środa, 30 września 2015

"Wojna w Blasku Dnia. Księga II" Peter V. Brett

Wojna w Blasku Dnia. Księga II
Peter V. Brett
Fabryka Słów, 2013
Wojna w Blasku Dnia trwa, w Polsce nieco dłużej niż w pozostałych krajach, bowiem - podobnie jak pozostałe tomy Cyklu Demonicznego - została rozbita i wydana w dwóch częściach, z dużą szkodą dla obydwóch z nich.

Zarówno w Zakątku Wybawiciela, jak i Lennie Everama trwają przygotowania do Nowiu, podczas którego ma dojść do największego od wieków ataku Otchłańców. Ludzie coraz lepiej radzą sobie z walką z demonami, pojawiającymi się na ziemi wraz z nastaniem ciemności, teraz jednak przyjdzie im zmierzyć się ze znacznie gorszym przeciwnikiem – demonami umysłu, dla których zwykłe runy obronne nie stanowią żadnej przeszkody ani zagrożenia. Jedynie Arlen i Jardir są w stanie stawić im czoła, jednak ze względu na wydarzenia z przeszłości, ich konfrontacja zdaje się nieunikniona, a tym samym dalsze losy świata stają pod znakiem zapytania.

wtorek, 29 września 2015

TOP 10: powieści Stephena Kinga

Wrzesień okrzyknęłam samozwańczo miesiącem Stephena Kinga, dlatego warto podsumować jego koniec zestawieniem najlepszych powieści Mistrza. A konkretnie, najlepszych w moim prywatnym rankingu. Ich kolejność jest bardzo umowna, bo uwielbiam wszystkie, a pewna jestem tylko pierwszej trójki, reszta mogłaby stanąć obok siebie na czwartym miejscu na podium.

1. "To"


Jedna z pierwszych powieści Kinga, jaką czytałam. Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że nawet po latach nie czułam się komfortowo w towarzystwie klaunów, a już z pewnością nikt nie przekonałby mnie, że są zabawni i nieszkodliwi... Odświeżałam ją kilka miesięcy temu i mimo upływu lat, nadal zdała egzamin z przyprawiania o gęsią skórkę.

poniedziałek, 28 września 2015

"Agenda 21" Glenn Beck, Harriet Parke

Agenda 21, Glenn Beck, Harriet Parke
Zysk i S-ka, 2015
Świat osiemnastoletniej Emmeline wyznaczają mury jej Mieszkalnika, a wypełnia go obowiązek wyprodukowania codziennej dawki energii na desce energetycznej i uczestnictwa w Zebraniach Uświadomienia. Nie wie, co to wolność, możliwość wyboru i wiara, a opowieści matki o „dawnych czasach” i świecie zwanym Ameryką są dla niej zbiorem zakazanych baśni. Do czasu.

Agenda 21 przedstawia przerażającą, totalitarną wizję przyszłości, w której ludzie stłoczeni w niewielkich Wspólnotach, zostają pozbawieni wszelkich praw, nawet tych elementarnych, jak prawo wyboru partnera i możliwości wychowania własnego dziecka. Nadrzędne wytyczne wymagają od nich jedynie produkowania energii oraz rozmnażania, przy czym dzieci odbierane są matkom natychmiast po porodzie i umieszczane w tzw. dziecięcych Wioskach. Niewiele więc różni się to od warunków życia zwierząt na współczesnych hodowlach i fermach.

sobota, 26 września 2015

"Fałszywy trop" Henning Mankell

Fałszywy trop, Henning Mankell
czyta Leszek Filipowicz
Biblioteka Akustyczna, czas 15 godz. 19 min.
Jaki gatunek najlepiej współgra z szarą i ponurą jesienią? Skandynawski kryminał oczywiście. W tym roku aurze daleko jednak do słoty i pluchy, podobnie jak w omawianej dzisiaj powieści brakuje typowego północnego chłodu. Co absolutnie nie oznacza, że wypada słabiej od innych. Wręcz przeciwnie, Fałszywy trop to jak dotąd jedna z najlepszych części cyklu o Kurcie Wallanderze, jakie miałam okazję poznać.

Nadchodzi wyjątkowo gorące lato. Ważniejsze sprawy zostały już pozamykane, więc policjanci z ystadzkiej policji szykują się do urlopów, licząc, że najbliższe tygodnie pozwolą im na regenerację sił. Błogi spokój przerywa samobójstwo popełnione przez młodziutką, niezidentyfikowaną dziewczynę, która podpala się na jednym z pobliskich pól. Zaledwie kilka dni później ktoś bestialsko morduje byłego ministra sprawiedliwości, wbijając mu siekierę w głowę i… skalpując. Okazuje się, że to dopiero początek makabrycznej serii zbrodni, z których każda pokazuje coraz większe okrucieństwo i przebiegłość mordercy.

piątek, 25 września 2015

"Wojna w blasku dnia. Księga I" Peter V. Brett

Wojna w blasku dnia. Księga I
Peter V. Brett
Fabryka Słów, 2012
Cykl demoniczny Petera V. Bretta ma w sobie to coś, o czym świadczą liczne entuzjastyczne opinie krążące na różnych stronach poświęconych fantastyce oraz literaturze w ogóle. Niestety, wraz z kolejnymi częściami można dostrzec coraz mniejszą euforię i zarzuty, że autor rozmienia się na drobne, sztucznie wydłużając serię. Postanowiłam sprawdzić na własnej skórze, ile jest w nich prawdy, zwłaszcza że Malowanym człowiekiem (pierwszą częścią cyklu) byłam absolutnie zachwycona.

Pierwsza Księga Wojny w blasku dnia ma bardzo podobną konstrukcję co Pustynna Włócznia, przy czym tym razem mamy okazję poznać kulturę Krasjan z kobiecego punktu widzenia. Niemal trzy czwarte książki poświęcone zostało historii Inevery, pierwszej i najważniejszej żony Ahmanna Jardira, Wybawiciela, jak chcą jego podwładni, a ciemiężcy z pustyni, jak postrzegają go mieszkańcy Północy. Wraz z nią czytelnik podąża ścieżką tajemniczych dama’ting, tym razem odartych z magii i sekretów, i udowadniających, że nawet w tak patriarchalnym społeczeństwie jakim jest naród Krasjan, kobieta może mieć potężną władzę. Jeśli tylko potrafi zachowywać pozory i jest wystarczająco wyrachowana i pozbawiona skrupułów.

czwartek, 24 września 2015

Pierzaste cuda, czyli "Kolorowanka. Ptaki"

Po kilku tygodniach przerwy związanej z powrotem do pracy wróciłam do hobby, które w trakcie wakacji wypełniało mi skutecznie poranki i popołudnia, kolorowania! A wszystko za sprawą prześlicznie wydanej Kolorowanki. Ptaki.


To już druga pozycja do kolorowania skierowana do dorosłych, jaka ukazała się nakładem Wydawnictwa Vesper. Poprzednią (Rośliny kwitnące. Królewskie Ogrody Botaniczne w Kew) zachwycałam się tutaj. I choć bardzo mi się podobała, to jednak ptaki biją ją na głowę. Ostatnich kilka dni spędziłam pieczołowicie malując piórka, dzióbki i inne szczegóły, i nadal mi mało.

środa, 23 września 2015

"Szósty Patrol" Siergiej Łukjanienko

Szósty Patrol, 
Siergiej Łukjanienko
MAG, 2016
Wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią, że Dzienne i Nocne Patrole na ulicach Moskwy mają się bardzo dobrze. Wszystkie znaki wskazują też, że zbliża się apokalipsa, a ze Zmroku wyłania się przeciwnik, którego nie może pokonać nawet mag Absolutny. Innymi słowy, Siergiej Łukjanienko opowiedział dalszy ciąg losów Antona Gorodeckiego i jego bliskich.

Szósty Patrol to kolejna, jak wskazuje tytuł (choć cyfra ta pojawia się na pierwszej stronie również z innego, ważniejszego powodu), szósta część cyklu o Patrolach. Z tego względu skierowana jest przede wszystkim do czytelników, którzy mają już za sobą lekturę poprzednich części – ściśle nawiązuje do wydarzeń opisanych w innych tomach, dlatego nie ma większego sensu od niej rozpoczynać przygody z całą serią.

wtorek, 22 września 2015

"Miasteczko Salem. Wersja ilustrowana" Stephen King

Miasteczko Salem. Wersja ilustrowana Stephen King
Prószyński i S-ka, 2005
Miasteczko Salem to jedna z najbardziej znanych, można by wręcz stwierdzić, że kluczowych powieści w dorobku Stephena Kinga. Jej lektura smakuje wyśmienicie, mimo że potrafi naprawdę przerazić, ale prawdziwą czytelniczą ucztą zapewnia dopiero sięgniecie po poszerzoną Wersję Ilustrowaną.

Na temat samej powieści pisałam dosyć obszernie tutaj, więc nie ma sensu powtarzać tego samego. Warto przy tym tylko wspomnieć, że Mistrz doskonale wykorzystał w niej nawiązania do legendy o Draculi i stworzył mrożącą krew w żyłach historię o opanowanym przez wampiry niewielkim miasteczku na amerykańskiej prowincji. Pomysł może wydawać się nieco groteskowy, ale uwierzcie mi, wykonanie jest naprawdę świetne i – jak dla mnie – stanowi kwintesencję grozy w wykonaniu Kinga.

Po Wersję ilustrowaną sięgnęłam przede wszystkim ze względu na dodatkowe elementy, które stanowią prawdziwy rarytas dla każdego kingowskiego fana oraz każdego czytelnika, który miał wcześniej kontakt z Miasteczkiem

poniedziałek, 21 września 2015

Ogólnopolski Dzień Czytania Stephena Kinga

Stephen King dokonał tego, co udaje się tylko nielicznym - stał się legendą już za życia i w pełni zasłużenie nosi swoje nazwisko. Jest autorem ponad pięćdziesięciu książek, wśród których dominują powieści grozy. To, Miasteczko Salem czy Cmętarz zwieżąt to już klasyki horroru, a kolejnymi świetnymi tytułami można by zapełnić naprawdę obszerną listę. 


Dzisiaj Mistrz obchodzi 68 urodziny. Jak więc najlepiej uczcić Jego święto? Jednym ze sposobów niech będzie sięgnięcie po książkę jego autorstwa. Niniejszym zapraszam Was do udziału w obchodzonym po raz pierwszy, ale mam nadzieję, że nie ostatni, Ogólnopolskim Dniu Czytania Stephena Kinga. Na Facebooku możecie śledzić stronę wydarzenia oraz dzielić się wrażeniami z lektury.

Osobiście planowałam świętować wieczorem, po pracy, ale niestety pół weekendu spędziłam leżąc jak zwłoki z temperaturą ponad 40 C, więc czeka mnie dziś bieganie po lekarzach, a potem sprawy urzędowe. Nadal czuję się paskudnie, więc podejrzewam, że tylko dokończę Miasteczko Salem Wersję Ilustrowaną. A jak będzie ze mną bardzo źle, to sobie przynajmniej oczy nacieszę ;)


A Wy jakie macie plany?

piątek, 18 września 2015

"Dziewczyna z sąsiedztwa" Jack Ketchum

Dziewczyna z sąsiedztwa, Jack Ketchum
Papierowy Księżyc, 2009
Czasem życie pisze scenariusz, który bardziej przypomina chory wymysł zrodzony w umyśle psychopatycznego reżysera tanich horrorów klasy B niż rzeczywistość. Nie znając okoliczności powstania Dziewczyny z sąsiedztwa, łatwo można by oskarżyć Jack Ketchuma o prawdziwie spaczoną wyobraźnię. Problem w tym, że historia ta wydarzyła się naprawdę.

Gdy rodzice szesnastoletniej Meg giną w wypadku samochodowym, opiekę nad dziewczyną i jej młodszą siostrą przejmuje ich ciotka, Ruth Chandler. Już pierwsze dni w nowym domu przekonują nastolatkę, że Chandlerowie z nieznanych jej powodów jej nie lubią. Złośliwości ze strony kuzynów i obelgi z ust ciotki z tygodnia na tydzień przybierają na sile, a eskalacja przemocy zdaje się nie mieć końca. Ruth, samotna i sfrustrowana matka trzech dorastających chłopców, znajduje w Meg kozła ofiarnego za wszystkie prawdziwe i wyimaginowane krzywdy, jakie spotkały ją w życiu, torturując ją i zachęcając do znęcania się nad nią nie tylko własnych synów, ale również dzieci sąsiadów.

środa, 16 września 2015

"Panie z Cranford" Elizabeth Gaskell

Bijąc się w piersi i nie kryjąc swej ignorancji, muszę przyznać, że aż do tej pory nie miałam styczności z twórczością Elizabeth Gaskell. Mało tego, nawet jej nazwisko nic a nic mi nie mówiło. Wstyd i sromota, jako że mienię się fanką angielskiej literatury. Na szczęście, zaczęłam już te braki nadrabiać, a na pierwszy ogień poszły Panie z Cranford.

Jakim cudem mnie, zauroczonej Jane Austen, smakującej się w siostrach Bronte, uciekła Elizabeth Gaskell? Nie wiem i już się pewnie nie dowiem. To, co jednak stało się dla mnie oczywiste to fakt, że na pojedynczej przygodzie z jej powieściami się nie skończy. W odwodzie czeka Północ i Południe, a tymczasem weźmy na tapet wspomniane już Panie..., jedną z najsłynniejszych książek pisarki.

poniedziałek, 14 września 2015

"Gra Geralda" Stephen King

Gra Geralda to jedna z tych powieści Stephena Kinga, które zbierają skrajnie różne recenzje. Jedni ją chwalą, zwłaszcza za świetnie poprowadzone zakończenie, inni wieszają na niej psy ogłaszając, że to najgorsza książka Mistrza, jaką mieli okazję czytać. Po przeczytaniu zwłaszcza tych negatywnych opinii, byłam do niej nastawiona dosyć sceptycznie, ale teraz mogę przyznać - nie jest tak źle, choć mogło być znacznie lepiej.

W małżeństwo Jessie i Geralda wkrada się monotonia, którą mężczyzna stara się przełamać wprowadzając do sypialni kolejne erotyczne gadżety. Coraz bardziej perwersyjne zabawy kończą się dla niego tragicznie – atakiem serca w domku letniskowych w nogach łóżka, do którego chwilę wcześniej przywiązał swoją półnagą żonę. W pierwszej chwili, gdy Jessie widzi upadającego na podłogę Geralda, czuje głównie ulgę – nareszcie skończy się wymyślona przez niego „gra”, która zamiast wprowadzać pikanterię do ich związku, stała się dla niej żenująca i niesmaczna. Dopiero potem dociera do niej, że kluczyk do kajdanek leży na szafce w drugim kącie pokoju, a w okolicy nie ma nikogo, kto mógłby ją uwolnić, bo sezon letniskowy dawno się już skończył. Tylko, czy na pewno Jessie jest sama w domu? Kto czai się w mroku, gdy zapada zmierzch? A może raczej… co?

piątek, 11 września 2015

"Co się wydarzyło w Madison County" Robert James Waller

Co się wydarzyło w Madison Couty
Robert James Waller
Prószyński i S-ka, 2015
W świecie dwuznaczności taka pewność uczuć przychodzi tylko raz. Nie powtórzy się, choćbyś żyła nie wiem jak długo.

Miłość ma różne oblicza i odcienie. O tej jedynej, prawdziwej i porywającej marzy każdy z nas, choć nie wszyscy potrafią lub chcą się do tego przyznać. A kiedy staje na naszej drodze, często nie w porę, łamiąc przyjęte konwenanse, niewielu jest ludzi, którzy bez wahania za nią podążą.

Co się wydarzyło w Madison County uznawana jest za jedną z najpiękniejszych historii miłosnych we współczesnej literaturze, a przy tym naprawdę daleko jej do kiczowatego romansu, jakich pełno na księgarnianych półkach. Emocjonalna i pasjonująca opowieść o Robercie Kincaidzie i Francesce Johnson, choć tak krótka (książka liczy zaledwie niecałe 160 stron), jest jednocześnie tak boleśnie prawdziwa, że nie sposób nie współodczuwać tego, co jej bohaterowie.

środa, 9 września 2015

Uniwersum Metro 2033: "Otchłań" Robert J. Szmidt

Otchłań, Robert J. Szmidt
Insignis, 2015
Kilka miesięcy temu, podczas spotkania na Pyrkonie Robert J. Szmidt ogłosił, że dołączył do grona autorów tworzących Uniwersum Metro 2033. Tymczasem Otchłań już za mną i powiem krótko – jest dobrze!

Nie tak dawno za sprawą Szmidta Wrocław został opanowany przez zombie (Szczury Wrocławia), tym razem widzimy oblicze tego miasta dwadzieścia lat po wojnie nuklearnej, która zniszczyła Ziemię i zmiotła z jej powierzchni ludzką cywilizację. Ci, którzy mieli szczęście bądź pecha przeżyć ataki, a potem skutki promieniowania, zeszli do podziemi i to dosłownie, zamieszkując ciągnące się kilometrami tunele starych, poniemieckich kanałów.

W tej mrocznej i brudnej zarówno dosłownie, jak i moralnie, rzeczywistości poznajemy Nauczyciela, blisko pięćdziesięcioletniego mężczyznę, jednego z ostatnich Pamiętających świat przed zagładą i najstarszego człowieka w Enklawie Innego. Na mocy zawartego przed laty porozumienia z jej przywódcą, ani on, ani jego upośledzony i niepełnosprawny syn nie muszą wychodzić na powierzchnię. Jednak kiedy do władzy dochodzi nowe, wrogie Nauczycielowi pokolenie, jego dni w Enklawie są już policzone i mężczyzna zmuszony jest ratować się ucieczką. Wraz z synem, dla którego opuszczenie względnie bezpiecznego schronienia zdaje się wyrokiem śmierci.

poniedziałek, 7 września 2015

"Pustynna Włócznia" Peter V. Brett

Początek Cyklu Demonicznego (Malowany człowiek) okazał się czytelniczym objawieniem, po którym gotowa byłam mocno zweryfikować listę najlepszych powieści fantasy, jakie przeczytałam. Niestety drugi tom (a właściwie dwa, bo polski wydawca – niespodzianka – podzielił go również na dwie części) okazał się lekkim spadkiem formy autora.


Dużym zaskoczeniem okazała się Księga I, nie będąca kontynuacją losów bohaterów poznanych w poprzednim tomie, a niemal w całości historią Ahmanna Jardira, stojącego na czele Krasji, jedynego państwa otwarcie walczącego z pojawiającymi się nocą demonami. Czytelnik ma szansę poznać jego dzieciństwo, brutalną i bezpardonową walkę o władzę, relacje z kupcem Abbanem oraz okoliczności poznania Arlena przedstawione z perspektywy Krasjan. Dopiero ostatnie rozdziały Ksiegi I stanowią powrót do Arlena, Leeshy i Rojera, natomiast w Księdze II ich losy zostają silnie splecione z nadciągającym na czele armii Jardirem.

sobota, 5 września 2015

"English Matters" nr 54

Nowy rok szkolny warto rozpocząć od odświeżenia języka obcego. A najnowszy numer English Matters doskonale się do tego nadaje.

Znajdziemy w nim dziesięć obszernych artykułów oraz kilka ciekawostek otwierających numer w tradycyjnym już misz-maszu This&That. Nie ukrywam, że tematyka bieżącego wydania naprawdę przypadła mi do gustu, zwłaszcza pięć artykułów:
  • Occupation – Conference Interpreter, czyli świetny wywiad z Witoldem Skowrońskim, prawdopodobnie najlepszym i najbardziej cenionym polskim tłumaczem konferencyjnym, w którym opowiada nie tylko o swojej pracy, ale i najlepszym jego zdaniem sposobie przyswajania języka obcego.
  • Prime Time with the Undead - jestem świeżo zauroczona serialem The Walking Dead, więc artykuł mu poświęcony to był strzał w dziesiątkę.
  • Haitian Lapologne, przedstawiający krótko historię Polonii na Haitii oraz współczesną sytuację polskiej społeczności na wyspie.
  • Prince Harry – the Spare to the Heir, opowiadający o niepokornym i kontrowersyjnym, a jednocześnie bardzo popularnym członku brytyjskiej rodziny królewskiej, rudowłosym księciu Harrym.
  • Stock Check, czyli – jak zwykle – ciekawe przedstawienie kolejnego interesującego miejsca, gdzie można wybrać się w podróż, tym razem padło na Sztokholm.

piątek, 4 września 2015

"Worek kości" Stephen King

Worek kości, Stephen King
Prószyński i S-ka, 1998
Do powieści Mistrza mam tak ogromny sentyment, że regularnie do nich wracam, mimo że stosy nowych książek do przeczytania, rosną niemal każdego dnia. Cmętarz zwierząt i Miasteczko Salem czytałam po trzy razy, jakiś czas temu odświeżyłam sobie Rose Madder i spojrzałam na nią w zupełnie inny sposób niż przed laty. Teraz przyszedł czas na Worek kości, który dawno temu mnie przerażał, teraz wywołując równie silne emocje, ale oscylujące wokół smutku, współczucia i braku zrozumienia dla ludzkiej niegodziwości.

Życie Mike’a Noonana kończy się w dniu, w którym niespodziewanie umiera jego żona Jo. Nie dosłownie, rzecz jasna, przez kolejne cztery lata, mężczyzna wiedzie marną egzystencję, z sukcesem przekonując wszystkich dookoła, że wszystko jest w porządku, choć z każdym kolejnym dniem jest tylko gorzej. Wszystko zmienia się, gdy Mike postanawia zaszyć się w starym domu, zwanym Śmiechem Sary, położonym nad malowniczym jeziorem Dark Score, w którym przed laty spędzał z Jo każde wakacje. Nie znajduje w nim jednak ukojenia, a raczej wręcz przeciwnie, wspomnienia żony stają się coraz wyraźniejsze, mężczyzna jest też przekonany, że nie jest w domu sam.

czwartek, 3 września 2015

środa, 2 września 2015

"Mroczna Wieża II. Powołanie trójki" Stephen King

Mroczna Wieża II. Powołanie trójki
Stephen King
Albatros, 2015
Drugi tom Mrocznej wieży za mną i właściwie mogłabym sprowadzić całą moją opinię do dwóch zdań. Roland był dobry, może miejscami nieco chaotyczny, dla niektórych zniechęcający, ale w ogólnym rozrachunku dobry i zapowiadający ciekawy cykl. Natomiast Powołanie trójki jest skokiem o trzy poziomy w górę, zupełnie jakby nagle Mistrzowi zapaliła się lampka „Aha! To o to właśnie chodzi!”. Mówiąc krótko – jest świetny, a mówiąc długo, zaraz wyjaśnię dlaczego.

Akcja rozpoczyna się kilka godzin po wydarzeniach, jakie rozegrały się w pierwszej części. Po niesamowitym i zupełnie nierzeczywistym spotkaniu z Człowiekiem w Czerni, Roland budzi się na plaży niemal z miejsca zmuszony do stoczenia walki z paskudnym stworem wynurzającym się z morza. Niestety, walki nie do końca zakończonej sukcesem. Gorączkując pod wpływem infekcji, rewolwerowiec rozmyśla nad wskazówką Waltera, który każe mu powołać trójkę wybrańców, mających pomóc mu w odnalezieniu Mrocznej Wieży. Bez nich będzie to niemożliwe. I tak, kolejno przed Rolandem otwierają się trzy pary drzwi do naszego świata, ale w różne miejsca i w różnym czasie, a zwerbowanie pomocników okazuje się bardziej niż skomplikowane.

wtorek, 1 września 2015

Wrzesień miesiącem Stephena Kinga
















Stephen King dokonał tego, co udaje się tylko nielicznym - stał się legendą już za życia i w pełni zasłużenie nosi swoje nazwisko. Jest autorem ponad pięćdziesięciu książek, wśród których dominują powieści grozy. "To", "Miasteczko Salem" czy "Cmętarz zwieżąt" to już klasyki horroru, a kolejnymi świetnymi tytułami można by zapełnić naprawdę obszerną listę.

21 września Mistrz będzie obchodził 68 urodziny. Jak więc najlepiej uczcić Jego święto? Jednym ze sposobów niech będzie sięgnięcie po książkę jego autorstwa. Niniejszym zapraszam Was do udziału w obchodzonym po raz pierwszy, ale mam nadzieję, że nie ostatni, Ogólnopolskim Dniu Czytania Stephena Kinga. Stronę wydarzenia na FB znajdziecie tutaj

Jednocześnie, w związku z powyższym, ogłaszam wrzesień miesiącem Stephena Kinga w Kąciku z książką, więc szykujcie się na zwiększoną liczbę tekstów na temat jego książek :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...