorowitego króla posłużyły pisarzowi do przedstawienia barwnej opowieści, w której tle pobrzmiewa bezpardonowa walka o władzę.

Rok 1553. Niespełna dwudziestoletni Brendan Prescott, sierota o nieznanym pochodzeniu, wychowany w domu jednej z najpotężniejszych i najbardziej wpływowych rodów, Dudleyów, przybywa na dwór królewski, by jako giermek służyć Robertowi Dudleyowi. Odważny, choć naiwny młodzieniec zostaje wplątany w intrygę swoich mocodawców, którzy korzystając z choroby Edwarda VI, szykują się do przejęcia tronu. Brendan postanawia za wszelką cenę ostrzec i ochronić księżniczkę Elżbietę, przyrodnią siostrę króla, przed grożącym ją niebezpieczeństwem, a jednocześnie stara się odkryć tajemnicę własnego pochodzenia.

Jak podkreśla sam autor, historia Prescotta to od początku do końca fikcja literacka, a postać głównego bohatera to wytwór jego wyobraźni. Niemniej jednak Gortner bardzo zręcznie wplótł losy młodzieńca w realia panujące na ówczesnym dworze angielskim. Pozostał także wierny głównym faktom historycznym dotyczącym działań rodziny Dudleyów oraz okoliczności walki o tron po śmierci króla Edwarda. Mimo to warto podkreślić, że książki tej nie należy traktować jako wiarygodnego źródła informacji na temat ówczesnych wydarzeń, a raczej jako czysto rozgrywkową powieść przygodowo-historyczną. Fabuła pełna jest bowiem intryg, niespodziewanych zwrotów akcji, pościgów, pojedynków i sekretnych schadzek. Głównemu bohaterowi towarzyszy niezwykłe wręcz szczęście pozwalające mu kilkukrotnie cudem uniknąć śmierci. Choćby z tego względu nieco trudno uwierzyć w wiarygodność przedstawionej tu historii.

Lubię sięgać po książki opowiadające o historiach z okresu panowania Tudorów w Anglii. Do tej pory miałam jednak przyjemność czytać tylko historie opowiadane z punktu widzenia członków rodziny królewskiej lub ich najbliższego otoczenia – jednym słowem poznawałam dwór z perspektywy osób zamożnych i wysoce urodzonych. „Sekret Tudorów” to opowieść przedstawiona niejako z drugiego punktu widzenia – świat intryg i spisków widzimy oczami giermka i służących, czyli postaci poprzednio stanowiące jedynie swoiste elementy tła. Pozwala to spojrzeć na warunki życia ówczesnych ludzi nieco inaczej, np. zamki i pałace to nie tylko piękne komnaty, ale także niewielkie, zimne pomieszczenia z siennikami pełnymi insektów.

Choć głównym bohaterem oraz narratorem powieści jest Brendan Prescott, niekwestionowaną gwiazdą jest jednak księżniczka Elżbieta. Emanujący z niej magnetyzm i autorytet sprawiają, że to ona przyciąga uwagę i przyćmiewa pozostałe postaci. Gortner pokazał w nowym świetle jej związek z Robertem Dudleyem, który, po objęciu przez Elżbietę tronu, był uznawany za jej faworyta, a przez niektórych historyków także za kochanka. W swojej powieści Gortner przedstawia własną wizję kulis ich sekretnego związku.

Podsumowując, „Sekret Tudorów” to interesująca opowieść, która z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom tego najbardziej fascynującego okresu w historii Anglii.

Za egzemplarz książki do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu Książnica, wchodzącemu w skład Grupy Wydawniczej Publicat

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:

Popularne posty z tego bloga

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.
1. "To" (moja recenzja)

Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?
Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

Top 10 książek na Boże Narodzenie

Święta Bożego Narodzenia to idealny czas, by nieco zwolnić i zatopić się w przyjemną lekturę. Warto też odpowiednim jej wyborem wprawić się w świąteczny nastrój już wcześniej. Dzisiaj przygotowałam dla Was zestawienie książek, których akcja ściśle wiąże się ze Świętami. Zapewniam, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.
Na początek nieco tradycyjnie i nostalgicznie:
1. "Opowieści wigilijne" Charles Dickens 

Chyba nie ma osoby, która nie znałaby opowieści o Scrooge'u, którego w wigilijną noc nawiedziły cztery duchy, by wskazać mu nową ścieżkę w życiu. Nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka ukazało się niedawno nowe tłumaczenie tej opowieści, zawierające drugą historię autora, również utrzymaną w klimacie bożonarodzeniowym zatytułowaną "Nawiedzony". Właśnie się nią zaczytuję, wrażenia z lektury za kilka dni.

"To" Stephen King

Czy się unoszą? O tak. One pławią się w powietrzu.
W moje ręce ponownie trafiła książka Stephena Kinga, która swego czasu zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że mimo upływu kolejnych lat niektóre sceny nadal tak żywo były wyryte w mojej pamięci, że mimo zagłębiania się w kolejne w powieści grozy i horrory, „To” niewzruszenie tkwiło na szczycie mojej prywatnej listy tych najlepszych. I po której nigdy nie potrafiłam już z ufnością spojrzeć na żadnego klauna.
W monstrualnych rozmiarów opowieści King przenosi nas do Derry, podobnego do tysięcy innych prowincjonalnych amerykańskich mieścin. Przynajmniej na pierwszy rzut oka. Z nieznanych przyczyn przestępczość jest tu większa, ludzie bardziej brutalni i bezwzględni, a co dwadzieścia kilka lat dochodzi do eskalacji przemocy i w niewyjaśnionych okolicznościach giną dzieci.

"100 książek, które trzeba przeczytać" według BBC

Ranking "100 książek, które trzeba przeczytać" stworzony przez BBC pojawiał się już na wielu blogach, a dzisiaj gości także u mnie. Nie jest to lista idealna, już na pierwszy rzut oka można zauważyć, że znaczną część umieszczonych na niej pozycji to książki brytyjskich autorów, zdecydowanie zaś brak na nich wielu znaczących książek pisarzy z innych państw. Nie brak też tu dziwnych wpadek, np. umieszczenia "Opowieści z Narnii" oraz  "Lwa, czarownicy i starej szafy" w oddzielnych punktach. Podobnie sytuacja wygląda z dziełami zebranymi Szekspira oraz "Hamletem" umieszczonym oddzielnie. 
Niemniej jednak postanowiłam sprawdzić, ile to zacnych książek jest już za mną (są one wytłuszczone) i... wynik wypada słabiutko... Jedynie 34 pozycje. Pociesza mnie fakt, że co najmniej drugie tyle znam z ekranizacji bądź fragmentów. Listę będę na bieżąco aktualizować, mam nadzieję, że za kilka miesięcy będzie już wyglądała o niebo lepiej :) A jak wyglądają Wasze w…