piątek, 31 października 2014

Top 10 najlepszych horrorów

31 października to dobry dzień, by sięgnąć po dobry horror. Do wieczora pozostało jeszcze kilkanaście godzin, macie więc czas na skombinowanie odpowiedniej książki. Po co warto sięgnąć?

Właściwie to mogłabym ułożyć cały ranking składający się z powieści Stephena Kinga. Jednak aby nie być monotematycznym, starałam się wybrać książki różnych autorów i w różnych klimatach. Łączy je jedno - groza i gwarantowane ciary na plecach podczas lektury.

czwartek, 30 października 2014

"Dzikie serce" Moira Young

Tytuł Dzikie serce
Autor Moira Young
Seria Kroniki Czerwonej Pustyni
Tom 2

Wydawnictwo Egmont
Rok wydania
 2014
Powitajcie Sabę, dziką i nieposkromioną wojowniczkę, nie bez powodu zwaną Aniołem Śmierci, która przebyła długą, usianą trupami, drogę, by odzyskać uprowadzonego brata bliźniaka, Lugh.

Dramatyczne wydarzenia opisane w „Krwawym szlaku” pozostawiły niezatarte piętno na psychice dziewczyny, która szczerze wierzyła w to, że wraz z odnalezieniem ukochanego brata, jej świat na nowo gładko wskoczy w stare tryby. Tak się niestety nie stało, a wręcz przeciwnie, wszystko skomplikowało się jeszcze bardziej. Dawniej żyjąca w cieniu Lugh i we wszystkim mu uległa, teraz Saba nie ma zamiaru ponownie wchodzić w swoją starą rolę, co doprowadza do nowych konfliktów. Zresztą i Lugh nie jest już tym samym opanowanym, mądrym chłopakiem – jego nieustanne wahania nastrojów i narastająca agresja wywołuje konsternację nie tylko siostry, ale i pozostałych towarzyszy.

środa, 29 października 2014

"Ripper. Gra o życie" Isabel Allende

Tytuł: Ripper. Gra o życie
Autor: Isabel Allende
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2014
Stron 496
Zgodnie z opisem wydawcy „Ripper. Gra o życie” autorstwa jednej z najpopularniejszych obecnie pisarek hiszpańskojęzycznych, Isabel Allende, miał być poruszającym, intrygującym thrillerem. Okazał się książką dobrą, ale z thrillerem niewiele mającą wspólnego.

Wspomniany opis naprawdę zachęca do sięgnięcia po książkę. Najsłynniejsza kalifornijska wróżka, niejaka Celeste Roko, przepowiada, że wrzesień będzie miesiącem „krwawej łaźni”, a jakby na potwierdzenie jej słów rozpoczyna się serie dziwnych, brutalnych morderstw. Przyciągają one uwagę pięciorga nastolatków, grających dotąd w grę RPG „Ripper”, podczas której prowadzili śledztwo w sprawie Kuby Rozpruwacza. Prawdziwe, współczesne  zbrodnie są jednak bardziej ekscytujące niż te popełnione blisko półtora wieku wcześniej na drugiej półkuli, dlatego dzieciaki postanawiają same trafić na trop zabójcy. Mistrzynią gry jest Amanda Martin, córka prowadzącego oficjalne dochodzenie inspektora policji, a wszelkiej pomocz udziela jej także dziadek, który w niecodziennym hobby wnuczki widzi szansę na spędzenie z nią więcej czasu. 

wtorek, 28 października 2014

"Slavika. Równonoc" (recenzja)

W mitycznej Slavice nareszcie zapanował spokój, a księżniczka wraz z nowym małżonkiem sprawuje władzę w kraju, z którego wypędzono już wszystkie potwory.  Czuje się na swym tronie na tyle pewnie, że postanowiła wysłać swych wojowników na podbój Pomorskich Krain, w których złe moce hulają sobie do woli.

poniedziałek, 27 października 2014

"Cień gejszy" Anna Klejzerowicz

Tytuł Cień gejszy
Autor Anna Klejzerowicz
Cykl Emil Żądło
Tom 2

Wydawnictwo 
Replika
Data wydania 2014

Stron 252
Emil Żądło powraca, a tuż za nim kroczy nieuchwytny cień XIX-wiecznej gejszy…

Od dramatycznych wydarzeń opisanych w „Sądzie ostatecznym”, kiedy to Żądło, były policjant, a obecnie dziennikarz śledczy, musiał stawić czoła seryjnemu mordercy, minęło już kilka miesięcy. Życie mężczyzny zmieniło się diametralnie dzięki związkowi z Martą, z oparów nałogu i poczucia beznadziei wyszedł już niemal całkowicie na prostą. Na horyzoncie pojawia się jednak nowa zagadka.

Ktoś z uporem maniaka podszywa się pod Emila na forach internetowych wypisując w jego imieniu komentarze dotyczące japońskich drzeworytów. Poirytowany Żądło rozpoczyna prywatne śledztwo, podczas którego wpada na trop prawdziwych drzeworytów przedstawiających piękną gejszę, znajdujących się w posiadaniu pewnej gdańskiej rodziny. Problem w tym, że każda związana z nimi osoba nagle ginie w podejrzanych okolicznościach bądź pada ofiarą morderstwa. 

niedziela, 26 października 2014

Polecanki #3

Ludzie siedzą na Targach Książki w Krakowie, a mi pozostaje uronić łezkę i polecić Wam kilka wpisów z minionego tygodnia:
  • Tegoroczne eBuki już wręczone (ronię drugą łezkę, że się nie udało, ale za chuda w uszach jestem jeszcze, więc pzoostaje mi pogratulować zwycięzcom), natomiast tutaj zdobywca zeszłorocznej nagrody dzieli się swoimi przemyśleniami, czy nagroda coś zmieniła w jego życiu.
  • Jakiś czas temu pisałam na temat zapomnianej perełki literatury francuskiej, czyli o "Księżnej de Cleves", ale Agnes A. Rose zrobiła to jeszcze lepiej.
  • Kilka lat temu zaczytywałam się w "Panu Lodowego Ogrodu", a potem z utęsknieniem czekałam na tom czwarty. Póki co stoi na półce i czeka, aż odświeżę sobie poprzednie części, a tymczasem zapraszam Was do zapoznania się z wrażeniami z lektury na blogu Amalii Grace.
  • Gdyby nie Paulina, nigdy nie dowiedziałabym się, co to KFASON.

sobota, 25 października 2014

"Lisowczycy" Antoni Ferdynand Ossendowski

Tytuł Lisowczycy
Autor Antoni F. Ossendowski
Wydawnictwo Zysk i S-ka
Data wydania 2014

Stron 336
Dumni, okrutni, ale i odważni w sposób graniczący z szaleństwem. Od samego początku oddziały lisowczyków otaczała zła sława. Dla niektórych zgraja amoralnych raptusów, dla innych bohaterowie, bez wątpienia stanowią wdzięczny temat dla awanturniczej powieści. Takiej jak „Lisowczycy” pióra Antoniego Ferdynanda Ossendowskiego.

Rok 1611. Sytuacja w Rzeczpospolitej staje się coraz bardziej napięta. Kapryśny, zmienny jak chorągiewka Zygmunt III Waza popełnia błąd za błędem doprowadzając do ruiny plany osadzenia na carskim tronie polskiego władcy. Zazdrosny o rosnące poparcie dla swego syna Władysława, udaremnia przekazanie mu władzy na wschodzie. Takie działania zakrawające na głupotę bądź wręcz zdradę są solą w oku tych, którzy dla których dobro ojczyzny stoi na pierwszym miejscu. 

piątek, 24 października 2014

"Zimny wiatr" Arnaldur Indriðason

Tytuł Zimny wiatr
Autor Arnaldur Indriðason
Lektor Andrzej Ferenc
Wydawca Biblioteka Akustyczna
Czas 9 godz. 34 min.
Wraz z kolejnym tomem cyklu o islandzkim śledczym Erlendurze Sveinssonie ponownie zapraszam Was do mroźnego Reykjaviku, w którym zbrodnia ma bardzo ludzkie, zwyczajne wręcz oblicze.

Na jednym z osiedli zostaje znaleziony martwy dziesięcioletni chłopiec tajskiego pochodzenia. Ktoś pchnął go nożem w brzuch i pozostawił na chodniku, gdzie dziecko wykrwawiło się i zamarzło. Okazuje się także, że jego starszego brata nikt nie widział od kilku godzin. Czy jemu także coś się stało, czy też ukrywa się z innego powodu? Policjanci rozpoczynają żmudne śledztwo, podczas którego najważniejszymi wątkami stają się konflikty na tle rasowym w szkole i miejscu zamieszkania obydwu chłopców.

czwartek, 23 października 2014

Big Books Tag

Niedawno trafiłam na blogu Z pasją o dobrych książkach na bardzo fajną akcję, polegającą na przyjrzeniu się bliżej książkowym grubasom, z którymi mieliśmy lub będziemy mieć do czynienia. A więc do dzieła.

Zgodnie z zasadami Big Books Tag należy zaprezentować pięć najgrubszych książek, które się przeczytało i pokazać dwie, które dopiero się planuje zgłębić. Po przejrzeniu swojej biblioteczki postanowiłam jednak nieco zmodyfikować zasady i przedstawić je w formie 2 x 10 książek (no co, lubię grube tomiska ;)

Na początek książki już przeczytane:

środa, 22 października 2014

"Droga" Cormac McCarthy

Tytuł Droga
Autor Cormac McCarthy
Wydawnictwo Literackie
Data wydania 2008

Stron 268
Nie tak dawno pisałam, że jednym z moich największych literackich wyrzutów sumienia jest „Droga” Cormaca McCarthy’ego. Książka, która niemalże obrosła legendą i którą nieustannie odkładałam „na później”. Aż do minionego tygodnia. Teraz nadal mąci moją duszę, ale z zupełnie innych powodów.

Teoretycznie wiedziałam, czego się spodziewać. Fabuła książki jest dosyć znana i można podsumować ją właściwie w jednym zdaniu - ojciec z synem wędrują poprzez zniszczony nuklearną wojną kraj i próbują przetrwać w świecie skazanym na całkowitą zagładę. Nie wiadomo dokładnie, jak doszło do katastrofy, która zmiotła z powierzchni ziemi cały dorobek ludzkości i cywilizację, ale nie jest to też zbyt istotne. Na pierwszy plan wysuwa się bowiem przede wszystkim relacja mężczyzny i chłopca oraz ich walka o przeżycie każdego kolejnego dnia.

wtorek, 21 października 2014

Cienie i blaski współpracy recenzenckiej

Na temat współprac recenzenckich powiedziano wiele, a kłócono się jeszcze więcej. To temat-rzeka, jak dotąd niewyczerpany i ciągle wzbudzający wiele kontrowersji.

Większość osób prowadzących książkowego bloga ma na swoim koncie współpracę z wydawnictwami lub portalami – stałą bądź też jednorazową (z pewnością dotyczy to także blogów o innej tematyce, ale akurat osobiście poruszam się jedynie po blogosferze związanej z literaturą i tylko o niej mogę się wypowiedzieć z sensem). Niektórzy dążą do nawiązania takiej współpracy za wszelką cenę, dla innych jest to przyjemny dodatek do prowadzonej przez siebie działalności. To sprawa indywidualna, więc ile osób, tyle punktów widzenia tej kwestii.

poniedziałek, 20 października 2014

"Grobowiec z ciszy" Tove Alsterdal

Tytuł Grobowiec z ciszy
Autor Tove Alsterdal
Wydawnictwo Akurat
Data wydania 2014

Stron 496
Czy szwedzkim dzieciom dosypuje się czegoś do jedzenia? A może to kwestia genów, że odsetek tych, które wyrastają na naprawdę świetnych pisarzy, jest taki duży? 

Zdawać by się mogło, że po fali skandynawskich kryminałów, które od kilku lat zalewają księgarniane półki, wszystko zostało już powiedziane i napisane, a jednak nadal pojawiają się pisarze, który uwodzą czytelnika swoimi opowieściami. Tak właśnie postąpiła ze mną Tove Alsterdal i jej „Grobowiec z ciszy”.

Współczesna Szwecja. Katrine, od lat mieszkająca w Londynie, powraca do Sztokholmu, by zaopiekować się ciężko chorą, cierpiącą na demencję matką. Przeglądając jej korespondencję, odkrywa, że kobieta jest właścicielką działki i domu w niewielkiej miejscowości Kivikangas na północy kraju, a pewna firma maklerska kilkukrotnie złożyła jej ofertę kupna. I to za astronomiczne pieniądze. Przed podjęciem ostatecznej decyzji w sprawie sprzedaży, Katrine wyjeżdża na północ, by choć raz zobaczyć rodzinne strony swojej matki. Jej przybycie zbiega się w czasie z brutalnym zabójstwem starszego człowieka, mieszkającego po sąsiedzku z należącym do jej matki domem. Ponadto, Katrine przekonuje się, że matka nie opowiedziała jej całej prawdy o swoim dzieciństwie…

niedziela, 19 października 2014

Polecanki #2

Zgodnie z zapowiedzią, nadeszła pora na polecanek część drugą, czyli co wyjątkowo zwróciło moją uwagę w minionym tygodniu:
  • Najnowsza powieść Ewy Stachniak o Katarzynie Wielkiej w Przeglądzie czytelniczym.
  • Do Łukasza K. zaglądam zawsze, nawet gdy pisze o niczym.
  • Pisanie o książkach nie jest trendy, fejmu z tego nie ma, kasy tym bardziej. Pytacie dlaczego? Ojsaj Wam odpowie i to przytaczając 10 argumentów. Dorzuci także komentarz blogerki spoza naszego książkowego światka.
  • Zaglądając do Karoliny, zawsze mnie zżera lekka zazdrość - mało kto potrafi tak pięknie i trafnie pisać o książkach. Tym razem wzięła na warsztat powieść, o której w minioną niedzielę pisałam jako o wyrzucie sumienia (wyrzut już nieaktualny, bo w poniedziałek ją przeczytałam - wrażenia za trzy dni ;)
  • Vicky słów kilka na temat gry, która wygląda naprawdę interesująco.


sobota, 18 października 2014

"Asteriks i spółka" (recenzja)

Pamiętacie „Dobble”, świetną grę sprawdzającą refleks i spostrzegawczość? Dzisiaj mam dla Was propozycję innej gry, przy której będziecie bawić się równie dobrze, a może nawet jeszcze lepiej.

Cel gry
Celem gry jest zdobycie jak największej ilości kart, do czego przydadzą się dobra pamięć i szybki refleks.

piątek, 17 października 2014

"Piąta fala. Bezkresne morze" Rick Yancey

Tytuł Piąta fala. Bezkresne morze
Tom
Autor Rick Yancey

Wydawnictwo Otwarte
Rok wydania 2014 
Stron 412
Świat, jaki znamy, bezpowrotnie zniknął. Pojawienie się tajemniczego statku kosmicznego na niebie zapoczątkowało bezlitosną eksterminację ludzkości. Jedynie nieliczni przetrwali cztery fale bezlitosnych ataków ze strony najeźdźców.

Fala piąta, najprawdopodobniej ostatnia, właśnie trwa i jest najokrutniejsza ze wszystkich, niszczy bowiem ostatnie więzi między ocalałymi, nie pozwala na okazanie najmniejszego zaufania drugiemu człowiekowi, nigdy nie wiadomo bowiem, czy jest on tym, za kogo się podaje. Z niejasnych do końca powodów obcy postanowili zabić pozostałych przy życiu ludzi ich własnymi rękami, odzierając ich z człowieczeństwa i odbierając to, co najważniejsze.

Pierwszy tom trylogii Ricka Yanceya nie zachwycił mnie wprawdzie tak, jak tego oczekiwałam, ale okazał się sprawnie napisaną młodzieżówką z oryginalnym pomysłem na fabułę. „Piąta fala. Bezkresne morze” utrzymuje na szczęście niezły poziom, a nawet wypada nieco lepiej niż poprzedniczka. 

czwartek, 16 października 2014

"The Rotten Town", czyli ucz się angielskiego z zombie!

Niemal każdy, kto uczy się obcego języka, staje pewnego dnia przed pokusą sprawdzenia swoich umiejętności i sięgnięcia po książkę w oryginale. Jeśli nie czujecie się na siłach, by od razu rzucić się na głębokie wody, mam dla Was ciekawą propozycję - horror z ćwiczeniami.



„The Rotten Town” to opowieść o niewielkim prowincjonalnym amerykańskim miasteczku, w którym pewnego dnia ginie bez śladu nastolatka, Natalie Davies. W trakcie przeczesywania pobliskiego lasu, policja odkrywa ślady krwi i płytki grób. Problem w tym, że jest on pusty. Jakby tego było mało, kilka dziewczynek twierdzi, że widziało Natalie w innej części lasu i choć stała ona nad brzegiem jeziora, wyglądała na „zdecydowanie martwą”. I nie jest ona jedyną, która postanowiła „powstać”.

środa, 15 października 2014

"Piąta fala" Rick Yancey

Piąta fala, Rick Yancey
Otwarte, 2013
Ludzie od lat próbowali wyobrazić sobie pierwszy kontakt z przybyszami z kosmosu. Czy miała to być przyjacielska wymiana uprzejmości, czy raczej wizja z „Dnia Niepodległości”, tego nie wiedział nikt. Do czasu. 

Gdy na niebie pojawił się olbrzymi statek-matka, okazało się, że obcym nie zależy na żadnym kontakcie, a na całkowitej eksterminacji ludzi. W końcu, po co mieliby dzielić się urodzajną planetą z niepotrzebnymi szkodnikami.

Inwazja nie nastąpiła natychmiast, ale czterema falami, z których każda pochłaniała kolejne ofiary. Zniszczenie technologii, powodzie, zmutowany śmiertelny wirus i „przebudzenie” agentów obych najeźdźców w ciałach kluczowych dla świata ludzi sprawiły, że w ciągu kilkunastu tygodni populacja ludzi skurczyła się o ponad 97%. Teraz nadchodzi piąta fala, zapewne ostatnia, bo nikt nie będzie miał szansy jej przetrwać. Niektórzy będę jednak usilnie tego spróbować.

poniedziałek, 13 października 2014

"Londyn. Biografia" Peter Ackroyd

Tytuł Londyn. Biografia
Autor Peter Ackroyd
Wydawnictwo Zysk i S-ka
Data wydania 2011

Stron 792
Londyn to miasto niezwykłe, gwarne i hałaśliwe, a jednocześnie potrafiące zaskoczyć ciszą kościelnych murów. To właśnie tam w zaskakujący sposób historia splata się z nowoczesnością, a pojęcie czasu to rzecz względna. Dwa tysiące lat jego burzliwej historii znajdziemy na kartach fascynującej publikacji Petera Ackroyda o wiele mówiącym tytule „Londyn. Biografia”.

Podobnie jak wielu innych pisarzy, w tym m.in. Daniel Defoe, Acroyd postrzega Londyn nie jako skupisko budynków, a wielkie, pulsujące ciało, żarłocznie pochłaniające samo siebie i wszystko dookoła. Samodzielny byt, obdarzony niezwykłym darem regeneracji, a jednocześnie trawionym przez nieustępującą gorączkę; organizm, którym rządzą prawa życia i rozwoju. W tym kontekście forma biografii zdaje się być najodpowiedniejsza.

niedziela, 12 października 2014

Polecanki #1

Rozglądając się wczoraj po Tramwaju nr 4, doszłam do wniosku, że w pełni zgadzam się z jego autorem - warto polecać innych blogerów i ciekawe wpisy na blogach. Dlatego od dzisiaj każda niedziela będą dniem polecanek.

Porcja linków z minionego tygodnia. Dzisiaj skromnie i nieśmiało, bo to pierwszy raz, ale pewnie się za tydzień rozkręcę:
  • Literacki Nobel przyznany; jedni są zdumieni, inni rozczarowani, wielu pyta, kim jest Patrick Modiano. A u Krimifantamanii znajdziecie ciekawostki związane z samą nagrodą.
  • Jeśli wybieracie się na Targi Książki w Krakowie, warto zerknąć na subiektywny przewodnik Krakusa.
  • "Bohaterowie Wyklęci", czyli karcianka, do której długo się przymierzałam, oczami Zerra.
  • Karolina Małkiewicz pisze w fascynujący sposób o C.S. Lewisie
  • Buszująca w książkach dopadła w końcu książkę, która jest moim nieprzeczytanym wyrzutem sumienia, ale przeczytam ją z pewnością!

sobota, 11 października 2014

"Całun dla pielęgniarki" P.D. James

Tytuł Całun dla pielęgniarki
Autor P.D. James
Wydawnictwo WAB
Data wydania 2014

Stron 380
Klasyczny angielski kryminał to przede wszystkim powieści Agathy Christie i chyba nikt nie będzie z tym polemizował. Warto jednak pamiętać, że Wielka Brytania wydała jeszcze jedną doskonałą autorkę powieści kryminalnych, która czerpie to, co najlepsze z klasyki gatunku. Chodzi oczywiście o  P.D. James.

Gdy panna Beale, starszy inspektor do spraw szkolnictwa przy Naczelnej Radzie Pielęgniarskiej, pojawia się w szkole dla pielęgniarek Nightingale House na rutynową kontrolę, nie przypuszcza nawet, że będzie naocznym świadkiem morderstwa. Podczas pokazowej lekcji, podczas której studentki przeprowadzają zabieg karmienia pacjenta przez rurkę, ginie dziewczyna odgrywająca rolę chorego. Okazuje się, że do użytego podczas pokazu mleka ktoś dolał silnie żrącego płynu. Zanim policja dochodzi do jakichkolwiek konstruktywnych wniosków w tej sprawie, kolejna studentka zostaje znaleziona martwa w swoim pokoju. Wezwany na miejsce Adam Dalgliesh ze Scotland Yardu odkrywa, że w pozornie statecznej szkole aż kipi od skrywanych tajemnic i knutych po kryjomu intryg.

piątek, 10 października 2014

"Wsiąść do pociągu: Europa" (recenzja)

Chcecie się wybrać w podróż po Europie z przełomu XIX i XX wieku? Jeśli tak, to zapraszam – pociąg już czeka!


Cel gry
Gracze zajmują kolejne trasy na mapie Europy, przy okazji realizując wylosowane bilety. Za każdą tego rodzaju akcję zdobywa się punkty, a wygrywa osoba, która zbierze ich najwięcej.

czwartek, 9 października 2014

"Księżna de Cleves" Maria de la Fayette

Tytuł Księżna de Cleves
Autor Maria de la Fayette
Lektor Anna Nehrebecka
Wydawca Agencja Artystyczna MTJ
Audioapp.pl
Czas 6 godz. 33 min.
Dzisiaj będzie klasycznie i romansowo w bardzo tradycyjnym tego słowa znaczeniu, sięgnęłam bowiem po powieść „Księżna de Cleves” autorstwa XVII-wiecznej pisarki, Marii de la Fayette.

Francja, połowa XVI wieku. Pani de Chartres wprowadza na dwór Henryka II swoją piętnastoletnią córkę, która już od pierwszych chwil oczarowuje wszystkich swą niespotykaną urodą i wdziękiem. Po pewnym czasie panna de Chartres wychodzi za mąż za księcia de Cleves, lecz choć ten darzy ją płomiennym uczuciem, ona go nie odwzajemnia. Młoda księżna szanuje i podziwia męża, nie potrafi jednak go pokochać. Zdawać by się mogło, że w ogóle nie jest zdolna do miłości. Wszystko zmienia się, gdy na dworze pojawia się przystojny hrabia de Nemours, który nie tylko traci dla księżnej głowę, ale i podbija jej serce.

środa, 8 października 2014

"Mroczny zakątek" GIllian Flynn (recenzja przedpremierowa)

Tytuł Mroczny zakątek
Autor GIllian Flynn
Wydawnictwo Znak
Data wydania 2014

Stron 512
Wydawcy często wabią czytelnika umieszczając na okładce książki rekomendacje od znanych pisarzy. Zwykle wybieg ten na mnie nie działa, ale nie mogłam zignorować słów Stephena Kinga, który określił styl pisania Gillian Flynn „błyskotliwym, złośliwym i porywającym”. I powiem Wam jedno – Król nie rzuca słów na wiatr.

Gdy Libby Day miała zaledwie siedem lat, jej matka i dwie starsze siostry zostały brutalnie zamordowane, a ona sama cudem uniknęła śmierci. To właśnie dzięki jej zeznaniom, błyskawicznie aresztowano i skazano sprawcę – jej piętnastoletniego brata Bena, uważanego powszechnie za dziwaka i posądzanego o satanizm. Po dwudziestu pięciu latach do Libby zgłasza się przewodniczący Klubu Kryminalnych Ciekawostek, grupy zapaleńców zafascynowanych słynnymi morderstwami. Okazuje się, że nie wierzą oni w winę Bena i przedstawione przez nich fakty mogą świadczyć o tym, że przed laty Libby została zmanipulowana, a prawda wygląda inaczej niż to zapamiętała.

wtorek, 7 października 2014

30 dni z książką (dni 21-25)

W piątej odsłonie wyzwania "30 dni z książką" znajdziecie trochę miłości, sporo literackich wyrzutów sumienia i nieco książkowego ekshibicjonizmu. Zapraszam!

poniedziałek, 6 października 2014

"Modlitwa o lepsze dni" Jennifer Clement

Tytuł: Modlitwa o lepsze dni
Autor: Jennifer Clement
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2014
Stron 320
Życie w nieustannym poczuciu zagrożenia, przemoc, porwania i korupcja to rzeczywistość, której każdego dnia muszą stawiać czoła mieszkanki meksykańskiej prowincji. „Modlitwa o lepsze dni” to wstrząsający obraz okrucieństwa i bezsilności, które za cichym przyzwoleniem reszty świata, są codziennością dla milionów kobiet w Meksyku.

Książka Jennifer Clement to historia kilkunastoletniej Ladydi mieszkającej w niewielkiej górskiej wiosce niedaleko Acapulco. Podobnie jak w wielu innych podobnych miejscowościach żyją tam głównie kobiety i dzieci – mężczyźni wyjechali albo do Stanów Zjednoczonych, albo do dużych miast, by zarabiać na utrzymanie rodziny. Przynajmniej przez pewien czas, bowiem po upływie kilku miesięcy lub lat niemal każdy z nich porzuca swoje żony i dzieci, rozpoczynając w nowym miejscu życie bez zobowiązań. 

sobota, 4 października 2014

piątek, 3 października 2014

"Pamiętnik z mrówkoszczelnej kasety" Mark Helprin (recenzja przedpremierowa)

Tytuł Pamiętnik z mrówkoszczelnej kasety 

Autor Mark Helprin
Wydawnictwo Otwarte
Rok wydania 2014 
Stron 560
Sięgając po filiżankę kawy podczas lektury „Pamiętnika z mrówko szczelnej kasety”, czułam się jak heretyk popełniający największe świętokradztwo. A jednocześnie to właśnie czarny napój bogów (bądź jak kto woli „esencja zła”) towarzyszyła mi na niemal na każdej jej stronie.

Podający się za Oscara Progresso, ekscentryczny Amerykanin, który spędził ostatnich kilkadziesiąt lat w Rio de Janeiro, zasiada każdego dnia w ogrodzie, by spisać niezwykłą historię swojego życia. Okazuje się, że niepozorny, z wyglądu stateczny wykładowca w brazylijskiej akademii marynarki wojennej ma na swoim koncie zabójstwo (wcale nie jedno) i pracę dla największych finansowych elit, którą zakończył dokonując rabunku stulecia (łup niestety przepadł w amazońskiej dżungli). Jakby tego było mało, podczas wojny strącał z przestworzy samoloty nieprzyjaciela i sam dwukrotnie został zestrzelony przez Luftwaffe. No i trzykrotnie zakochiwał się na śmierć i życie od pierwszego wejrzenia – w cierpiącej na manię pasikoników nastolatce, miliarderce i trzykrotnie młodszej Brazylijce. Co ważne, za każdym razem była to miłość odwzajemniona. Przynajmniej przez pewien czas.

czwartek, 2 października 2014

"Mała księżniczka" Frances Hodgson Burnett

Tytuł Mała księżniczka
Autor Frances Hodgson Burnett
Stron 291

Wydawnictwo Egmont
Data wydania 2014
Seria „Romantyczna” Wydawnictwa Egmont ponownie dała mi pretekst, by odświeżyć nieco klasykę powieści i powrócić na chwilę do lektur z okresu dzieciństwa. Tym razem w postaci „Małej księżniczki” autorstwa Frances Hodgson Burnett.

Opowieść o Sarze Crewe zna chyba każdy czytelnik. Jako siedmioletnia dziewczynka, ukochana córeczka zamożnego brytyjskiego oficera, rozpoczyna ona naukę na pensji dla dziewcząt prowadzonej w Londynie przez pannę Minchin. Jej ojciec powraca tymczasem do Indii, by tam pomnażać majątek dzięki interesom z bliskim przyjacielem. Przez kilka lat Sara wiedzie życie jak z bajki i cieszy się przywilejami niedostępnymi dla innych podopiecznych. Wszystko zmienia się jednak w chwili, gdy do Anglii dociera wieść o śmierci i bankructwie kapitana Crewe. W  jednej chwili jego córka z pupilki staje się niepotrzebnym nikomu podrzutkiem, a panna Minchin nie ma skrupułów, by z czystej zawiści i niechęci upodlić ją jak najbardziej.

środa, 1 października 2014

Book-Trotter - podsumowanie wyzwania

Dwa miesiące temu Book-Trotterowi stuknęły już dwa lata. W tym czasie zwiedziliśmy wspólnie niemal cały literacki świat. Zostało jeszcze wprawdzie kilka rejonów, do których się nie zapuściliśmy, ale naprawdę stosunkowo niewiele. Dzisiaj pora na podsumowanie i... pożegnanie.


Najpierw krótkie podsumowanie wrześniowej edycji, podczas której czytaliśmy literaturę szkocką. 
Liczba osób, któe ukończyły wyzwanie: 5
Liczba przeczytanych książek: 5
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...