wtorek, 28 lutego 2012

"Łukasz i kostur czarownicy" Piotr Patykiewicz


Tytuł Łukasz i kostur czarownicy
Autor Piotr Patykiewicz 
Wydawnictwo BIS
Data wydania 02-02-2012 

Stron 360

- Mam dopiero dwanaście lat!
- Ależ to najlepszy wiek, żeby porywać się z motyką na słońce.

Łukasz Borowik wiedzie żywot zwykłego dwunastolatka, który właśnie rozpoczął zasłużone i długo wyczekiwane wakacje. Czas mija mu na oglądaniu telewizji, przechodzeniu kolejnych misji w grach komputerowych i odliczaniu dni do rodzinnego wyjazdu do Chorwacji. 

Niestety, ten błogostan zostaje przerwany służbowym wyjazdem ojca oraz chorobą matki, które powodują zmianę wakacyjnych planów. Zamiast na ciepłą plażę, Łukasz trafia do małego podgórskiego miasteczka, by spędzić kilka tygodni ze starą ciotką Wandą. Jest to żwawa staruszka, która mimo osiemdziesiątki na karku, codziennie spędza kilka godzin maszerując po górach. Ma również specyficzne podejście do nowoczesności – w jej mieszkaniu brakuje nie tylko telefonu czy komputera, ale w ogóle nie dochodzi tu ani prąd, ani gaz, a kąpać trzeba się w drewnianej balii. Dla chłopca przyzwyczajonego do wygodnego życia, jest to wizja rodem z horroru. Ponadto okazuje się, że ciotka skrywa pewien sekret związany z dziwnym kosturem, miotłą i czarnym kotem o imieniu Alchemik.

poniedziałek, 27 lutego 2012

"Połamać kości" Stuart MacBride


Tytuł Połamać kości
Tytuł oryginału Shatter the Bones

Autor Stuart MacBride
Wydawnictwo Amber
Data wydania 2012-02-02

Stron 400

Wydawnictwo Amber przygotowało w tym miesiącu prawdziwą gratkę dla miłośników prozy Stuarta MacBride – thriller Połamać kości. MacBride jest w chwili obecnej jednym z najpoczytniejszych brytyjskich autorów thrillerów i kryminałów, a jego powieści zostały wydane w osiemnastu krajach. W 2007 roku został uhonorowany m.in. CWA Dogger in the Library Award, najwyższą nagrodą przyznawaną pisarzowi, którego kryminały są najbardziej poszukiwane przez czytelników w bibliotekach. Zdobył uznanie przede wszystkich dzięki sprawnemu połączeniu interesującej fabuły, napięcia i ironicznego humoru.

Połamać kości to siódma część cyklu o kontrowersyjnym sierżancie MacRae, pracującym w szkockim Abersdeen. Tym razem ma do rozwiązania bulwersującą sprawę porwania Alison McGregor i jej córeczki Jenny, gwiazd nowego show muzycznego Następna Wielka Brytyjska Gwiazda. Porywacze żądają ogromnego okupu, a na dowód tego, że nie żartują przysyłają policji przesyłkę z odciętymi palcami dziewczynki. Prowadzeniu śledztwa nie pomaga nieustanne zainteresowanie mediów szukających sensacji, ani obecność agenta z wydziału wewnętrznego, który tylko czeka na potknięcie miejscowej policji. Jednocześnie MacRae zostaje wplątany w porachunki dealerów narkotykowych i porwanie prostytutki, która wcześniej oskarżała go o napaść.

niedziela, 26 lutego 2012

Nowe logo

Jak pewnie zauważyliście, Kącik z książką zdobi od dzisiaj nowe logo. Za jego wykonanie serdecznie dziękuję Kuźni Druku, spisaliście się wspaniale! :) W zakładce Kontakt znajdziecie je także w formie banera do pobrania.


sobota, 25 lutego 2012

"Romans mojej żony" Nancy Woodruff







Można mieć wszystko… i zapragnąć jeszcze więcej…

Georgie i Peter, kochające się małżeństwo, obdarzone trójką rozbrykanych synków, przenosi się ze spokojnej amerykańskiej prowincji do Londynu. To tutaj, w wielkim mieście, Georgie zaczyna na nowo cieszyć się życiem, choć mogłoby się zdawać, że niczego wcześniej jej do szczęścia nie brakowało. Po raz pierwszy od kilku lat ponownie staje na deskach teatru, wcielając się w postać słynnej osiemnastowiecznej aktorki Dory Jordan. Rola staje się niemalże jej obsesją, skupia się na grze i poznawaniu szczegółów życia Pani Jordan, oddalając się przy tym od rodziny. Nieustannie porównuje własne życie do burzliwych losów granej przez siebie kobiety. Jej zafascynowanie postacią przenosi się na autora sztuki, Piersa, który od pierwszego spotkania wydaje się być jednoznacznie zainteresowany nową aktorką. W końcu nawiązują romans, który na zawsze burzy życie szczęśliwej dotąd rodziny i niesie za sobą dużo poważniejsze konsekwencje niż rozpad związku.

Główną zaletą powieści jest postać narratora. Historię poznajemy bowiem z punktu widzenia Petera, zdradzonego męża, co samo w sobie jest oryginalnym i interesującym zabiegiem. Początkowo zdaje się on pełnić rolę obojętnego, wszechwiedzącego narratora, których jedynie relacjonuje znane mu fakty. Jednak w kulminacyjnym momencie opowieści, następuje swoiste załamanie tego stylu. Peter daje upust swoim emocjom i uczuciom. Czujemy jego niedowierzanie, żal, wściekłość, poczucie odrzucenia. Jednocześnie jednak mamy do czynienia z ojcem trzech małych chłopców, których matka kierując się jedynie namiętnością, zniszczyła rodzinę.

piątek, 24 lutego 2012

Znalezione w skrzynce pocztowej, czyli... stosik nr 2

Wprawdzie z poprzedniego stosu zdołałam przeczytać dopiero trzy książki, jednak chciałabym zaprezentować Wam drugi stosik - tym razem całkowicie 'wydawniczy'.






  1. „Połamać kości” Stuart Macbride
  2. „Juniper Berry i tajemnicze drzewo” M.P. Kozlowsky – jej recenzję znajdziecie tutaj.
  3. „Łukasz i kostur czarownicy” Piotr Patykiewicz
  4. „Dotyk mroku” Dorota Wieczorek
  5. „Używane serce” Catherine Ryan Hyde
  6. „Romans mojej żony” Nancy Woodruff

"Juniper Berry i tajemnicze drzewo" M.P.Kozlowsky


Tytuł Juniper Berry i tajemnicze drzewo
Tytuł oryginału Juniper Berry

Autor M.P. Kozlowsky
Wydawnictwo Esprit
Data wydania 2011-11

Stron 280

Pokusy będą towarzyszyć nam zawsze, gdziekolwiek się w życiu udamy i cokolwiek będziemy robić. Zawsze będzie jakieś łatwiejsze wyjście z sytuacji. Ale co z tego? Musimy przezwyciężać takie impulsy; musimy być od nich silniejsi.

Juniper Berry, tytułowa bohaterka powieści M.P. Kozlowsky’ego, to rezolutna jedenastoletnia dziewczynka. Pozornie ma wszystko, o czym marzą miliony dzieci na całym świecie – jest córką znanej pary gwiazd filmowych. Mieszka we wspaniałym domu z basenem, dostaje wszystko, czego tylko zapragnie. Nie musi nawet chodzić do szkoły, gdyż rodzice postarali się o nauczanie domowe. Brakuje jej tylko jednego – miłości rodziców i wspólnie spędzonego z nimi czasu. Dawniej tworzyli kochającą się rodzinę, teraz jednak Jupiter z przerażeniem stwierdza, że jej rodzice nie tylko jej nie zauważają, ale też stają się coraz bardziej samolubni i okrutni. Wspólnie z nowym przyjacielem, Gilesem, którego rodzice przeszli podobną przemianę, dziewczynka odkrywa, że ma to związek ze starym, ponurym drzewem rosnącym na skraju ogrodu.

czwartek, 23 lutego 2012

"Krwawe powroty", antologia opowiadań


Tytuł: Krwawe powroty
Tytuł oryginału: 
Many bloody returns
Autor: praca zbiorowa
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 2009
Stron 448
Po antologii Niech żyje Polska. Hura! nadszedł czas na kolejny zbiór opowiadań wydanych przez Fabrykę Słów. Tym razem mój wybór padł na Krwawe powroty zawierające trzynaście tekstów, które łączą w sobie dwa motywy – wampiry i urodziny. Brzmi absurdalnie? Tak też pomyślałam w pierwszej chwili. Postanowiłam jednak dać tej książce szansę choćby po to, by przekonać się, jak poszczególni autorzy poradzili sobie z tym dosyć trudnym zadaniem. Przede wszystkim obawiałam się powielania tych samych schematów, okazało się jednak, że każde z opowiadań ma oryginalną, różniącą się od innych fabułę. Czy oznacza to, że wszystkie teksty zawarte w książce są dobre? Niestety, nie.

Możliwe, że się mylę, ale zawsze uważałam, że każdy zbiór opowiadań powinien otwierać utwór mocny i dobry na tyle, by zachęcić czytelnika do dalszego czytania. Słaby początek często zniechęca do kontynuowania lektury. W przypadku Krwawych powrotów mam mieszane odczucia odnośnie pierwszego tekstu, Nocy Draculi pióra Charlaine Harris, autorki serii książek o Sookie Stackhouse. Dla fanów Czystej krwi będzie to prawdziwa gratka, o ile obejrzeli co najmniej trzy sezony serialu, bo wydarzenia opisane w opowiadaniu znacznie wyprzedzają fabułę w nich zawartą. Jeżeli jednak losy Sookie nie są komuś znane, może poczuć się nieco zagubiony w tekście, który sprawia wrażenie wyrwanego z dłuższej opowieści.

wtorek, 21 lutego 2012

"Eremanta" Joanna Skalska



Tytuł: Eremanta
Autor: Joanna Skalska
Wydawnictwo: Powergraph
Data wydania: 2010-03-24
Stron 288
Jeśli prawdę głosi stare powiedzenie, że mowa jest srebrem, a milczenie złotem, mieszkańcy Eremanty zaiste są bogatymi ludźmi. Od ponad stu lat wioska pogrążona jest bowiem w ciszy – nie usłyszycie tu nie tylko ludzkiego głosu, ale nawet śpiewu ptaków czy ujadania psów. Powietrze jest ciężkie i żaden obcy nie jest w stanie wytrzymać w tym dziwnym miejscu dłużej niż kilka godzin. A wszystko to za sprawą pewnej klątwy…

Eremanta to pierwsza powieść Joanny Skalskiej, która debiutowała w 2006 r. opowiadaniem Pojedynek. Autorka wykorzystała w swej książce własne doświadczenia z kilkuletniej emigracji oraz realia pracy tłumacza.

Główną bohaterką Eremanty jest dwudziestokilkuletnia Magda, która w dość burzliwych okolicznościach rzuca pracę w biurze podróży. Postanawia zaszyć się w cichym miejscu, by na spokojnie zastanowić się nad swoim życiem, więc idealnym rozwiązaniem okazuje się propozycja koleżanki, by przyleciała do Anglii. Ma przez kilka miesięcy pilnować domu bogatej rodziny, która wyjechała na długie wakacje. Daje jej to możliwość nie tylko przemyśleć na spokojnie minione wydarzenia, ale także zająć się tłumaczeniem niezwykłej powieści zatytułowanej Eremanta.

poniedziałek, 20 lutego 2012

"Excalibur" Bernard Cornwell

ExcaliburBernard Cornwell
Trylogia Arturiańska. Tom 3
Instytut Wydawniczy Erica, 2011
Excalibur, trzeci tom rewelacyjnej Trylogii Arturiańskiej pióra Bernarda Cornwella, po raz ostatni przenosi nas w przełom piątego i szóstego wieku do mrocznej Brytanii targanej wojnami domowymi, najazdem plemion saksońskich oraz konfliktem religijnym. Jest to płynna kontynuacja wcześniejszych części: Zimowego monarchy i Nieprzyjaciela Boga.

Historia spisywana przez Derfla, dawnego towarzysza Artura, a obecnie starego zakonnika, powoli dobiega końca. Po zdradzie Ginewry Artur staje się zgorzkniałym, surowym człowiekiem i odsuwa się od przyjaciół. Jednocześnie zbliża się dzień decydującej walki z Saksonami, którzy weszli już na tereny Brytów paląc, rabując i mordując wszystkich na swojej drodze. Jednocześnie między samymi Brytami dochodzi do zdrady, a niedawni sojusznicy okazują się wrogami.

Zmieniła się atmosfera powieści, więcej w niej nie tylko mroku, ale także smutku i żalu. Odczuwa go nie tylko czytelnik, ale i główni bohaterowie, na oczach których ginie świat, który znali. Dawni bogowie odeszli w zapomnienie, tak samo jak cenione dotąd honor i wierność składanym przysięgom, a gdy w grę wchodzi władza i pieniądze, nie ma miejsca na sentymenty czy lojalność.

niedziela, 19 lutego 2012

Pierwszy stosik książek

W końcu postanowiłam zamieścić swój pierwszy stosik książek, których recenzje wkrótce się tutaj pojawią. Czekam jeszcze na trzy przesyłki, więc niewykluczone, że zamieszczę coś dodatkowo :)




Znajdziecie tutaj:


  1. "Excalibur" B.Cornwell - od Instytutu Wydawniczego "Erica"
  2. "Nieumarli. Księga 1. Jonas" M.Eden. - pożyczone
  3. "Eremanta" J.Skalska - od portalu Secretum oraz wydawnictwa Powergraph
  4. "Bornholm, Bornholm" - H.Klimko-Dobrzaniecki - pożyczone
  5. "Debiutantka" K.Tessaro - pożyczone
  6. "Klub niewiernych żon" C.Karasyov - kupione
  7. "Tłumaczka" L.Aboulela - kupione
  8. "Emma" J.Austen - kupione
  9. "Trzynaście dni później" J.Kent - z biblioteki
  10. "Dwunastu: J.Kent - z biblioteki
  11. "Krwawe powroty" praca zbiorowa - z biblioteki
  12. "Zwiastun burzy" B.Cornwell - od Instytutu Wydawniczego "Erica"



sobota, 18 lutego 2012

"Nieprzyjaciel Boga" Bernard Cornwell

Nieprzyjaciel Boga
Trylogia Arturiańska. Tom 2
Bernard Cornwell
Instytut Wydawniczy Erica, 2010
Nieprzyjaciel Boga, drugi tom Trylogii Arturiańskiej autorstwa Bernarda Cornwella, ponownie przenosi nas w brutalny i mroczny świat Brytanii u schyłku V wieku. 

Jest to oparta na słynnym micie opowieść o Arturze, o Złotym Arturze, naszej ostatniej i największej nadziei, naszym królu, który nigdy nie był królem. Nieprzyjacielu Boga i biczu na Saksonów. Wbrew temu opisowi sam Artur dosyć rzadko pojawia się na kartach powieści, a jego losy poznajemy dzięki jednemu z żołnierzy, który po kilkudziesięciu latach postanawia spisać swoje wspomnienia o charyzmatycznym władcy.

Artur, będący zaprzysiężonym opiekunem małoletniego króla, Mordreda, ze wszystkich sił stara się zaprowadzić pokój w Brytanii. Pragnie pogodzić zwaśnionych władców licznych królestw, by wspólnie mogli stawić czoła saksońskim najeźdźcom. Jednocześnie musi zmierzyć się z falą religijnej histerii, która ogarnia kręgi coraz liczniejszych chrześcijan. Jakby tego było mało, jego małżeństwo przechodzi poważny kryzys spowodowany niemalże obsesyjnym oddaniem się Ginewry kultowi Izydy.

W przypadku większości trylogii to pierwszy tom zwykle jest najlepszy, jednak w tym przypadku Nieprzyjaciel Boga wywarł na mnie dużo większe wrażenie niż Zimowy monarcha. Przede wszystkim fabuła koncentruje się na kwestiach kulturalnych i religijnych, mniej jest tu bitew i polityki, lepiej też poznajemy głównych bohaterów.

czwartek, 16 lutego 2012

"Zimowy monarcha" Bernard Cornwell


Zimowy monarcha
Trylogia Arturiańska. Tom 1
Bernard Cornwell
Instytut Wydawniczy Erica, 2010
Przełom V i VI wieku to jeden z najmroczniejszych okresów w historii Brytanii. Dopiero co swoje wojska wycofali Rzymianie, a mieszkańcy wyspy muszą zmierzyć się z kolejnym najeźdźcą – Saksonami. 

Nieustanne wojny między licznymi królestwami uniemożliwiają zjednoczenie się Brytów przeciwko wspólnemu wrogowi. Według legendy dokonuje tego dopiero król Artur oraz rycerze Okrągłego Stołu. Ich dokonania i przygody znane z tzw. legend arturiańskich stanowią kanwę wielu powieści i filmów fabularnych oraz animowanych dla dzieci. Popularność szlachetnych rycerzy poszukujących świętego Graala nie słabnie, a sukcesy kolejnych ekranizacji legendy tylko to potwierdzają.

Zimowy monarcha, pierwszy tom Trylogii arturiańskiej, to kolejna wersja historii o Arturze. Bernard Cornwell, jeden z najpoczytniejszych obecnie angielskich autorów powieści historycznych, urzeczywistnił legendę pozbawiając opowieść fantastycznej otoczki. Historia przedstawiona jest z punktu widzenia Derfla, jednego z żołnierzy, który pod koniec życia postanawia spisać swe wspomnienia o ubóstwianym przez siebie wodzu.

Powieść podzielona jest na pięć części, w których przedstawione zostają zmagania Artura mające na celu położenie kresu bratobójczym wojnom i zjednoczenie się przeciwko saksońskim napastnikom. Ówczesny świat to miejsce brutalne i pełne przemocy, gdzie spotkamy zarówno ludzi szlachetnych i honorowych, jak i zdrajców i sprzedawczyków. Jest to także arena, na której ścierają się dwie religie – dawne celtyckie wierzenia oraz chrześcijaństwo, które zatacza coraz szersze kręgi na Wyspach Brytyjskich.

wtorek, 14 lutego 2012

"Niech żyje Polska. Hura!" Tom 1. Antologia opowiadań







Zbiory opowiadań, a jeszcze lepiej antologie są jak bombonierka. Jak pudełko czekoladek. Mnóstwo małych, różnorodnych kąsków. Jeśli lubisz czekoladki, takie pudełko to prawdziwa uczta. Jeżeli zaś jesteś wybredny, również jesteś w dobrej sytuacji. Czekoladki są małe. Jeżeli któraś okaże się wyschniętą praliną, kolejna równie dobrze może być smakołykiem, a masz ich do dyspozycji całe mnóstwo.

Tak oto Jarosław Grzędowicz, jeden z najpopularniejszych polskich pisarzy fantasy wprowadza nas w świat Polski widziany oczami Klubu Twórców, lub też jak niektórzy wolą Klubu Tfurcuf. Napisany przez niego wstęp do niniejszej antologii to emocjonujący powrót do lat, gdy czołowi obecnie pisarze fantasy, jak chociażby Grzędowicz, Piekara czy Komuda, dopiero zaczynali pisać, wspierając i udoskonalając wzajemnie swój warsztat. W 2009 r. Klub Tfurcuf obchodził dwudziestopięciolecie istnienia. Z tej okazji postanowiono wydać antologię opowiadań autorstwa członków Klubu i pisarzy z nim związanych. Tak powstał dwutomowy zbiór opowiadań Niech żyje Polska. Hura!, którego motywem przewodnim, jak sama nazwa wskazuje, jest Polska i Polacy.

Pierwszy tom składa się z dziesięciu opowiadań, które różnią się zarówno czasem, jak i miejscem akcji, ale także natężeniem elementów fantastycznych. Jak to zwykle bywa ze zbiorem prac różnych autorów, różnią się także poziomem. Niektóre z nich to prawdziwe perełki, przez inne ciężko będzie przebrnąć, a pozostałe zwyczajnie zapomnicie w momencie odkładania książki na półkę.

poniedziałek, 13 lutego 2012

"Siewca wiatru" Maja Lidia Kossakowska



Siewca WiatruMaja Lidia Kossakowska
Fabryka Słów, 2004
Zastanówcie się o co prosicie, bo przy odrobinie pecha możecie to dostać.


Kim są aniołowie? Dla większości z nas to świetliste, dobre i łagodne istoty zamieszkujące niebo i opiekujące się ludźmi. W dobie romansów paranormalnych, niektórym pewnie skojarzą się z przystojnymi młodzieńcami, którzy zakochują się w nastolatkach [sic!]. Maja Lidia Kossakowska zrywa z tym wizerunkiem i zapewniam Was, że po przeczytaniu Siewcy Wiatru spojrzycie na słodkie cherubinki innym wzrokiem.

Powieść przedstawia dzieje Królestwa Aniołów (Nieba) i Głębi (Piekła). Miejsca te diametralnie różnią się od powszechnie znanego obrazu – obłoków i jasnych ogrodów oraz czeluści wypełnionej siarką i smołą. Bardziej przypominają ziemskie królestwa – każde z nich dzieli się na siedem części zamieszkanych, a ich mieszkańców obowiązuje ścisła hierarchia. Aniołowie są bowiem podzieleni według chórów i większość z nich niemal z pogardą patrzy na tych, którzy są od nich niżsi rangą lub pochodzeniem. Sytuacja w Głębi jest jeszcze bardziej skomplikowana – mamy tu starą głębiańską arystokrację, demony i oczywiście upadłe anioły z Lucyferem na czele. Mieszkańcy Królestwa żyją sobie spokojnie w blasku Jasności, gdy pewnego dnia grupa najwyższych archaniołów z przerażeniem odkrywa, że Bóg zniknął. Nie wiedzą, czy odszedł na zawsze, czy powróci, czy też nie żyje. Ukrywają ten fakt przed innymi w obawie przed powszechnym buntem i chaosem, jaki zapanowałby we wszechświecie.

niedziela, 12 lutego 2012

"Trucicielka" Eric-Emmanuel Schmitt


Tytuł: Trucicielka
Tytuł oryginału: 
Concerto a la memoire d'un ange 
Autor: Eric-Emmanuel Schmitt
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2011-02
Stron 240
Uczucia nie są zmienne, lecz dwuznaczne, czarne lub białe w zależności od wydarzeń, rozpięte między przeciwieństwami, falujące, plastyczne, prowadzące zarówno do najgorszego, jak i do najlepszego.

Trucicielka przyciągnęła mnie do siebie okładką – piękną i mającą w sobie to „coś”, co nakazuje nam od razu wziąć ją do ręki. I choć mówi się, że nie szata zdobi człowieka, a książki nie powinno oceniać się po okładce, w tym przypadku piękny wygląd był zapowiedzią wspaniałego wnętrza.

Spodziewałam się powieści, jednak szybko przekonałam się, że jest to zbiór czterech opowiadań, którym towarzyszy fragment dziennika, prowadzonego przez autora podczas pisania tych utworów. Dzięki osobistym zapiskom lepiej poznajemy postać Erica-Emmanuela Schmitta, francuskiego dramaturga, powieściopisarza i eseistę. Muszę przyznać, że zaintrygowały mnie one równie mocno, co same opowiadania, a jednocześnie utwierdziły mnie w przekonaniu, że autor to wyjątkowy, niezwykle inteligentny i wrażliwy człowiek.

Wszystkie opowiadania łączy motyw przewodni – obsesja towarzysząca bohaterom oraz święta Rita od przypadków beznadziejnych, o której wzmianka w subtelny sposób pojawia się w każdym utworze.

Tytułowa Trucicielka to starsza pani oskarżona o zamordowanie trzech byłych mężów i niewiernego kochanka. Choć zostaje oczyszczona z zarzutów, staje się chodzącą legendą, obiektem niemalże zabobonnego strachu mieszkańców miasteczka, w którym mieszka. Pewnego dnia na jej drodze staje młody proboszcz, który fascynuje ją do tego stopnia, że decyduje się wyjawić mu swój sekret.

sobota, 11 lutego 2012

"Błękitny chłopiec" Rakesh Satyal

Tytuł: Błękitny chłopiec
Tytuł oryginału: Blue Boy
Autor: Rakesh Satyal
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2011-03
Stron 312

Błękitny chłopiec to debiut literacki Rakesha Satyala. Książka przyciągnęła mnie ciekawą okładką, za którą włożono pawie piórko, oraz interesującym opisem przedstawiającym powieść jako „historię chłopca, który myślał, że jest bogiem”. Brzmiało to wielce zachęcająco, więc szybko przystąpiłam do lektury.

Tytułowy bohater to mieszkający w Ohio dwunastoletni Kiran, którego rodzice są indyjskimi emigrantami. Nie jest on typowym chłopcem – najchętniej spędza czas z dziewczynkami, w tajemnicy maluje się kosmetykami matki i kupuje lalki, które trzyma pod łóżkiem, by nikt ich nie znalazł. Zamiast na zajęcia sportowe, jak wszyscy chłopcy w szkole, Kiran zapisuje się na lekcje baletu i głęboko ubolewa nad kolorem swoich baletek, które okazują się czarne, a nie różowe, jak sobie wymarzył Nie ma przyjaciół, jest obiektem kpin gdziekolwiek się pojawi. Jego ostoją jest biblioteka, gdzie spędza wiele wolnego czasu. Rodzice nie akceptują jego inności. Starają się nie zauważać, że ich wyczekany, ukochany syn tak różni się od rówieśników. Jego kolejne wybryki stają się dla nich prawdziwą próbą cierpliwości i tolerancji.

Chłopiec również zauważa, że znacznie odstaje od kolegów i koleżanek, a szukając odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak jest, dokonuje zaskakującego odkrycia – z pewnością jest kolejnym wcieleniem Kryszny! Podobnie jak hinduskie bóstwo wyróżnia się z otoczenia, jest utalentowanym artystą i potrafi sprawić, by jego skóra nabrała niebieskiej barwy, oczywiście za pomocą kosmetyków matki. By jeszcze bardziej upodobnić się do Kryszny, zaczyna zjadać ogromne porcje masła (z tego słynął błękitnoskóry bóg) oraz postanawia zgłębić tajniki miłości fizycznej (Kryszna był znany jako doskonały kochanek).

czwartek, 9 lutego 2012

"Zbieracz truskawek" Monika Feth


Tytuł: Zbieracz truskawek
Tytuł oryginału: Der Erdbeerpflücker
Autor: Monika Feth
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: 2010-04
Stron 352

Miłość może cię zabić…

Gdy w spokojnym niewielkim niemieckim miasteczku w brutalny sposób zostaje zamordowana osiemnastoletnia Caro, wszyscy są w szoku. Wszystko wskazuje na to, że to zbrodnia doskonała – żadnych śladów, żadnych świadków, żadnych poszlak. Potem nadchodzi wiadomość, że w innych regionach kraju popełniono podobne morderstwa. Zdruzgotane śmiercią przyjaciółki, Jette i Merle postanawiają same wytropić zabójcę, podejrzewają bowiem, że zamieszany jest w to chłopak, z którym Caro od niedawna się spotykała. Było w nim coś dziwnego i mrocznego – nie pozwolił jej nikomu o sobie powiedzieć, nawet nie zdradził swego imienia, a jednak zafascynował ją do szaleństwa. Jedynym tropem okazują się wiersze i pamiętnik dziewczyny. Wkrótce okazuje się, że mordercę zaintrygowała Jetta i teraz wokół niej zaczyna snuć pajęczą sieć.

Zbieracz truskawek to doskonały thriller psychologiczny z elementami kryminału. Na przekór schematom, od samego początku wiemy, kim jest morderca. Nie zmniejsza to jednak zainteresowania czytelnika. Autorka wykreowała intrygującą postać mężczyzny, który nie czuje, że popełnia zło. Przekonał sam siebie, że to ofiary nie pozostawiają mu wyboru. On chciał jedynie być szczęśliwy.

Nie czuł się mordercą, przecież wcale nie miał podłych, niskich instynktów. Wręcz przeciwnie. Jego oczekiwania wobec życia i wobec kobiety zawsze były wysokie. Czy dlatego był przestępcą? Że tak wiele pragnął i nie potrafił znosić rozczarowań?

wtorek, 7 lutego 2012

"Przebudzenie Jenny Fox" Mary E. Pearson









Dawniej byłam kimś.

Kimś zwanym Jenną Fox.
Tak mówią. Ale jestem kimś więcej niż nazwiskiem. Kimś więcej, niż mówią. Kimś więcej niż zbiorem faktów i danych, które mi wbijają do głowy. Kimś więcej niż postacią z nagrań wideo, które mi każą oglądać.
Kimś więcej. Tylko nie jestem pewna kim (s. 7).



Siedemnastolatka budzi się z trwającej ponad rok śpiączki po poważnym wypadku samochodowym. Nie pamięta niczego ze swego życia, nawet jej imię brzmi obco. Nie rozpoznaje rodziców. Mylą się jej słowa i ma problemy z poruszaniem. Z czasem wspomnienia wracają, ale Jenna odkrywa, że nie wszystko jest takie, jak powinno być. Przypomina sobie własny chrzest oraz dziadka, który zmarł, gdy nie miała nawet dwóch lat. Zaczyna słyszeć głosy przyjaciół, których nie widziała od dnia wypadku. Zauważa także, że zniknęła blizna, którą miała od dziecka, a ukochana babcia niemalże jej nienawidzi. Jenna próbuje odkryć prawdę, jednak okazuje się, że rozwiązanie zagadki może być dla niej bardzo niebezpieczne

Akcja powieści dzieje się w niedalekiej przyszłości, gdzie rozwój medycyny pozwala nie tylko na bezproblemowe (choć nielegalne) klonowanie, ale również na odbudowanie obumarłych narządów u osób po wypadkach lub nowotworach i kończyn u pacjentów po amputacji. Jednocześnie jest to świat, gdzie nadmierne stosowanie antybiotyków doprowadziło do tego, że przestały być one skuteczne. Spowodowało to liczne epidemie chorób, które dawno nie powinny już zagrażać człowiekowi. Biorąc pod uwagę obecny rozwój technologii obydwie wizje stają się prawdopodobne, co z jednej strony napawa nadzieją, a z drugiej jest ostrzeżeniem, by nie działać pochopnie i nie nadużywać dokonań medycyny.

poniedziałek, 6 lutego 2012

"Małe kobietki" Louisa May Alcott



Tytuł: Małe kobietki
Tytuł oryginału: Little Women
Seria: Małe kobietki
Tom: 1
Autor: Louisa May Alcott
Wydawnictwo: Tenten
Data wydania: 1991-03 
Stron: 236
Chętnie sięgam po klasykę angielską, zwłaszcza powieści sióstr Brontë oraz Jane Austin, klasyczna literatura amerykańska jest mi jednak niemal obca. Nadszedł czas, aby to zmienić, stąd też mój wybór padł na Małe kobietki Louisy May Alcott.

Autorka zawarła w niej wiele wątków autobiograficznych, warto więc przyjrzeć się nieco jej postaci. Urodziła się w 1832 r.w stanie Pennsylvania i zadebiutowała Szkicami szpitalnymi - jej refleksjami po dopiero co zakończonej wojnie secesyjnej, w trakcie której pracowała jako wolontariuszka w szpitalu. Po tym udanym debiucie otrzymała zlecenie napisania powieści dla dziewcząt i tak oto powstały Małe kobietki, urocza i słodka, a jednocześnie dydaktyczna i nieco moralizatorska opowieść o losach czterech sióstr March.

Trwa wojna secesyjna. Rodzina Marchów została rozdzielona, gdyż ojciec przebywa na froncie jako kapelan. W domu pozostała matka z czwórką dorastających dziewcząt: Meg, Jo, Beth i Amy. Siostry różnią się od siebie diametralnie, a jednak łączy je wrażliwość i gorąca miłość, jaką żywią do rodziców i siebie nawzajem. Meg, szesnastolatka, jest piękna, ułożona, choć nieco próżna. Chociaż często narzeka na ubóstwo, w jakim żyje jej rodzina, jest wrażliwa i delikatna. Rok młodsza od niej Jo jest niepokornym duchem, który nie potrafi pogodzić się z tym, że musi dostosowywać się do surowych reguł narzucanych w ówczesnych czasach kobietom.

sobota, 4 lutego 2012

"Weźmisz czarno kure..." Andrzej Pilipiuk



Tytuł Weźmisz czarno kure...
Seria Jakub Wędrowycz
Tom 3 

Autor Andrzej Pilipiuk 
Wydawnictwo Fabryka Słów 
Data wydania 2009-03 

Stron 392
Gdy skończyłam czytać Kroniki Jakuba Wędrowycza, natychmiast jak w amoku rzuciłam się ku kolejnej części przygód tego niezwykłego bimbrownika, degenerata, socjopaty i egzorcysty amatora. 

Pech sprawił, że na półce leżał nie tom drugi Czarownik Iwanow, a trzeci Weźmisz czarno kure. Jako, że pora była już nocna, biblioteka zamknięta na głucho, a nie mogłam czekać do rana, zagłębiłam się w lekturze posiadanego tomu. Jak się szybko okazało, nie był to problem, gdyż autor nie zachowuje porządku chronologicznego w swych książkach, więc akcja kilku opowiadań ma miejsce przed wydarzeniami opisanych w  Kronikach…
Weźmisz czarno kure... to zbiór dziewiętnastu opowiadań, z których większość można podzielić na dwie kategorie: jak Jakub rozprawia się ze swymi wrogami lub siłami zła w starych dobrych Wojsławicach oraz jak ratuje świat. Okazuje się bowiem, że egzorcysta-bimbrownik maczał palce m.in. w obaleniu w Polsce komunizmu, a jako dziecko brał udział w pierwszym (i jedynym, jak wiemy) rejsie Titanica. Spotkał Jamesa Bonda, Lenina i Osamę Bin Ladena, podróżował do alternatywnej rzeczywistości, gdzie za długopis można kupić kilka owiec, a także natknął się na „łowców skór” przemierzających polskie drogi w karetce pogotowia.

czwartek, 2 lutego 2012

"Kroniki Jakuba Wędrowycza" Andrzej Pilipiuk



Tytuł Kroniki Jakuba Wędrowycza
Seria Jakub Wędrowycz
Tom

Autor Andrzej Pilipiuk 
Wydawnictwo Fabryka Słów 
Data wydania 2009-03 

Stron 295 
Ma dziewięćdziesiątkę na karku, lecz sprawności fizycznej mógłby mu pozazdrościć niejeden nastolatek. 

Pędzi bimber i nie rozstaje się z flaszką. Widok jego zakazanej gęby wywołuje grymas obrzydzenia u porządnych obywateli. Działa jako egzorcysta amator. Zwany przez niektórych pasożytem społecznym, degeneratem lub obłąkanym alkoholikiem i socjopatą . Wielokrotnie notowany za kłusownictwo i niszczenie mienia. Oto on, Jakub Wędrowycz. Bohater fenomenalnych opowiadań autorstwa Andrzeja Pilipiuka.

Pisarz ten zwrócił moją uwagę, gdy w moje ręce wpadł Rzeźnik drzew. Już wtedy spodobał mi się zarówno specyficzny humor, jak i styl pisania Pilipiuka. Postanowiłam więc szybko nadrobić zaległości i poznać najsłynniejszą postać, jaką stworzył, czyli wspomnianego egzorcystę amatora z Wojsławic.

środa, 1 lutego 2012

"Modżiburki dwa" Mirosław Sośnicki


Tytuł Modżiburki dwa
Autor Mirosław Sośnicki
Wydawnictwo MTM
Data wydania 2011-03

Stron 276

Modżiburki dwa to moje drugie spotkanie z twórczością Mirosława Sośnickiego. Nadal jestem pod dużym wrażeniem jego poprzedniej książki Miłość, tylko miłość. Nie byłam pewna, czego mogę spodziewać się po Modżiburkach, wiedziałam jedynie, że to również jest powieść o miłości. Niestety, często zdarza się tak, że pisząc na podobny temat, autorzy popadają w swego rodzaju rutynę, używając tego samego stylu, zwrotów, pomysłów. Jednak w tym przypadku jedynym punktem łączącym te dwie pozycje jest temat przewodni – miłość oraz oczywiście postać Sośnickiego.

Na świecie żyją tylko dwa Modżiburki. Modżiburek Malutki i Modżiburek Większy. Modżiburki bardzo się kochają. I na tym można by zakończyć tę opowieść. Ale szkoda kończyć, kiedy dopiero się zaczęło.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...