Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2012

"Anioły śniegu" James Thompson

Panująca od kilku lat moda na skandynawskie kryminały sprawiła, że za ich pisanie zabrali się nie tylko Norwegowie i Szwedzi, ale także Amerykanie. Do księgarń trafiła właśnie debiutancka książka Jamesa Thompsona, „Anioły Śniegu", pierwszy tom cyklu, którego głównym bohaterem jest fiński inspektor, Kari Vaara.
Akcja powieści rozgrywa się w północnej Finlandii, w małej miejscowości za kręgiem polarnym, tuż przed Świętami Bożego Narodzenia. Trwa właśnie kaamos, najzimniejsza i najbardziej ponura pora roku w tej części świata, dwa tygodnie całkowitej ciemności, gdy słońce nie pojawia się nawet na chwilę. Jedyną atrakcją miasteczka jest dosyć ekskluzywny kurort narciarski, którym zarządza amerykańska żona inspektora, Kate. Często pojawia się tu śmietanka towarzyska i celebryci, m.in. aktorka filmów klasy B, imigrantka z Somalii, Sufia Elmi. Wkrótce jej bestialsko okaleczone zwłoki zostają znalezione w pobliżu farmy reniferów, a rany na ciele sugerują morderstwo na tle seksualnym i ras…

"Statek Magów" Dorota Wieczorek

Na toporek dziadka Kazika! Źle się dzieje w Gdańsku opanowanym przez Mroki i wszystko wskazuje na to, że będzie jeszcze gorzej…

Jacek Gawęda, obdarzony potężną mocą młody czarodziej, rozpoczyna naukę w liceum. Choć wiele dałby za to, by jego życie było normalne i spokojne, wraz z pozostałymi gdańskimi czarodziejami i magicznymi stworzeniami musi przygotować się do starcia z Ciemnością. 

Odkryty kilka miesięcy wcześniej legendarny powietrzny statek Wielkich Czarodziejów został opanowany przez Mroki, wygłodniałe stwory pozbawione duszy, polujące na wszelkie żywe istoty posiadające magiczny talent. W tym samym czasie do klasy Jacka dołącza tajemnicza dziewczyna, Natalia Gradowska, która nieoczekiwanie staje się celem ataku Mroków, choć słudzy Ciemności raczej nie napadają na zwykłych ludzi. Kto podszywa się pod Gawędę i atakuje jego znajomych? I czemu piorun kulisty uczy się piec babeczki?
„Statek Magów” to kontynuacja „Dotyku mroku”, debiutanckiej powieści dla młodzieży autorstwa Doroty W…

"Nie wiem, jak ona to robi" Allison Pearson

Chyba nic nie zniechęca mnie bardziej do sięgnięcia po jakąś książkę, niż zabiegi wydawców, którzy próbują lansować ją poprzez porównania do starego bestsellera. 

Gdy na okładce ‘Nie wiem, jak ona to robi?” przeczytałam, że jest to zabawny dziennik Kate Reddy, czyli „inteligentnej Bridget Jones, której marzenia się spełniły”, wcale nie miałam ochotę brać się za jej czytanie. Jednak już po kilku rozdziałach z przyjemnością stwierdziłam, że choć obydwie książki to typowe czytadła dla kobiet,porównywanie ich do siebie działa na niekorzyść każdej z nich. Jedyne co łączy powieści Pearson i Fielding to fakt, że ich główne bohaterki mieszkają w Londynie, a całość napisana jest w formie dziennika.
„Nie wiem, jak ona to robi?” to zaprawiona sporą dawką humoru słodko-gorzka opowieść o kobiecie, która stara się połączyć pracę z wychowaniem dwójki małych dzieci. Trzydziestopięcioletnia Kate Reddy pracuje jako doradca inwestycyjny w dużej firmie w londyńskim City. Jest jedną z niewielu kobiet, któr…

Wywiad z Mary Hooper, autorką powieści "Siostra"

Wywiad, jaki przeprowadziłam z Antoinette van Heugten (możecie go przeczytać tutaj) spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem z Waszej strony, za co bardzo dziękuję. 

Idąc za ciosem, dzisiaj chciałabym zaprezentować Wam rozmowę z Mary Hooper, autorką powieści "Siostra", o której pisałam niedawno na blogu.

Jakiego rodzaju książki lubi Pani czytać?
Mary Hooper: Najbardziej lubię czytać książki historyczne, zarówno beletrystykę, jak i literaturę faktu. Staram się także nadrobić klasyków, których powinnam była przeczytać, gdy byłam znacznie młodsza. Bardzo podobał mi się „Dracula" Brama Stokera. Jest po prostu rewelacyjny! Nie przepadam natomiast za czytaniem, ani pisaniem współczesnego fantasy i science-fiction.
Pani pierwsze książki były skierowane przede wszystkim do nastolatków. Czy pisanie powieści dla młodzieży jest trudniejsze niż dla dorosłych?
Każda książka jest wyzwaniem. Czasem zdajesz sobie sprawę, że wątki są zbyt zagmatwane, albo to, co napisałeś, nie ma sensu. Innym…

"Cichy wielbiciel" Olga Rudnicka

"Wie, gdzie mieszkasz, wie, gdzie pracujesz... Stalker wie, jak zniszczyć twoje życie."
Julia to zwyczajna, dwudziestopięcioletnia dziewczyna mieszkająca w Poznaniu. Jest zadowolona ze swojego życia – ma w miarę dobrą pracę, razem z przyjaciółkami ze studiów wynajmuje mieszkanie, a jej związek z Pawłem kwitnie. Żałuje jedynie, że jego praca wymaga częstych wyjazdów, mają więc dla siebie jedynie niektóre weekendy. Wszystko jednak zmienia się w dniu, w którym Julia otrzymuje ogromny bukiet kwiatów z wierszem miłosnym od tajemniczego wielbiciela. Wkrótce do kwiatów dołączają prezenty, głuche telefony i smsy, których treść zmienia się od komplementów i wyznań miłości po obelgi i wyzwiska. Obsesja nieznanego jej mężczyzny zmusza ją do zmiany numeru telefonu. Dziewczyna czuje się coraz bardziej osaczona, treść wiadomości nie pozostawia wątpliwości, że namolny wielbiciel śledzi każdy jej krok. Co więcej ani rodzina, ani przyjaciele nie dostrzegają problemu, wychodząc z założenia, że…

"Portrety ze słów" Sergiusz Torwan

„Portrety ze słów” to niewielki zbiór sześciu krótkich opowiadań autorstwa Sergiusza Towana. Ich bohaterami jest sześcioro, całkowicie różnych ludzi, których dzieli wszystko - wiek, wykształcenie, styl życia, ale łączy samotność i ostracyzm społeczny, choć w każdym przypadku poznajemy jego inne oblicze.
Zbiór otwiera najkrótszy, bo zaledwie trzystronicowy, i najsłabszy niestety tekst, pt. Zenek „Trzy tysiące”. Jest to opowieść o bezdomnym, która kończy się zanim się właściwie rozpoczęła. Poznajemy krótki epizod z życia tytułowego Zenka oraz jego zamroczonych alkoholem towarzyszy, jest to jednak zbyt pobieżny szkic, by na długo pozostał w pamięci.
Kolejne opowiadanie, Aniela, to historia starszej kobiety, nałogowej zbieraczki śmieci. Krótki, napawający smutkiem tekst o strasznej egzystencji, w jakiej wegetują ludzie wokół nas, zmusza do zastanowienia się nad tym, co naprawdę wiemy o osobach mijanych codziennie na ulicy.

„Szarańcza i ptak" Hanan asz-Szajch

Hanan asz-Szajch to jedna z najbardziej znanych i cenionych libańskich pisarek. Jest autorką dwunastu książek poświęconych pozycji kobiety w społeczeństwie muzułmańskim. W swoich powieściach porusza problem przemocy domowej, wykorzystywania seksualnego, przede wszystkim jednak pokazuje dominującą rolę mężczyzny nad kobietą w każdym aspekcie jej życia. Książka „Szarańcza i ptak” różni się nieco od pozostałych, jest to bowiem biograficzna historia matki autorki, Kamili, napisana z perspektywy tej niezwykłej i utalentowanej, choć niepiśmiennej kobiety.
Kamila bardzo wcześnie przekonała się, że życie nie jest usłane różami. Gdy miała zaledwie kilka lat, jej ojciec opuścił rodzinę i poślubił inną kobietę. Choć było to dość niezwykłe w kraju arabskim, dzieci pozostały z matką. Trwało to aż do momentu, gdy w końcu mężczyzna przypomniał sobie, że ma córkę i w zamian za dziesięć złotych monet zmusił czternastoletnią wtedy Kamilę do małżeństwa. Nie tylko wiek dziewczynki wzbudza sprzeciw i kont…

Wywiad z Antoinette van Heugten, autorką powieści "Dotknąć prawdy"

Podczas pisania recenzji powieści "Dotknąć prawdy" nawiązałam kontakt mailowy z jej autorką, Antoinette van Heugten. Wymiana korespondencji ostatecznie zaowocowała poniższym wywiadem :)

Katarzyna Chojecka-Jędrasiak: Wielu ludzi zastanawia się, dlaczego zdecydowała się Pani zrezygnować z kariery adwokackiej i poświęciła swój czas rodzinie i pisaniu książek. Co Panią do tego skłoniło?
Antoinette van Heugten: Zajmowałam się prawem międzynarodowym przez piętnaście lat. Gdy powtórnie wyszłam za mąż, byłam wspólnikiem w kancelarii prawnej w Nowym Jorku. Czułam jednak, że jestem potrzebna w domu, by móc zaopiekować się dziećmi – zarówno mój syn, jak i dwoje dzieci mojego męża z pierwszego małżeństwa, cierpią na autyzm. Okazało się, że zajmowanie się prawem jest dużo łatwiejsze niż praca w domu! Zawsze chciałam też napisać książkę, więc postanowiłam wtedy, że  rozpocznę także pracę nad powieścią „Dotknąć prawdy”. Jednak nie ukończyłam jej ani nie oddałam do druku przez 10 lat. To się …

"Rozważna i romantyczna" Jane Austen

W tym tygodniu w Klubie Jane Austen dyskutujemy na temat jednej z najgłośniejszych powieści Jane Austen – „Rozważnej i romantycznej”, postanowiłam więc podzielić się z Wami kilkoma moimi przemyśleniami oraz ciekawostkami, jakie udało mi się znaleźć na temat tej lektury.
„Rozważna i romantyczna” to pierwsza opublikowana powieść pisarki, która początkowo ukrywała się pod pseudonimem „A Lady”. Początkowa wersja historii dwóch sióstr nosiła prosty tytuł „Elinor and Marianne”, jednak ostatecznie autorka zdecydowała się na „Sense and Sensibility”. W Polsce najbardziej znane jest tłumaczenie tytułu na „Rozważna i romantyczna” autorstwa Anny Przedpełskiej-Trzeciakowskiej, która przełożyła na język polski także pozostałe powieści Jane Austen. Warto jednak wiedzieć, że pierwszy przekład brzmiał „Rozsądek i uczucie”, a niedawne tłumaczenie Michała Filipczuka brzmi „Rozsądek i romantyczność”. Jednak najbliższy mojemu sercu na zawsze pozostanie tradycyjny, utarty tytuł, pod którym większość z nas z…

"Irlandzki sweter" Nicole R. Dickson

„Irlandzki sweter” już od pierwszych stron zachwycił mnie niezwykłą atmosferą i poruszającą, wciągającą fabułą. Akcja powieści rozgrywa się na małej irlandzkiej wyspie znanej przede wszystkim z pięknych swetrów o oryginalnych wzorach, które są dumą i cechą charakterystyczną jej mieszkańców od setek lat. 

To właśnie te swetry, zwane gansejami, są równie ważnymi bohaterami, co ludzie, których poznajemy na kolejnych stronach książki. Ktoś może spytać, czy można napisać dobrą książkę o zwykłych swetrach? Pewnie nie, ale te tworzone przez wyspiarzy są absolutnie niezwykłe; każdy z nich zawiera w sobie emocje i uczucia, każdy splot i każdy wzór opowiadają inną historię miłości, tęsknoty, a czasem strachu czy żalu.
Amerykanka Rebecca Moray przyjeżdża na wyspę z sześcioletnią córeczką Rowan, aby napisać książkę na temat gansejów i historii starych miejscowych wzorów. Kobieta nie potrafi uwolnić się od prześladujących ją wspomnień o okrutnym, znęcającym się nad nią mężu, choć od lat jest już od…

"Księga życzeń" Joanna Buczkowska

Avagoh to piękna, magiczna kraina zamieszkana przez elfy, Kolorowych Ludzi, jednorożce oraz zwierzęta obdarzone ludzką mową. Jej mieszkańcy nie wiedzą, co to kłamstwo, bowiem wszystkie uczucia i emocje wyrażają nie tylko słowami, ale i barwami – ich twarze i włosy zmieniają kolor w zależności od tego, czy są smutni, weseli lub zdenerwowani. 

Elfy nie potrafią wprawdzie zmieniać barwy, ale inni doskonale rozpoznają ich uczucia. Jednak od pewnego czasu magia krainy słabnie, a wszystko to za sprawą złej Eterii, która utraciła umiejętność zmiany barw. To z jej powodu Księga Życzeń, największy skarb Avagoh, straciła swoją moc i zniknęła. Sytuacja stała się na tyle poważna, że władca krainy postanowił sprowadzić pomoc z dalekiej przyszłości. W ten sposób w tym niezwykłym miejscu zjawiła się dziesięcioletnia Kasia, która ma za zadanie uratować Avagoh.
Rezolutna i niezmiernie gadatliwa dziewczynka wyrusza na poszukiwania Księgi Życzeń w towarzystwie marudnego geparda, który zgrywa twardziela, c…

"Kiedy byłem dziełem sztuki" Eric-Emmanuel Schmitt

Jak dotąd Eric-Emmanuel Schmitt dwukrotnie zachwycił mnie swoim spojrzeniem na świat i prostym, a jednocześnie ujmującym stylem pisania. Niewielu jest pisarzy, którzy tak doskonale opanowali umiejętność pisania naprawdę dobrych krótkich form. 

„Trucicielka”, zbiór opowiadań tegoż autora, przykuła moją uwagę od pierwszych stron i zrobiła na mnie naprawdę duże wrażenie. Potem przyszła kolei na „Oskara i panią Różę”, króciutką powieść lub, jak wolą niektórzy, długie opowiadanie, które jest zdecydowanie jedną z najlepszych książek jakie czytałam w ostatnim czasie. Tym razem zdecydowałam się sięgnąć po powieść „Kiedy byłem dziełem sztuki”, w której już pierwsze zdanie przekonało mnie, że będzie to książka niezwykła.
Wszystkie moje samobójstwa były nieudane.
Głównym bohaterem książki jest dwudziestoletni Tezio, zakompleksiony chłopak żyjący w cieniu słynnych, niezwykle przystojnych braci. Przekonany o swojej mierności i bezużyteczności postanawia popełnić samobójstwo. Po raz czwarty, poprzedni…

"Kwiaciarka. Cz.1" Ksawery de Montepin

W świecie, w którym liczą się pozycja społeczna i pieniądze, nawet najdrobniejszy skandal może doprowadzić do towarzyskiego wykluczenia i ostracyzmu społecznego. Przed taką groźbą staje hrabina Marcela de Lagarde, piękna, blisko czterdziestoletnia arystokratka, której mąż dowiaduje się o jej kompromitującej przeszłości. 

Okazuje się, że ta elegancka dama o nieposzlakowanej dotąd opinii, nie tylko zdradzała go od samego początku trwania małżeństwa, ale także będąc młodą dziewczyną dopuściła się potwornej zbrodni. Hrabina nie zamierza się jednak biernie poddawać losowi i namawia kochanka do zamordowania jej męża.
Czy istnieje zbrodnia doskonała? Wszystko wskazuje na to, że Marceli i jej wspólnikowi udało się ją popełnić. Dzięki niezwykłym zbiegom okoliczności o dokonanienie morderstwa zostają oskarżeni dwaj pracujący w okolicy robotnicy. Co więcej, poprowadzenie śledztwa zostaje zlecone kochankowi hrabiny, który jest miejscowym sędzią śledczym. Fakt, że w ten sposób zniszczyli życie nie t…

"Czarny Wygon. Starzyzna" Stefan Darda

„Starzyzna” to druga część cyklu grozy autorstwa Stefana Dardy pt. „Czarny Wygon”, będąca bezpośrednią kontynuacją „Słonecznej Doliny”. Mimo że nie zostało to zaznaczone na okładce książki, obydwie powieści są na tyle ściśle związane ze sobą, że można je potraktować jako całość, dlatego zachęcam Was do sięgnięcia najpierw po tom pierwszy. Bez jego znajomości większość fabuły „Starzyzny” będzie zwyczajnie niezrozumiała.
Autor po raz kolejny zabiera nas na wędrówkę po dobrze znanej mu z lat młodości Lubelszczyźnie, która odsłania przed nami swoje nowe, mroczne oblicze. Książka napisana jest według tego samego schematu co „Słoneczna Dolina”. Podobnie jak w pierwszej części, w prologu spotykamy Adama Nawrota. Tym razem mężczyzna przyjeżdża do Guciowa w nadziei, że spotka swojego przyjaciela z redakcji, Witolda Uchmanna, który zaginął kilka lat wcześniej w tych okolicach szukając materiału do kolejnego artykułu. Gdy zasypia zmęczony czekaniem, ktoś podrzuca mu do samochodu tajemniczy notatn…

"Czarny Wygon. Słoneczna dolina" Stefan Darda

Z okazji zbliżającej się premiery trzeciego tomu cyklu powieści grozy pt. „Czarny Wygon” autorstwa Stefana Dardy, chciałabym przypomnieć Wam poprzednie części tej serii oraz przybliżyć nieco postać samego autora. 

Pisarz debiutował w 2008 roku rewelacyjną powieścią „Dom na wyrębach”, o której także przeczytacie wkrótce na moim blogu. Książka zebrała wiele pozytywnych opinii zarówno ze strony czytelników, jak i krytyków. Była także nominowana do prestiżowej nagrody polskiej literatury fantastycznej – Nagrody im. Janusza A. Zajdla. W 2010 roku wydano drugą książkę Dardy – „Czarny Wygon. Słoneczna Dolina”.
Akcja powieści dzieje się na pozornie sielskim i przyjaznym Roztoczu, doskonale znanym autorowi z lat młodości. Wszystkie miejscowości, w jakich rozgrywa się akcja można znaleźć na mapie i osobiście zwiedzić podczas weekendowego wyjazdu. Choć przyznam szczerze, że po przeczytaniu tej książki, wybrałabym się tam jedynie w licznym towarzystwie i absolutnie nie w godzinach wieczornych.

"Żona oligarchy" Anna Blundy

Sięgając po „Żonę oligarchy" spodziewałam się kolejnego, niezbyt lotnego romansu, ot takiego lekkiego czytadła na sobotnie popołudnie. Jednak już po pierwszym rozdziale zrozumiałam, jak bardzo się myliłam. 

O powieści brytyjskiej autorki, Anny Blundy, można powiedzieć wiele, ale z pewnością nie to, że jest to słodka opowieść o miłosnych perypetiach, które zawsze kończą się happy endem. Wręcz przeciwnie, jest to historia mroczna i brutalna, i tym bardziej wstrząsająca, gdy uświadomimy sobie, jak bardzo jest realna.
Głównymi bohaterami powieści jest czworo ludzi, których przypadkowe spotkanie w młodości, odciśnie piętno na całym ich przyszłym życiu. Poznajemy ich jako kilkuletnie dzieci, a potem śledzimy ich losy jako nastolatków, gdy ich losy się przecinają, oraz dorosłych już ludzi, gdy dochodzi do kulminacyjnego momentu powieści.

"Zabójca policjanta", Maj Sjöwall i Per Wahlöö

Począwszy od stycznia 2009 roku, wydawnictwo Amber sukcesywnie wznawia cykl książek o Martinie Becku, autorstwa najsłynniejszej pary twórców kryminałów skandynawskich, Maj Sjöwall i Pera Wahlöö.

Dziesięciotomowa seria znana jest jako „Roman om ett brutt" - co tłumaczone dosłownie znaczy "Powieści o przestępstwie" (na język polski tłumaczone również jako "Opowieści z życia policji"). Pierwotnie została ona opublikowana w latach 1965-1975 i zainspirowała takich twórców jak Henning Mankell, Stieg Larsson czy Jo Nesbo. „Zabójca policjanta", który swoją polską premierę miał 29 marca bieżącego roku, to dziewiąta z kolei, przedostatnia część cyklu.

Blogerskie szaleństwo ostatnich tygodni, czyli... oTAGowani :)

Zauważyłam, że w ciągu ostatnich kilku tygodni większość znanych mi osób prowadzących blogi książkowe wzięła udział w zabawie "oTAGowani". Dwa zaproszenia trafiły również do mnie, a więc zdradzę co nieco o sobie.
Zasady gry:
Każda oTAGowana osoba ma za zadanie odpowiedzieć na 11 pytań zadanych przez 'Taggera' i odpowiedzieć na nie na swoim blogu.Nastpnie należy wybrać kolejne 11 osób, które wcześniej nie brały udziału w grze, i zadać im nowe, wymyślone przez siebie 11 pytań.Pytania od Drrim:
1. Ulubiony gatunek literacki? Dlaczego? Jak można przeczytać w notce w moim profilu: Jest niewiele rzeczy, które sprawiają mi tyle przyjemności, co zagłębianie się w nowe światy, wędrowanie z bohaterami po niezwykłych krainach, a przede wszystkim raczenie się specyficznym humorem i ironią, tak chętnie stosowanych przez pisarzy fantasy.

"Martwe Jezioro" Marcin Mortka

Marcin Mortka to pisarz znany coraz szerszej grupie miłośników polskiego fantasy. W jego książkach często pojawia się bliska mu tematyka skandynawska – jest absolwentem skandynawistyki. Z każdą kolejną powieścią Mortka zaskakuje czytelników swoją wszechstronnością, choć w każdej przemyca mniejszą lub większą dawkę fantastyki. W swoim dorobku ma już powieści fantasy, której akcja toczy się w średniowieczu, alternatywną historię Europy XX wieku, fantasy historyczne, horror, a nawet książkę dla dzieci – rewelacyjne „Przygody Tappiego z Szepczącego Lasu”. „Martwe Jezioro” to z kolei pierwszy tom nowego cyklu z gatunku heroic fantasy.

"Demony" antologia opowiadań

Niedawno opisywałam dwutomową antologię opowiadań polskich autorów „Niech żyje Polska. Hura!” (recenzja tomu pierwszego i drugiego). Jak to zwykle bywa w zbiorach prac różnych autorów, teksty różniły się między sobą treścią i objętością, ale przede wszystkim jakością. Nie inaczej jest w przypadku kolejnej antologii, jaka ukazała się nakładem wydawnictwa Fabryka Słów, pt.„Demony”. Choć znajdziemy tu wiele znanych nazwisk, w większości tych samym pisarzy, których teksty można było znaleźć w „Niech żyje Polska”, zbiór ten uważam za zdecydowanie słabszy, żeby nie powiedzieć mierny.
W skład antologii wchodzi dziesięć opowiadań, które łączy ten sam temat – tytułowe demony. Każdy z pisarzy podszedł jednak do tego zagadnienia w inny sposób, spotkamy więc zarówno te „tradycyjne” demony, ale także dusze zmarłych, potwory, a nawet… postać z gry komputerowej. Odniosłam wrażenie, że niektóre teksty zostały do tej antologii dołączone niemal na siłę.

Pomnik cesarzowej Achai t.1, Andrzej Ziemiański

Trzytomowa powieść „Achaja" autorstwa Andrzeja Ziemiańskiego to już klasyka polskiej literatury fantasy. W ciągu dziesięciu lat, od momentu gdy została wydana, zdobyła równie szerokie grono wielbicieli, jak i krytyków, i nadal wywołuje gorące dyskusje wśród pasjonatów fantastyki. 
W trylogii można było znaleźć subtelne zapowiedzi, że autor planuje kontynuację cyklu, czekał z tym jednak długie osiem lat. "Pomnik cesarzowej Achai" miał być początkowo jedynie opowiadaniem, rozrósł się jednak do rozmiarów pokaźnego tomu otwierającego nową trylogię.
Akcja powieści dzieje się w tym samym uniwersum tysiąc lat po wydarzeniach opisanych w "Achai". Tym razem jednak Ziemiański wprowadził w końcu do fabuły Cichych Braci, o których wielokrotnie wspominali bohaterowie pierwszej trylogii, lecz nigdy nie dowiedzieliśmy się, kim naprawdę oni są. Okazuje się, że Cisi Bracia to ludzie będący idealnym odwzorowaniem Ziemców, czyli nas, Ziemian. Stąd też po drugiej stronie Gór Bogów …

"Oskar i pani Róża" Eric-Emmanuel Schmitt

Szanowny Panie Boże, Na imię mi Oskar, mam dziesięć lat, podpaliłem psa, kota, mieszkanie (zdaje się nawet, że upiekłem złote rybki) i to jest pierwszy list, który do Ciebie wysyłam, bo jak dotąd, z powodu nauki, nie miałem czasu. […] Nazywają mnie Jajogłowym, wyglądam na siedem lat, mieszkam w szpitalu z powodu mojego raka i nigdy się do Ciebie nie odzywałem, bo nawet nie wierzę, że istniejesz. 
Dziesięcioletni Oskar choruje na białaczkę i doskonale zdaje sobie sprawę, że nie ma szans na wyzdrowienie. Patrząc na speszony wzrok lekarzy oraz smutek rodziców szybko odgaduje, że zarówno chemioterapia, jak i przeszczep szpiku okazały się nieskuteczne w leczeniu jego choroby. Czuje ogromny żal do otaczających go osób, gdyż nikt nie ma odwagi powiedzieć mu tego wprost, przygotować na najgorsze.
Oni chcieliby widzieć ten szpital innym, niż naprawdę jest. Jakby człowiek przychodził do szpitala tylko po to, żeby wyzdrowieć. A przecież przychodzi się tutaj także po to, żeby umrzeć.