poniedziałek, 30 listopada 2015

"Żelazne Damy. Kobiety, które zbudowały Polskę" Kamil Janicki



Przyjęło się twierdzić, że historia i polityka do domena mężczyzn, zwłaszcza gdy mamy do czynienia z wydarzeniami toczącymi się we wczesnym średniowieczu, u zarania naszej państwowości. Początek Polski nierozerwalnie wiąże się z pierwszymi Piastami, Mieszkiem I i Bolesławem Chrobrym, a ich małżonki sprowadza się do roli biernych pionków w polityce dynastycznej. Kamil Janicki udowadnia, że to duży błąd.

Żelazne Damy. Kobiety, które zbudowały Polskę to kolejny tom wchodzący w skład rewelacyjnego cyklu Prawdziwe Historie. Autor przedstawia w nim sylwetki kobiet, niesłusznie zapomnianych bądź zdeprecjonowanych przez historię. Byłam oczarowana Damami Złotego Wieku, ale bieżąca pozycja okazała się jeszcze lepsza.

Dobrawa i Oda przeszły do historii przede wszystkim jako żony Mieszka I. Pierwsza z nich traktowana jest często jako „dodatek” w umowie z Czechami, zgodnie z którą polski władca miał przyjąć chrzest. Druga pojawia się najczęściej w kontekście walki o władzę, jaką musiał stoczyć Bolesław Chrobry z macochą i przyrodnimi braćmi. Z kolei o żonie Bolesława, Emnildzie, nie mówi się prawie w ogóle, niewiele osób nie zainteresowanych historią w ogóle zna jej imię.

sobota, 28 listopada 2015

"Chłopcy. W Skrócie" Jakub Ćwiek

Chłopcy. W Skrócie, Jakub Ćwiek
Sound Tropez, czas: 33 min.
Niecałe dwa tygodnie temu rozpaczałam, że przygoda z Chłopcami i Dzwoneczkiem dobiegła końca (Chłopcy. Największa z przygód), a tu taka niespodzianka! Przypadkiem trafiłam na audiobook Chłopcy. W Skrócie, dzięki któremu nie tylko świetnie się bawiłam, ale i poznałam Kędziora w zupełnie nowej odsłonie.

Niejaki Bolek zamierza właśnie spędzić wieczór (i noc) w towarzystwie uroczej Marty. Ich wyprawa zapowiada się ekscytująco, chłopak nie spodziewa się jednak, że już wkrótce będzie mocno żałował, że nie został tego dnia w domu. Na ich drodze staje rudy, brodaty dryblas, klnący jak szewc i domagający się od nich pomocy w wyciągnięciu jego brata z pewnego Skrótu. Zarośnięty olbrzym to oczywiście Kędzior, a czym jest Skrót każdy fan cyklu o Chłopcach doskonale zdaje sobie sprawę. Rozpoczyna się wyścig z czasem, by wyciągnąć Milczka z pułapki wypełnionej zgniłymi zombie i innym paskudztwem.

piątek, 27 listopada 2015

"Harry Potter i Kamień Filozoficzny" J.K. Rowling (wersja ilustrowana)

Harry’ego Pottera zna dzisiaj cały świat. Od kilkunastu lat Chłopiec, Który Przeżył rządzi niepodzielnie w sercach zarówno tych młodszych, jak i nieco starszych fanów fantastyki. Wiele osób otwarcie też deklaruje, że to dzięki przygodzie z Hogwartem, czyli Szkołą Magii i Czarodziejstwa, pokochali literaturę fantastyczną.

Powiedzieć, że życie małego Harry’ego nie było usłane różami byłoby bardzo daleko idącym eufemizmem. Osierocony niemal tuż po urodzeniu, chłopiec był wychowywany przez ograniczonych, surowych i zdających się go nie cierpieć wuja i ciotkę. Prześladowany przez własnego kuzyna i jego paczkę, Harry wygląda na typową ofiarę losu, chudy, rozczochrany, w połamanych okularach, mimo że szczęście zawsze sprzyja mu w najmniej oczekiwanych momentach i nigdy nie dzieje mu się nic naprawdę złego. Dlaczego? Chłopiec przekonuje się o tym w dniu jedenastych urodzin, gdy otrzymuje list z Hogwartu, a wizytę składa mu dawny przyjaciel jego zmarłych rodziców, olbrzymi Hagrid. Okazuje się, że Harry nie tylko jest czarodziejem, a jego imię znane jest wszystkim członkom magicznej społeczności. Dlaczego, spytacie ponownie? O tym trzeba przekonać się samodzielnie podczas lektury.

czwartek, 26 listopada 2015

"Tajemny ogród dla wtajemniczonych" Johanna Basford,

Szaleństwo kolorowania trwa w najlepsze, a jedną z niekwestionowanych mistrzyń kolorowanek dla dorosłych jest Johanna Basford. W Tajemnym Ogrodzie i Zaczarowanym lesie jej autorstwa zakochały się już tysiące osób na całym świecie, sama jestem jedną z nich.


Najnowsza propozycja od Wydawnictwa Nasza Księgarnia to lekko zmodyfikowany Tajemny Ogród. Jak można przeczytać na okładce jest to wersja dla wtajemniczonych, wydana na jednostronnych kartkach, które z łatwością można wyrwać, na znacznie lepszym, grubszym papierze i w większym formacie. Prezentuje się c u d o w n i e!

środa, 25 listopada 2015

"Zgroza w Dunwich i inne przerażające opowieści" Howard Phillips Lovecraft

Zgroza w Dunwich i inne przerażające opowieści
Howard Phillips Lovecraft
Vesper, 2012
H.P. Lovecraft to nazwisko znane nie tylko fanom horroru i grozy. Niewiele jest osób, które nie słyszały o mitycznym Cthulhu, którego powołał do życia, a jego wpływ na literaturę fantastyczną i popkulturę w ogóle jest nieoceniony.

Do Polski proza Lovecrafta zawitała stosunkowo późno, bo dopiero na początku lat 80. Od tego czasu na rynku pojawiło się kilka zbiorów z krótszymi bądź dłuższymi tekstami, żaden jednak w pełni nie mógł usatysfakcjonować fanów Autora. Zmieniło się to dopiero wraz z ukazaniem się antologii Zgroza w Dunwich i inne przerażające opowieści wydanej nakładem Wydawnictwa Vesper w 2012 roku.

Wyboru opowiadań dokonał Maciej Płaza i trzeba przyznać, że zdecydował się na te najlepsze i najbardziej rozpoznawalne. Ułożone w kolejności chronologicznej pozwalają prześledzić rozwój prozy i warsztatu Autora, a przy tym stopniowo zagłębiać się w mitologię Wielkich Przedwiecznych z Cthulhu na czele. Znalazły się tu takie perełki jak Muzyka Ericha Zanna, Zew Cthulhu, Przypadek Charlesa Dextera Warda, tytułowa Zgroza w Dunwich czy W górach szaleństwa. Część z opowiadań jest rozbudowana i obszerna, inne liczą zaledwie kilkanaście stron, ale wywierają równie mocne wrażenie, czego dobrym przykładem może być chociażby Ustalenia dotyczące zmarłego Arthura Jermyra i jego rodu.

wtorek, 24 listopada 2015

"Dobble Kids", czyli zabawa na całego

Jak najlepiej spędzić jesienny wieczór z dzieckiem? Oczywiście grając, przy okazji wprawiając sąsiadów konsternację, dlaczego czterolatka za ścianą krzyczy na całe gardło „Tygrys! Tygrys!” albo „Krokodyl! Krokodyl!”



Cardline: Dobble. Kids
Liczba graczy: 2-5 osób
Wiek: od 4 lat 
Czas gry: 3 minuty 
Wydawca: Rebel.pl
Projektant: Denis Blanchot


O co chodzi?
Jeśli znacie już Dobble (jeśli nie znacie, zapraszam tutaj), już z góry możecie być przekonani, że Dobble Kids to świetna zabawa, tylko w wersji nieco uproszczonej, skierowanej do dzieci. Podobnie jak jej dorosły odpowiednik, gra jest banalnie wręcz prosta i niezależnie od różnych opcji i wariantów sprowadza się do jednego – dostrzeżenia i głośnego nazwania zwierzęcia, które pojawia się na dwóch kartach.

poniedziałek, 23 listopada 2015

"Hyperion" Dan Simmons

Od dawna sztandarową pozycją Wydawnictwa MAG, uznawaną za jedną z najlepszych wydawanych w Polsce fantastycznych serii, była Uczta Wyobraźni. Wiele wskazuje jednak na to, że najmłodsze dziecko MAGa, cykl Artefakty, ma szansę z powodzeniem przejąć ten tytuł. A to dzięki takim pozycjom jak Hyperion Dana Simmonsa.

Odległa przyszłość. Stara Ziemia już nie istnieje. Ludzkość poznała i skolonizowała niemal cały wszechświat, a mnogość zamieszkanych planet może przyprawić o zawrót głowy. Wszystko działa przy tym sprawnie; dzięki wysoce zaawansowanej technologii i sprawnie prowadzonej polityce, cywilizowany wszechświat tworzy spójną i dobrze funkcjonującą jedność, Wszechrzecz. Przynajmniej do czasu, gdy pojawiają się Wygnańcy, a wraz z nimi widmo międzygalaktycznej wojny.

czwartek, 19 listopada 2015

"Futu.re" Dmitry Glukhovsky

Futu.re, Dmitry Glukhovsky
Insignis, 2015
Niektóre marzenia nie powinny się spełniać. Nigdy. To co wydawało się cudem może okazać się jednym z największych koszmarów.

Rok 2455. Człowiek pokonał śmierć, stając się swoim własnym bogiem i własną nemezis. Dzięki zaawansowanej technologii od blisko trzech stuleci znane jest lekarstwo likwidujące wszelkie choroby i zapewniające nieśmiertelność. Kult młodości i piękna osiągnął apogeum, starość i brzydota stał się tematem tabu, a ludzie nimi „dotknięci” stają się społecznymi pariasami, których się izoluje bądź w skrajnym przypadkach wycina, niczym gnijącą tkankę ze zdrowego organizmu.

Nic nie jest za darmo, nieśmiertelność również ma swoją cenę. Przeludniona Ziemia zmienia się w planetę betonu, w całości pokryta siecią połączonych ze sobą wieżowców o kilkukilometrowej wysokości. Jednak mimo że ludzie zapełnili już każdy zakątek, dotarli i wykorzystali ostatnie metry dostępnej ziemi, nie ma już miejsca dla kolejnych pokoleń. Jako środek zaradczy wprowadzono więc nową politykę – chcesz mieć dziecko? Zrezygnuj z własnego życia wiecznego. Posiadanie potomstwa jest już passe, skoro żyjesz wiecznie, po co robić sobie problem i niszczyć ciało? Dziecko odbiera wolność i niezależność, wymaga odpowiedzialności, opieki i zrezygnowania z własnego egoizmu. Jest zbędne. Nie ma dla niego miejsca. Jeśli jednak nie zapanowałeś nad swoim popędem bądź z głupoty zapomniałeś o zabezpieczeniu, zapłać własnym życiem. Proste? Niemal banalne.

środa, 18 listopada 2015

"Przedrzeźniacz" Walter Tevis

Przedrzeźniacz, Walter Tevis
MAG, 2015
Upadkowi naszej cywilizacji wcale nie muszą towarzyszyć odgłosy zmagań wojennych i wybuchy bomb atomowych. Nie musi dojść do tego na skutek kataklizmu naturalnego, ludzie są jak karaluchy, przetrwają wszystko. Znacznie bardziej prawdopodobna jest wersja, że sami doprowadzimy do swojej zagłady. I o tym właśnie opowiada Przedrzeźniacz Waltera Tevisa, który wskoczył do grupy moich ulubionych powieści dystopijnych.

Odległa przyszłość. Ludzkość powoli wymiera. Nie rodzą się dzieci, ale niewielu zwraca na to uwagę – ludzie odurzeni narkotykami i nieznający pojęcia rodziny czy miłości, skupiają się tylko i wyłącznie na życiu tu i teraz. Życiu jałowym, smętnym, pozbawionym jakiegokolwiek sensu. Przypominają zombie snujące się po ulicach, co pewien czas korzystając z barów szybkiego seksu po to, by za chwilę ponownie odpłynąć i nie zwracać uwagi na nic, co dzieje się dookoła.

wtorek, 17 listopada 2015

Business English Magazine nr 50

Najnowszy numer Business English Magazine jest już dostępny w sprzedaży, przyjrzyjmy się więc bliżej, co tym razem można w nim znaleźć.

W czternastu zróżnicowanych tematycznie działach, poświęconych zarówno tematyce międzynarodowej, postaciom świata biznesu, biznesowym trendom i nowinkom technicznym, jak i podróżom czy popkulturze, znajduje się siedemnaście obszernych artykułów, osiem krótszych tekstów oraz test językowy pozwalający sprawdzić stopień opanowania słownictwa i struktur gramatycznych prezentowanych w bieżącym wydaniu magazynu.

poniedziałek, 16 listopada 2015

"Chłopcy 4. Największa z przygód" Jakub Ćwiek

Chłopcy 4. Największa z przygód,
Jakub Ćwiek
SQN, 2015
Bałam się tego dnia, ale wyczekiwałam go z niecierpliwością. Ot, babska logika. W końcu stało się – w moje ręce trafił ostatni tom tetralogii Chłopcy. I powiem Wam, że Jakub Ćwiek nie zawodzi, jest rewelacyjnie, tak mocno „Chłopięco”, ale i tak cholernie smutno, że aż się serce ściska.

Największa z przygód okazuje się ostatnią dla wszystkich bohaterów, choć dla każdego w inny sposób i w innym wymiarze. Od samego początku wiadomo, że musi dojść do konfrontacji Dzwoneczka, desperacko próbującego odnaleźć i uwolnić swoich Chłopców oraz Cienia, który tworzy w naszym świecie drugą, mroczną wersję Nibylandii, w której dorosły, ale niedojrzały Piotruś Pan będzie mógł przewodzić bandzie rozwydrzonych obdartusów.

sobota, 14 listopada 2015

"Droga" / "The Road" (2009)

Okazuje się, że istnieje jeszcze dobre kino pozbawione nadętego patosu i dających po oczach efektów specjalnych, które potrafi przyprawić człowieka o ciary, a przy tym wzruszyć i skłonić do chwili refleksji.



Droga (The Road, 2009) to wizja świata, który nieodwołalnie chyli się ku upadkowi. Po nieokreślonej do końca katastrofie wszystko uległo zniszczeniu – doszło do katastrof naturalnych, rośliny obumarły, a zwierzęta zginęły. Upadł rząd, a populacja ludzi drastycznie się zmniejszyła.

Głównymi bohaterami filmu są ojciec i syn, przemierzający zniszczoną Amerykę w poszukiwaniu jedzenia i uciekający na Południe przed zbliżającą się zimą. Brudni, w łachmanach, cały skromny dobytek wiozą w starym sklepowym wózku, mozolnie podążają ku celu, choć ten zdaje się wyjątkowo odległy i tak naprawdę nie do końca sprecyzowany. Na ich drodze stają inni wędrowcy, w znacznej mierze z gatunku tych, których lepiej unikać i schodzić im z drogi.

piątek, 13 listopada 2015

"Rosyjski Robin Hood" Walerij Paniuszkin

Rosyjski Robin Hood, Walerij Paniuszkin
2015
Wiele osób postrzega współczesną Rosję albo przez pryzmat kremlowskiej polityki, albo utrwalonych przed laty obrazów i stereotypów. Jak naprawdę przedstawia się tam codzienna rzeczywistość, nadal dla większości z nas pozostaje tajemnicą. I dlatego publikacje takich autorów jak Walerij Paniuszkin prezentują się naprawdę interesująco.

Ten ceniony rosyjski dziennikarz ma już na swoim koncie kilka znaczących książek-reportaży, z których największą sławę przyniosły mu Michaił Chodorkowski. Więzień ciszy oraz Rublowka. Kilka dni temu polską premierę miał Rosyjski Robin Hood, czyli historia Jewgienija Rojzmana, która – jak można przeczytać na okładce i o dziwo akurat ten slogan reklamowy pokrywa się z rzeczywistością – powinna wydarzyć się na Dzikim Zachodzie, ale miała miejsce na Uralu. I to zaledwie kilka lat temu.

czwartek, 12 listopada 2015

Przygarnij książkę, czyli mega-wyprzedaż (aktualizacja)

Nigdy nie sądziłam, że do tego dojdzie, ale stało się, właśnie łamię jedną ze stereotypowych zasad rządzących życiem typowego książkoholika. Czas pożegnać się z częścią domowej biblioteczki - na 40 metrach trudno zmieścić setki książek, a szanse na duży dom z osobną biblioteczką chyba jeszcze długo pozostaną w sferze marzeń. Coraz bardziej też przestawiam się na minimalistyczne podejście do życia i chcę dać książkom drugie życie, niech inni również się nimi nacieszą.




Niniejszym ogłaszam domową wyprzedaż za otwartą. Powyższe pozycje najchętniej sprzedam w zestawach - dobrałam je tematycznie i w naprawdę atrakcyjnych cenach. Jeśli jednak interesując Cię tylko pojedyncze egzemplarze, nie ma sprawy (ceny pojedynczych książek to ok. 5-7 zł, więc nadal tanio, ale zestawy opłacają się bardziej ;)). Poniższe zestawienia są jednak dosyć umowne. 

środa, 11 listopada 2015

"Zdobywca. Narodziny Imperium" Conn Iggulden

Moja literacka przygoda z imperium Czyngis Chana rozpoczęła się blisko dwie dekady temu, gdy w pudle ze starymi książkami wyszperałam powieść Kurta Davida, Tenggeri, syn Czarnego Wilka. Potem kilkukrotnie do niej wracałam, zafascynowana tym brutalnym, ale i egzotycznym światem. Dzięki pierwszemu tomowi nowego cyklu historycznego Conna Igguldena, Zdobywca, ponownie mogłam przenieść się na mongolskie stepy. I była to podróż naprawdę satysfakcjonująca.

Narodziny Imperium to beletrystyczny zapis wydarzeń z czasów młodości Czyngis Chana, noszącego jeszcze wtedy imię Temudżyn. Jego ojcem był wpływowy i siejący postrach przywódca klanu Wilków, Jesügej Baatur, zdradziecko otruty przez Tatarów, gdy chłopiec miał zaledwie jedenaście lat. Władzę nad plemieniem przejął zausznik Jesügeja, który w obawie przed buntem małoletnich jeszcze, ale mających już dość duże poparcie, synów poprzedniego przywódcy, pozostawił ich razem z matką samych na stepie, co było równe wyrokowi śmierci.

wtorek, 10 listopada 2015

Classics Book Tag, czyli spowiadam się klasycznie

Jakiś czas temu w Skarbnicy Książek zauważyłam Classics Book Tag i strasznie mi się spodobał. Wprawdzie nie sięgam po klasykę tak często, jakbym sobie tego życzyła, ale naprawdę cenię sobie powieści, które nie tracą nic ze swego przekazu mimo upływających dekad, a często i stuleci. A więc do dzieła!


1. Popularna klasyka, która ci się nie podobała.

Nie wiem, jak w kwestii popularności, ale przychodzą mi do głowy dwie powieści - Lord Jim Josepha Conrada (Jedyna lektura, przez którą nie przebrnęłam. Utknęłam w połowie i za nic nie mogłam ruszyć dalej. Do tej pory pamiętam, jak z duszą na ramieniu szłam na lekcję, taki człowiek był kiedyś przejmujący się i bojaźliwy… :))

Druga to Nad Niemnem Elizy Orzeszkowej, wymęczona okrutnie i ze zgrzytaniem zębami, zarówno ze względu na opisy przyrody, jak i postać głównej bohaterki. Tym razem jednak dobrnęłam do końca.

poniedziałek, 9 listopada 2015

"Księżyc myśliwych" Katarzyna Krenz, Julita Bielak

Krwistoczerwony księżyc odcinający się od czarnego nieba, na którym nie widać gwiazd nie tylko intryguje, ale i wprowadza aurę zagrożenia, poczucie nieokreślonego do końca niepokoju. Określenie Księżyc Myśliwych doskonale oddaje jego charakter i takiej właśnie formie towarzyszy on bohaterom najnowszej powieści Katarzyny Krenz i Julity Bielak.


Sylt, otoczona mgłą wyspa na Morzu Północnym, gdzie życie toczy się leniwie, by nie powiedzieć sennie. Jakie tajemnice może kryć? Zdawać by się mogło, że żadnych, a jednak rzeczywistość okazuje się zupełnie inna. Gdy pewnego dnia mąż Evy Waltzer ginie na morzu, wszyscy uznają to za wypadek. Mijają miesiące, kobieta powoli godzi się ze stratą. Wtedy znika również jej córka, Sophie, a do drzwi puka tajemniczy, uwodzicielski Francuz, podający się za dziennikarza śledczego. W tym samym czasie przybyły na Sylt śladem Sophie, zakochany w niej Cyryl, zostaje brutalnie pobity przez nieznanych sprawców. Traci pamięć, co tym samym uniemożliwia matce dziewczyny i prowadzącym dochodzenie śledczym odkrycie prawdy o tym, co się wydarzyło.

sobota, 7 listopada 2015

Subtelna feeria barw, czyli "Motyle. Kolorowanka"

Dla osób regularnie tu zaglądających nie będzie niespodzianką, że uwielbiam kolorowanki dla dorosłych wydawane przez Vesper. Teraz w moje ręce wpadły piękne i barwne Motyle.


Cała seria oparta jest na podobnym pomyśle: obok szkiców do kolorowania zawierają również plansze-wzory oparte na prawdziwych ilustracjach, często pochodzących z dziewiętnastowiecznych albumów i encyklopedii. Podobnie jest i w tym przypadku, w środku znajdują się czterdzieści cztery ilustracje, oryginalnie zawarte w Bibliotece przyrodnika, autorstwa szkockiego badacza sir Williama Jardine’a, a wykonane przez Williama Lizarsa. To również spod jego ręki wyszły cudne szkice ryb z poprzedniej kolorowanki, o której pisałam tutaj.

piątek, 6 listopada 2015

Dream-list books: Książki na jesienne wieczory

Jesienne wieczory to idealna pora na zakopanie się w ciepły koc w głębokim fotelu i zanurzenie w lekturę z kubkiem gorącej kawy w ręku. Czy może być lepszy pomysł na spędzenie czasu, gdy za oknem wieje, pada i wszystko zniechęca do wystawiania nosa za drzwi? Z pewnością nie! Przynajmniej dla rasowego książkoholika

Dlatego dzisiaj w ramach akcji Dream-list books, wraz z Wydawnictwem Znak chciałabym Wam polecić 10 książek idealnych na długie, jesienne wieczory i popołudnia.

czwartek, 5 listopada 2015

"Czarnoksiężnik i kryształ" Stephen King

Mroczna Wieża IV. Czarnoksiężnik i kryształ
Stephen King, Albatros, 2015
Mroczna Wieża przyciąga mnie i czaruje równie mocno, co Rolanda, ostatniego z Rewolwerowców Świata Pośredniego, który dla jej odnalezienia poświęcił wszystko, co posiadał i wszystkich, których kochał. 

Czarnoksiężnik i kryształ to już czwarta odsłona jednej z najważniejszych pozycji w dorobku Stephena Kinga. Mistrz sam wielokrotnie stwierdza, że cykl ten stanowi zwieńczenie jego pracy literackiej, będąc nie tylko fascynującą opowieścią, ale i łącząc w sobie różnorodne wątki z innych powieści jego autorstwa.

środa, 4 listopada 2015

Potterowo i muzycznie, czyli "English Matters" nr 55

Co dwa miesiące możecie już wypatrywać u mnie kilku słów na temat nowego numeru English Matters, magazynu do nauki języka angielskiego na poziomie średniozaawansowanym. Pora więc na bieżące wydanie, którego lektura - jak zawsze - sprawiła mi dużo przyjemności.

Tym razem w środku znajdziemy siedem działów, a w nich czternaście różnej długości artykułów, z których sześć tradycyjnie już można odsłuchać w formie audio. Najbardziej spodobały mi się teksty:
  • Mrs Potter - J.K. Rowling. Autorki powieści o Harrym Potterze nie trzeba chyba nikomu przedstawiać, warto jednak przyjrzeć się jej bliżej, bo okazuje się, że mimo ogromnego sukcesu pozostała bardzo otwartą i empatyczną osobą.
  • Voices of Scandinavia. Lubicie skandynawskie brzmienia? Cały czas chodzi za Wami kawałek Little Talks albo piosenki Mansa Zelmerlowa? Ten artykuł będzie w sam raz dla Was.
  • What's in a Name? Uwielbiam analizować etymologię nazw własnych. Tym razem pod lupę zostały wzięte brytyjskie nazwiska.
  • US for Sale to z kolei analiza, w jaki sposób kolejne ziemie zostały na przestrzeni lat przyłączone do terytorium Stanów Zjednoczonych, poczynając od handlu z Indianami, a na pertraktacjach z Rosją i Francją kończąc.
  • Kia Ora from New Zealand. Mam ogromną słabość do Nowej Zelandii, podróż tam marzy mi się jeszcze bardziej niż do sąsiedniej Australii. A ponieważ plany te są dosyć nierealne, przynajmniej mogę ją odwiedzić na papierze.
  • Posh Totty przypomniał mi o serialu, do którego oglądania przymierzam się już od dawna, ale cały czas coś staje mi na drodze, Downtown Abbey.

wtorek, 3 listopada 2015

"Cuda wianki. Polski folklor dla młodszych i starszych" Marianna Oklejak

Polski folklor i kulturowa spuścizna to piękna rzecz, choć niestety od kilkudziesięciu lat skutecznie odsuwana na bok, wyszydzana i najczęściej kojarzona z cepelią i tandetą. Zupełnie niesłusznie, bo mamy zarówno śliczne narodowe stroje i sztukę, wpadającą w ucho muzykę ludową, jak i cudowne tradycje, których żal nie kultywować.


Z tego względu aż tupię nogą z radości na widok takich publikacji jak Cuda wianki. Polski folklor dla młodszych i starszych Marianny Oklejak. Jak wyznała autorka jest on owocem jej zachwytu nad różnorodnością polskiej kultury ludowej, od muzyki poczynając poprzez zachwycające ornamenty, aż po kroje regionalnych strojów. 

poniedziałek, 2 listopada 2015

"Ewangelia według Lokiego" Joanne M. Harris

Ewangelia według Lokiego 
Joanne M. Harris
Akurat, 2015
Loki, bóg kłamstwa i patron oszustów, to - obok Odyna i Thora - najbardziej rozpoznawalna postać nordyckiej mitologii. Wprawdzie amerykańskie kino zrobiło mu w ostatnim czasie wielką krzywdę, ale w literaturze miewa się naprawdę dobrze. Cykl Kłamca Jakuba Ćwieka należy do moich ulubionych, teraz nadeszła kolej na poznanie losów oszukańczego rudzielca w wersji angielskiej autorki Joanne M. Harris.

Ewangelia według Lokiego to opowiedziane na nowo i splecione w jedną spójną całość nordyckie mity, przedstawione z punktu widzenia tytułowego bohatera. Historia rozpoczyna się u zarania dziejów, choć tak naprawdę rozpoczyna się w chwili, gdy skuszony obietnicą Odyna Loki, istota Chaosu, przyjmuje ludzką postać i wchodzi do panteonu skandynawskich bóstw. Niestety, wbrew swoim oczekiwaniom, nie jest tam mile widziany i choć z czasem, dzięki swojej inteligencji i przebiegłości zdobywa pewien szacunek, nigdy nie zostaje w pełni zaakceptowany. O czym zresztą przekonuje się nie raz i nie dwa w bardzo bolesny sposób.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...