poniedziałek, 26 grudnia 2011

"Odmieniec" Piotr Patykiewicz

Po zachwycie debiutem Patykiewicza w postaci "Złego brzegu" z wielkimi nadziejami przystąpiłam do "Odmieńca" i... niestety jestem nieco zawiedziona.
Świat przedstawiony w powieści to ten sam świat, co w poprzedniej powieści, choć tym razem z dala od morza. W nieco przewrotny sposób mniej więcej w połowie książki okazuje się, że obydwie pozycje są ze sobą powiązane dwiema postaciami - którymi nie zdradzę, by nie psuć niespodzianki.
Głównym bohaterem jest tym razem odmieniec, nieszczęśliwy pół-człowiek, nad którym znęcają się okoliczne wyrostki i który znajduje się na samym dnie lokalnej społeczności. Wiedzie smutne życie pastucha, a jego główną przyjemnością jest kontakt ze zwierzętami, nad którymi ma niezwykłą władzę. Wszystko zmienia się jednak, gdy pojawia się Rozpruwacz - tajemniczy jegomość, który towarzyszy Odmieńcowi w niezwykłej wyprawie.
Na duży plus muszę zaliczyć świetnie stworzone postaci - wielowymiarowe, ciekawe i zaskakujące w momencie, gdy wydaje nam się, że już nic nas nie zaskoczy. Znajdziemy tu wiele typowych elementów fantasy - smoki, dziwne stwory, bohatera ratującego świat, motyw wędrówki. Niby wszystko ok, ale jednak czegoś mi brakuje. Może bardziej dynamicznej akcji? Innego zakończenia? Generalnie książka przyzwoita, ale niestety nie oszałamiająca.

1 komentarz:

  1. Wionę sympatią do ów odmieńca, pół-człowieka. Pomimo faktu, że jest 50% istotą ludzką, wydaje się bardzo, ale to bardzo ludzki - poprzez fakt bycia kozłem ofiarnym ulicznych wyrostków.

    Niestety na genialności samej postaci nie da się zbudować książki powalającej na kolana.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...