sobota, 31 października 2015

Zapasy na zimę, czyli zdobycze październikowe

Październik mignął niemal błyskawicznie, czas więc na kolejną dawkę ekshibicjonizmu i bezczelnego obnoszenia z książkowymi zdobyczami. Niekromnie mówiąc, cudnie się prezentują i sama się do nich ślinię... Ale przejdźmy do rzeczy.


  1. "Opowieści z meekhańskiego pogranicza" Robert M. Wegner
  2. "Tron z czaszek. Księga I" Peter V. Brett
  3. "Ewangelia według Lokiego Joanne M. Harris - od Wydawnictwa Akurat
  4. "Zatrute ciasteczko" Alan Bradley - od Wydawnictwa Vesper
  5. "Rosyjski Robin Hood" Walerij Paniuszkin - od portalu Duże Ka
  6. "Wodny nóż" Paolo Bacigalupi - od portalu Duże Ka (recenzja)
  7. "Hyperion" Dan Simmons - od portalu Duże Ka
  8. "Próba niewinności" Agatha Christie
  9. "Rosemary znaczy pamięć" Agatha Christie
  10. "Ziemie jałowe" Stephen King - od księgarni Bookmaster.pl (recenzja)
  11. "Czarnoksiężnik i kryształ" Stephen King - od księgarni Bookmaster.pl (właśnie się czyta)

piątek, 30 października 2015

"Głowa Niobe" Marta Guzowska

Głowa Niobe, Marta Guzowska
czyta Roch Siemianowski
Biblioteka Akustyczna, 11 godz. 48 min
Konferencja naukowa wybitnych znawców sztuki, profesorów, doktorów i innych znakomitości, odbywająca się w zabytkowym pałacu w Nieborowie nie stanowi na pierwszy rzut oka obiecującej scenerii do popisu dla obłąkanego mordercy. Marta Guzowska postanowiła udowodnić, że jest wręcz przeciwnie.

Gdy w pięknej, arystokratycznej rezydencji, a obecnie jednym ze słynniejszych muzeów, zbiera się grupa naukowców, nikt nie spodziewa się tak dramatycznych wydarzeń. Już pierwszej nocy ktoś brutalnie morduje znaną fotografkę, a jej uciętą głowę mocuje do jednej z rzeźb. To dopiero początek makabrycznej serii zabójstw, wyraźnie związanych ze znajdującą się w Nieborowie kolekcją dzieł sztuki. Sytuacji nie poprawia fakt, że ze względu na wyjątkowo duże opady śniegu i mróz, pałacyk zostaje odcięty od świata, a uczestnicy konferencji zostają w nim zamknięci na kilka bardzo długich dni i jeszcze dłuższych nocy. Nikomu nie mogą też zaufać – mordercą jest w końcu jeden z nich.

czwartek, 29 października 2015

Wśród rzek i oceaów, czyli "Kolorowanka. Ryby"

Były kwiaty, były ptaki, teraz przyszła kolej na ryby. Wydawnictwo Vesper rozpieszcza ostatnio wszystkich miłośników kolorowania, zarówno tych starszych jak i młodszych, wypuszczając na rynek kolejne pięknie przygotowane albumy z ilustracjami. Byłam oczarowana poprzednimi propozycjami, po zagłębieniu się z kredkami w morskie odmęty czar nadal nie pryska.


Kolorowanka. Ryby to czterdzieści cztery plansze przedstawiające różne gatunki ryb. Ilustracje pochodzą z Biblioteki przyrodnika, opracowanej przez w XIX wieku przez sir Williama Jardine’a, szkockiego naukowca, a ich autorem jest William Lizards. Podobny zabieg wykorzystania starych rycin był już wykorzystany w Roślinach kwitnących oraz Ptakach i naprawdę mi się podoba. Zwłaszcza że kolorowanka spełnia wtedy dodatkową funkcję i pozwala wzbogacić swoją wiedzę. Jednocześnie, zawarte tu wzory nie oznaczają, że nie można puścić wodzy wyobraźni, jeśli ktoś ma taką ochotę. W końcu, kolorowanie ma przede wszystkim sprawiać nam przyjemność.

środa, 28 października 2015

"Wodny nóż" Paolo Bacigalupi

Postapokalipsa może przyjąć różne formy. Wielu pisarzy roztacza przed czytelnikami pełne rozmachu opisy świata po wojnie nuklearnej bądź epidemii nieznanego, zabójczego wirusa. Wizja przyszłości Paolo Bacigalupiego jest znacznie bardziej zwyczajna, a tym samym bardziej realistyczna.

Niewielu ludzi naprawdę przejmuje się konsekwencjami zmian klimatycznych. Temat co pewien czas pojawia się w mediach, ale niezachwiana wiara w technologię i możliwości człowieka skutecznie rozprasza obawy ogółu odnośnie potencjalnie związanymi z nimi problemów. Bohaterowie Wodnego noża również niespecjalnie się tym przejmowali. Do czasu. Gdy globalne ocieplenie przybrało na sile, rzeki zaczęły wysychać, a górskie śniegi topnieć, przez co ogromne obszary kuli ziemskiej zmieniły się w pustynię, a woda stała się cenniejsza niż złoto. Woda to życie. Woda to władza i wpływy.

wtorek, 27 października 2015

"Rok w lesie" Emilia Dziubak

Co robi bażant późną porą, gdy nikt go nie widzi? Co się dzieje pod powierzchnią skutego lodem stawu? O czym śni schowany w dziupli nietoperz? Odpowiedzi na te oraz wiele innych pytań udzieli Wam Emilia Dziubak w swojej najnowszej pracy, Rok w lesie.

Nie jest to typowa książeczka, bowiem tekst znajdziemy jedynie na pierwszych dwóch stronach, na których zwierzęta-bohaterowie tej historii krótko o sobie opowiadają. Zaskroniec zdradza, skąd pochodzi jego nazwa. Gołąb grzywacz marzy o miłości na całe życie, a jeż obala powszechnie panującą plotkę, że lubi jeść jabłka. Wszystko to podane jest z humorem, a jednocześnie zawiera naprawdę dużo istotnych informacji.

poniedziałek, 26 października 2015

"Sny bogów i potworów. Część 2" Laini Taylor

Sny bogów i potworów. Część 2Laini Taylor
Amber, 2015
Nadeszła w końcu pora, by pożegnać się z Karou i Akivą, bohaterami jednej z najlepszych i najbardziej poruszających młodzieżówek, jakie miałam przyjemność czytać. Druga część tomu Sny bogów i potworów zamyka niesamowitą trylogię, która chwyciła mnie za serce, mimo że do docelowej grupy jej odbiorców przestałam należeć dobrą dekadę temu.

Laini Taylor stworzyła mroczny, ale i piękny świat, w którym od stuleci trwa wyniszczająca wojna między chimerami a aniołami. Jednak w przeciwieństwie do utartego przekonania o dobroci tych ostatnich, te anielskie zastępy niewiele wiedzą na temat honoru i szlachetności. Są bezlitosnymi mordercami bez skrupułów podporządkowującymi sobie wszystkich dookoła bez względu na konsekwencje. Na przeciwległym biegunie znajdują się chimery, kryjące w niesamowitych, często przerażających ciałach bardzo ludzkie dusze.

sobota, 24 października 2015

"Zaczarowany las" Johanna Basford

Jeszcze kilka miesięcy temu nazwisko Johanny Basford było w Polsce niemal całkowicie nieznane. Obecnie nie ma chyba fana kolorowania dla dorosłych, który by o niej nie słyszał. Jej Tajemny ogród to jedna z najpiękniejszych znajdujących się na naszym rynku kolorowanek, choć właśnie zdobyła groźnego rywala, Zaczarowany las, który jest – jak sama nazwa wskazuje – czarujący.


czwartek, 22 października 2015

"Ziemie Jałowe" Stephen King



Jak ja czekałam na tę książkę! Powiedzieć, że po doskonałym Powołaniu Trójki wypatrywałam kolejnego tomu cyklu Mroczna Wieża jak kania deszczu to duże niedopowiedzenie. Byłam jednocześnie podekscytowana (co też Mistrz wymyśli tym razem?), ale i pełna obaw (a jeśli zacznie popełniać swoje słynne dłużyzny i wszystko spaprze?). Oczekiwania były naprawdę duże, a poprzeczka wysoko zawieszona, ale King nie na darmo nosi swoje nazwisko – jest Królem słowa pisanego, a Ziemie Jałowe to potwierdzają.

Początek powieści to bezpośrednia kontynuacja wydarzeń z poprzedniego tomu. Roland z Gilead, ostatni Rewolwerowiec Świata Pośredniego wraz z dwojgiem towarzyszy, Eddiem i Susannah, kontynuuje podróż ku Mrocznej Wieży. Wkrótce ich ekipa zostaje w nieoczekiwany sposób zwiększona o dwie kolejne postaci, w tym jedną wyjątkowo urokliwą, choć nieco niepokojącą. Wędrówka bezdrożami zniszczonego, pełnego grozy świata, w którym na każdym kroku czai się niebezpieczeństwo, nabiera rumieńców, a już w szczególności dzieje się tak, gdy bohaterowie natykają się na zdegenerowane i wypaczone relikty świata Dawnych Ludzi.

środa, 21 października 2015

"A.B.C." Agatha Christie

We wrześniu bieżącego roku wypadła 125. rocznica urodzin jedynej prawdziwej i niekwestionowanej królowej kryminału, Agathy Christie. Podobnie jak urodziny Stephena Kinga, tak i to święto uczciłam sięgając po powieść jubilatki. Tym razem padło na A.B.C., czytałam je wprawdzie bardzo dawno temu (jak zresztą większość książek, jakie wyszły spod pióra Brytyjki), ale przyznaję bez bicia, że szczegóły fabuły oraz zakończenie zupełnie wywietrzały mi z głowy, dlatego też lektura była niemalże dziewicza.

Zasłużony wypoczynek Herculesa Poirota zostaje przerwany listem od człowieka, który rzuca mu wyzwanie i ostrzega, że w określonym dniu dokona zbrodni w miasteczku Andover. Wkrótce okazuje się, że podpis anonima A.B.C. nie jest przypadkowy, szaleniec zaczyna bowiem mordować w porządku alfabetycznym, kierując się zarówno nazwiskiem ofiary, jak i miejscem jej zamieszkania. Wydaje się też, że jedynym motywem zabójcy jest chęć utarcia nosa słynnemu detektywowi. I jest w tym naprawdę dobry, ponieważ na miejscach zbrodni nie pozostają żadne ślady, a lista ofiar zaczyna się niepokojąco wydłużać.

wtorek, 20 października 2015

Top 10: najgrubsze książki w mojej biblioteczce

Niemal równy rok temu prezentowałam Big Books Tag, w którym wzięłam pod lupę najobszerniejsze książki, jakie miałam okazję przeczytać oraz jakie miałam w planach. Dzisiaj wzięłam na tapet temat pokrewny, czyli książkowe grubaski-pieszczoszki zasilające moją własną bibliotekę. A zainspirowały mnie Karolina i Wiedźma. Będzie to też nieco oszukane Top 10, bo kryje się pod nim Top 21, ale o tym za chwilę.


Aby zakwalifikować się do Top 10, trzeba było osiągnąć co najmniej 900 stron. Była zacięta walka, ale udało się wyłonić zwycięzców:

poniedziałek, 19 października 2015

"Ofiara Polikseny" Marta Guzowska

Ofiara Polikseny, Marta Guzowska
czyta Roch Siemianowski
Biblioteka Akustyczna, 14 godz. 31 min
Praca archeologa kojarzy Ci się z Indianą Jonesem i Larą Croft? Niesamowitymi wykopaliskami, starożytnymi klątwami, splendorem i sławą? Na odczarowanie tej wizji proponuję Ofiarę Polikseny. Są tu wykopaliska, ale nie ma w nich nic magicznego. Jest za to trup, klnący jak szewc antropolog-alkoholik i kawał naprawdę dobrej lektury.

Podczas prac wykopaliskowych w okolicach Troi, grupa archeologów odkrywa tajemniczy szkielet. Wiele wskazuje na to, że to szczątki Polikseny, dotąd uważanej za postać czysto mitologiczną. Niestety, wkrótce jedna z uczestniczących w pracach kobiet zostaje znaleziona martwa. Co więcej, morderca dokonał zbrodni rytualnej na ołtarzu znajdującym się na terenie wykopalisk. Okazuje się, że miejscowa policja niezbyt pali się do odnalezienia zabójcy, a tym bardziej do nagłaśniania sprawy (nie można przecież zniechęcać turystów), a i sami archeolodzy bardziej martwią się zawieszeniem prac nić samym morderstwem. Mimo że jego ofiarą padła ich koleżanka. Mimo że morderca może być jednym z nich. Jedynym wyjątkiem jest wiecznie zapijaczony antropolog Mario Ybl, który – ku zdziwieniu jednych, a niesmakowi innych - postanawia rozpocząć własne śledztwo.

sobota, 17 października 2015

"Ogród czasu" Daria Song, czyli chodź i pokoloruj mój świat (recenzja przedpremierowa)

Kolorowanki dla dorosłych to absolutny hit ostatnich miesięcy. W niemal każdej księgarni, a coraz częściej również w kioskach można znaleźć kolejne propozycje wydawnicze, większość z nich przedstawia zwierzęta i rośliny w mniej lub bardziej abstrakcyjnej formie. I choć uwielbiam właśnie tego rodzaju ilustracje, tym razem postanowiłam spróbować czegoś innego. Wybór padł na Ogród czasu autorstwa koreańskiej artystki Darii Song.

W przeciwieństwie do większości innych kolorowanek będących zbiorem luźno związanych ze sobą tematycznie szkiców (albo i nie związanych w ogóle), Ogród czasu to historia małej dziewczynki, która pewnego dnia odkrywa niezwykły zegar. Na kolejnych stronach znajdujemy dosyć abstrakcyjne ilustracje o jej przygodach inspirowanych wnętrzem owego zegara i wędrówką po mieście. Są więc tu zarówno rysunki przedstawiające liczne budynki, mieszkania i oczywiście zegary. Nie zabrakło kilku wzorów roślinnych, co również bardzo mnie cieszy.

piątek, 16 października 2015

"Zatrute ciasteczko" Alan Bradley

Zatrute ciasteczko, Alan Bradley


Co może skutecznie zakłócić spokój sielskiego, prowincjonalnego miasteczka w Anglii? Sąsiedzkie kłótnie? Bójka? Możliwe, choć nie ma co do tego stuprocentowej pewności. Niewątpliwie może jednak dokonać tego odkrycie zwłok nieznanego mężczyzny w ogrodzie pewnego wdowca, samotnie wychowującego trzy córki. 

Szokującego odkrycia w grządce ogródków dokonała najmłodsze dziecię z rodziny de Luce, jedenastoletnia Flawia, pasjonatka chemii i wszelakiej maści trucizn. Odkrywając w sobie żyłkę detektywistyczną oraz nie do końca wierząc w umiejętności miejscowych policjantów, dziewczyna postanawia przeprowadzić własne dochodzenie. Zwłaszcza gdy odkrywa niepokojący związek między zamordowanym nieznajomym a swoim ojcem. 

środa, 14 października 2015

"Pieśń Krwi" Anthony Ryan

Pieśń Krwi, Anthony Ryan
Trylogia Kruczy Cień, tom 1
Papierowy Księżyc, 2014
Nie do końca ufam debiutantom. Podziwiam ich za odwagę i wydanie swojej pierwszej pracy, co oznacza wystawienie się na falę krytyki, ale do podchodzę do nich z dystansem i sceptycyzmem. Nie jest obecnie trudno wydać książkę, a mianem „genialnego debiutanta” na miarę X czy Y (tu należałoby wstawić pierwsze lepsze nazwisko poczytnego pisarza) szafuje się zdecydowanie zbyt często i łatwo.

Dlatego tym większą niespodziankę sprawiają autorzy, których debiutanckie powieści pochłaniają równie mocno, co te autorstwa najgłośniejszych nazwisk na rynku. Właśnie takim absolutnie pozytywnym zaskoczeniem okazał się pierwszy tom trylogii Kruczy Cień autorstwa Brytyjczyka Anthony’ego Ryana.

Pieśń Krwi to opowieść o Vaelinie Al Sornie, którego poznajemy jako znienawidzonego przez wszystkich jeńca, okrzykniętego mianem Zabójcy Nadziei. Dopiero dzięki jego rozmowom z towarzyszącym mu kronikarzem, cofamy się do czasu jego dzieciństwa i śledzimy długą, pełną wyrzeczeń i komplikacji drogę, która przywiodła go w charakterze więźnia przed oblicze Cesarza.

poniedziałek, 12 października 2015

"Pieśń Aborygenki" Ros Moriarty

Pieśń Aborygenki, Ros Moriarty
Nasza Księgarnia, 2012
Chcemy wierzyć, że żyjemy w cywilizowanym świecie. Że w naszej historii owszem, są haniebne momenty, ale należą one do dalekiej przeszłości, więc nie mamy na nie żadnego wpływu. I nikt nie chce pamiętać o Australii, w której jeszcze kilkadziesiąt lat temu drugiego człowieka traktowano jak zwierzę i to dosłownie. Tak, właśnie w pięknej, słonecznej Australii, która uchodzi za jedno z bezpieczniejszych miejsc, pozbawionych rygoru oraz bzdurnych przepisów.

Kultura australijskich Aborygenów należy do najstarszych na świecie i choć trwała niemal niezmiennie od tysięcy lat, od chwili przybycia na kontynent białego człowieka chyli się ku upadkowi. Wystarczyło niecałe dwieście lat, a na niektórych terenach zaledwie sto, by doprowadzić do niemal całkowitej eksterminacji miejscowej ludności i zabicia tego, z czym Aborygeni identyfikowali się od niezliczonych pokoleń. Nie mówi się o tym wiele, bo to temat niewygodny, wstydliwy i obnażający bezwzględność i głupotę polityków odpowiedzialnych za budowę współczesnej Australii.

piątek, 9 października 2015

"Ilion" Dan Simmons

Dan Simmons to pisarz fenomenalny, jako jeden z niewielu doskonale odnajdujący się zarówno w prozie historycznej, jak i science fiction. Praktycznie każda z jego kolejnych powieści jest sama w sobie małym arcydziełem, wystarczy wspomnieć Terror czy Drooda. Do tego grona z pewnością należy zaliczyć też Ilion, który ukazał się niedawno nakładem Wydawnictwa MAG.

Simmons znany jest tego, że wykorzystuje znane historie i - wzbogacając je własnymi pomysłami - tworzy niesamowite, wciągające opowieści. W Terrorze sięgnął po wątek zaginionym załóg dwóch statków polarnych, w Droodzie po biografię Charlesa Dickensa. Z kolei Ilion bazuje w głównej mierze na Iliadzie, choć - jak przekonacie się za chwilę - nie brak w niej innych, licznych nawiązań do klasycznych, bądź kultowych pozycji literackich.

czwartek, 8 października 2015

Business English Magazine nr 49

Właśnie rozpoczyna się rok akademicki, ale nawet jeśli lata spędzone na uczelni e macie już za sobą, warto zająć się szlifowaniem znajomości języka obcego. Najnowszy numer Business English Magazine świetnie się do tego nadaje.

Do kogo skierowany jest BEM?
Chociaż tytuł sugeruje, że jest to magazyn stricte językowy, duże różnorodność tematyczna artykułów sprawia, że spokojnie mogą po niego sięgać osoby niekoniecznie związane, czy zainteresowane biznesem. Sama jestem tego najlepszym przykładem. To przede wszystkim magazyn z tekstami na poziomie zaawansowanym, co pozwala nie tylko na szlifowanie języka, ale również naukę w przyjemny sposób, niejako „przy okazji”.

W najnowszym numerze znajduje się dziewiętnaście artykułów, test językowy przygotowany w oparciu o słownictwo zawarte w bieżącym wydaniu oraz krótkie notki na temat wpływowych postaci świata biznesu i kultury, a także recenzje książek i filmów. Teksty są zróżnicowane zarówno pod względem tematyki, jak i objętości – niektóre mieszczą się na jednej stronie, większość liczy jednak co najmniej trzy lub cztery.

środa, 7 października 2015

"Pan Lodowego Ogrodu. Tom 1" Jarosław Grzędowicz

Dawno, dawno temu pokochałam Geralta z Rivii, który chyba już na zawsze naznaczył moje postrzeganie fantastyki i męskich bohaterów. Potem przyszła kolej na drugą fascynację, tym razem Vuko Drakkainenenem.

Przed laty moja przygoda z Panem Lodowego Ogrodu zakończyła się na trzecim tomie, kiedy w końcu w moje ręce wpadł czwarty, postanowiłam odświeżyć sobie cały cykl. Bałam się nieco, czy Grzędowicz wytrzyma próbę czasu, czy też nie okaże się, że magia powieści gdzieś uleciała. Na szczęście, jest dobrze. Powiem więcej, jest BARDZO dobrze, a śledzenie losów Nocnego Wędrowca smakuje równie dobrze, gdy ma się lat dwadzieścia z hakiem, jak i blisko dekadę więcej.

Pan Lodowego Ogrodu to powieść obecnie uznawana za jedną z najlepszych w naszej rodzimej fantastyce i to w pełni zasłużenie. Początek sugeruje, że będzie to dość typowe science fiction – główny bohater wyrusza właśnie w misję ratunkową na odległą planetę, skąd ma ewakuować grupę naukowców. Dzięki wszczepionemu Cyfralowi, potrafi nie tylko władać niemal każdym orężem oraz językiem Midgaardu, ale ma również niezwykle wyostrzone zmysły, dzięki czemu staje się jednoosobowym oddziałem specjalnym. Nasuwa to lekkie skojarzenie z Geraltem po eliksirach z Neo, któremu programuje się konkretne umiejętności.

wtorek, 6 października 2015

"The Walking Dead" na ekranie, czyli moje odkrycie roku

Już od pewnego czasu przebąkuję to tu, to tam, że zombie-apokalipsa całkowicie mnie pochłonęła. Najpierw spróbowałam genialnego słuchowiska Żywe trupy, potem przyszła kolej na powieści o Woodbury, a w końcu na serial The Walking Dead, który niemal z miejsca wskoczył do grona moich ulubionych. Do komiksów, od których wszystko się zaczęło, jeszcze nie doszłam, ale to pewnie kwestia czasu.


Dzisiaj chciałam podzielić wrażeniami (nie śmiem nazwać tego recenzją) po obejrzeniu wersji filmowej, pokazującej, że w obliczu zagłady człowiek człowiekowi wilkiem, a zombie zombie zombie (mogłabym dodać, że kiwi kiwi kiwi, ale zbyt zaleciałoby to sucharem).

poniedziałek, 5 października 2015

"Ręka mistrza" Stephen King

Ręka mistrza, Stephen King
Prószyński i S-ka, 2008
Obrazy to magia. Sam o tym wiesz…

Tragiczny wypadek wywraca do góry nogami życie Edgara Freemantle, zamożnego przedsiębiorcy. Zostaje trwale okaleczony, traci prawą rękę i gruchocze nogę, a ze względu na powtarzające się od tego czasu ataki wściekłości przeplatane zanikami pamięci, zostawia go żona.

Gdy po wielu miesiącach mężczyzna mniej więcej dochodzi do siebie, nie ma już ani firmy, ani rodziny, a pozostałe na koncie pieniądze – mimo że to mała fortuna – niespecjalnie go interesują. Za radą psychiatry, Edgar postanawia całkowicie zmienić otoczenie i powrócić do hobby z młodzieńczych lat – wynajmuje na rok rezydencję na wyspie Duma Key w pobliżu Florydy i zaczyna malować. Okazuje się, że ma prawdziwy talent, jednak zbyt późno mężczyzna zdaje sobie sprawę z tego, jak wielką przyjdzie mu za to zapłacić cenę. Duma Key kryje bowiem w sobie tajemnice, których lepiej nie odkrywać.

sobota, 3 października 2015

Liebster Blog Award, czyli czas na ekshibicjonizm

Dzisiaj będzie trochę prywaty, a właściwie bardzo dużo prywaty - Sylwia z bloga Magiczny Świat Książki zaprosiła mnie do zabawy Liebster Blog Award. 

1. Jesteś rannym ptaszkiem, czy raczej nocnym Markiem?

Zdecydowanie rannym ptaszkiem. Czasem narzekam na wczesne wstawanie, ale nie przepadam za długim wylegiwaniem się w łóżku. Znacznie lepiej też pracuje mi się np. o 6 rano niż późnym wieczorem. Podobnie jest z czytaniem, zwłaszcza w towarzystwie porannej kawy.



2. Czego najbardziej się boisz?

Tych największych strachów, najbardziej osobistych, nie zdradzę, żeby nie wykrakać :) Ze spraw bardziej przyziemnych przerażają mnie wszelkie pająki o rozmiarach większych niż pół centymentra oraz wszelkiej maści owady - toleruję tylko motyle, bo po inwazji kryzących biedronek dwa lata temu, nawet do nich mam awersję.

piątek, 2 października 2015

"The Walking Dead. Zejście" Robert Kirkman, Jay Bonansinga

The Walking Dead. Zejście
Robert Kirkman, Jay Bonansinga
SQWN, 2015
The Walking Dead  to prawdziwy fenomen ostatnich lat. Kto mógłby przypuszczać, że opowieść o świecie opanowanym przez hordy gnijących zombie podbije serca milionów ludzi na całym świecie? Po sukcesie komiksów, przyszła pora na serial oraz powieści, z których każda stanowi gratkę dla wszystkich fanów uniwersum stworzonego przez Roberta Kirkmana.

Jak dotąd dużą popularnością cieszyła się trylogia o psychopatycznym Gubernatorze (Narodziny Gubernatora, Droga do Woodbury oraz Upadek Gubernatora), będąca efektem współpracy Kirkmana i Jaya Bonansingi. Teraz przyszła pora na nową serię, najprawdopodobniej tetralogię, nad którą twórca zombie-świata sprawuje jedynie patronat, a której autorem jest wyłącznie Bonansinga. Kilka tygodni temu miał polską premierę pierwszy tom, Zejście.

czwartek, 1 października 2015

Znalezione w stercie liści, czyli stosik wrześniowy

No dobrze, wcale nie w stercie liści, tylko w solidnych paczuszkach, co nie zmienia faktu, że wrzesień wyjątkowo obrodził w dobre książki.


1. Wojna w Blasku Dnia. Księga I, Peter V. Brett - od księgarni BookMaster (recenzja)
2. Wojna w Blasku Dnia. Księga II, Peter V. Brett - od księgarni BookMaster (recenzja)
3. Pieśń krwi, Anthony Ryan - niespodzianka od Papierowego Księżyca
4. Narodziny Imperium, Conn Iggulden - również niespodzianka od PK :))))
5. Ilion, Dan Simmons - od portalu Duże Ka
6. Szósty Patrol, Siergiej Łukjanienko - od portalu Duże Ka (recenzja)
7. Co się wydarzyło w Madison County, Robert James Waller - od portalu Duże Ka (recenzja)
8. The Walking Dead. Zejście, Jay Bonansinga, Robert Kinkman - od portalu Duże Ka 
9. Otchłań, Robert J. Szmidt - od AIM (recenzja)
10. Agenda 21, Glenn Beck & Harriet Parke - od portalu Secretum (recenzja)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...